Piątek
20.01.2017
nr 020 (4191 )
ISSN 1734-6827
ARCHIWUM
DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
Wiedza i edukacja
 Gdyby jednak ktoś mia...
 Odstrzał młodzieży
Komentarze czytelników
... do dziennika na gorąco
08:33 domiś1Artur1234 napisał cyt. " .... chodzi Ci o pieniądze wpłacane w tej czy w innej formie do PZŁ. Hm… Jeśli, domisiu, wpłacisz, już nie są Twoje." koniec cyt.
A więc uważasz, że wpłacone to już nie są moje. Stad prosty wniosek, gdy Ty wpłacisz, to też nie są już Twoje. To pytam: po co bez przerwy, w co drugim poście piszesz, że Gdula z Blochem żyją za Twoje i PZŁ bawi się za Twoje. Wszak teraz twierdzisz, że po wpłacie nie są już Twoje. To jak w końcu, Twoje czy nie Twoje? Jak nie Twoje, to o co Ci chodzi w tym nieustającym biciu piany???
Tytuł:
Łowiecki pyta na Kongresie OPZZiOR
08:45 domiś1Hupert "Czy nie warto oddać tych ZO i ZG za zdjęcie z głowy kół odszkodowań?" Jeżeli o mnie chodzi, to mi to lotto powiewa, czy one są czy ich nie ma, ale dopóki nie dowiem się konkretnie i z sensem co w zamian, to będę ich bronił. Wybacz, ale zmiana modela, tylko po to by zmienić Gdulę czy Blocha, mnie nie interesuje. Poluję i chce polować i bajki o tym, że kiedyś kupię odstrzał u Sołtysa zwyczajnie mnie śmieszą. Mam firmę w Czechach, przebywam tam znaczną część swojego życia i doskonale wiem, jakie są skutki takich zmian modela. Oni już to zrobili a teraz płaczą, bo wiedzą, że to co mieli, to se nevrati!!!
Więc możecie sobie tu snuć opowieści z mchu i paproci, ale je się na te bajki nabrać nie dam!
Tytuł:
Łowiecki pyta na Kongresie OPZZiOR
10:50 Artur1234Uwaga poniekąd słuszna :-), ale przekazana w formie wypaczonej. Poproszę o namiar na moją wypowiedź, w której napisałem, że „Gdula z Blochem ŻYJĄ za moje i PZŁ BAWI SIĘ za moje”. W innym przypadku potwierdzisz jedynie, że jesteś kłamcą i manipulatorem.Tytuł:
Łowiecki pyta na Kongresie OPZZiOR
10:51 Artur1234„…dopóki nie dowiem się konkretnie i z sensem co w zamian, to będę ich bronił”.

I nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Swój swojego będzie bronił zawsze i w dodatku do ostatniego tchu. Nie wykluczone, że bronisz… sam siebie :-)

Tytuł:
Łowiecki pyta na Kongresie OPZZiOR
10:56 Artur1234„…dopóki nie dowiem się konkretnie i z sensem co w zamian, to będę ich bronił”.

Skoro ktoś zaczyna rozważania od założenia, że tzw. polski model łowiectwa jest najlepszy na świecie, a wszystkie pozostałe są do bani, to jakie są szanse merytorycznej z nim rozmowy? To zupełnie tak, jakby rozważać, czy szef ma rację, z góry zakładając, że on ma zawsze rację, a gdy jej nie ma , to… też ją ma :-)
Tytuł:
Łowiecki pyta na Kongresie OPZZiOR
10:59 Artur1234„Poluję i chce polować…”

A w innych krajach nie polują, bo mają modele, które im to uniemożliwiają :-)

Tytuł:
Łowiecki pyta na Kongresie OPZZiOR
11:04 Artur1234„Mam firmę w Czechach, przebywam tam znaczną część swojego życia i doskonale wiem, jakie są skutki takich zmian modela. Oni już to zrobili a teraz płaczą, bo wiedzą, że to co mieli, to se nevrati!!!”

Podaj namiar chociażby na jeden merytoryczny artykuł pochodzenia spoza Łowca Polskiego (jednocześnie wydawanego bez pomocy PZŁ), w którym znajdziemy potwierdzenie powyższego banału, klepanego co jakiś czas przez Ciebie. Chętnie wówczas wymienię z Tobą poglądy na jego temat.
Tytuł:
Łowiecki pyta na Kongresie OPZZiOR
11:09 Artur1234„Mam firmę w Czechach, przebywam tam znaczną część swojego życia i doskonale wiem, jakie są skutki takich zmian modela. Oni już to zrobili a teraz płaczą, bo wiedzą, że to co mieli, to se nevrati!!!”

Podaj mi namiar na chociażby jednego człowieka, który mieszkając… w Czechach i mając firmę w Polsce, spróbuje ze mną publicznie podyskutować na temat… aktualnego modelu łowiectwa w Polsce. Chętnie dowiem się, co merytorycznego ma do powiedzenia na temat „naszego” modelu.
Tytuł:
Łowiecki pyta na Kongresie OPZZiOR
11:20 Artur1234Zostaną zmienione podstawy modelu w Polsce, to nie zdziwię się, gdy zapłaczesz i powiesz: „To się już nie wróci”. Być może inni będą wówczas mówili: „Oni to też zrobili a teraz płaczą”.
Domisiu, oprócz ślepej obrony traconych rubieży, nie przedstawiasz żadnych argumentów na nie. Absolutnie żadnych.
Tytuł:
Łowiecki pyta na Kongresie OPZZiOR
więcej>>
Nota redakcyjna
Autorzy wszystkich tekstów wpisywanych na strony www.lowiecki.pl i do dziennik.lowiecki.pl wyrażają przez fakt dokonania wpisu zgodę, na publikowanie tych tekstów w dzienniku Łowiecki, przy czym Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i zmian w tekście. Większe zmiany w materiałach redakcyjnych, opowiadanich i dowcipach przekaże autorom do samodzielnego wykonania.

Dziennik Łowiecki można otrzymywać również w wersji drukowanej poprzez prenumeratę. Warunki prenumeraty do czasu zebrania odpowiedniej liczby prenumeratorów, żeby móc druk wykonywać w drukarni, są następujące:
  • wysyłka 5 razy w tygodniu w dni robocze - opłata 31.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka 1 raz w tygodniu w poniedziałek - opłata 23.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka co 4 tygodnie w poniedziałek - opłata 21.50 zł. tygodniowo + VAT.
    Nekrologi od osób fizycznych są bezpłatene. Nekrologi od kół łowieckich i innych osób prawnych podlegają opłacie w kwocie 98,36 zł. + VAT.
  • Dzisiejsze wpisy na forum
    www.lowiecki.pl
    Wydawca i adres redakcji:
    P&H Limited Sp. z o.o.
    ul Meissnera 1
    80-462 Gdańsk
    tel: (58) 340-93-98
    Redaktor naczelny:
    Piotr Gawlicki
    piotr.gawlicki@lowiecki.pl
    Miejsce i data wydania:
    Gdańsk, 20.01.2017
    Numer wydania:
    020 (4191 )
    ISSN 1734-6827
    Hyde Park Corner
     Ceny skupu
     Pytanie do redakcji.
     W tej chwili.
     WOŚP 2017
     Myśliwi - Basta 1:0
     Sutuacja polityczna
     I kolejna blokada (2)
    Dyskusje problemowe
     Wicepremier Morawiecki ...
    Psy myśliwskie
     Szopy w stertach
     Łajki "wschodnio - ...
    Strzelectwo
     sako 30-06 14,3g
    Ogłoszenia
    Do tej chwili brak nowych ogłoszeń
    Nowe zdjęcia w galeriach
    Do tej chwili brak nowych zdjęć
    Przepisy kulinarne
     Kiełbasa końska
     Dereń i co dalej
    Myśliwskie akcesoria
     organizacja stanowisk...
     Jeśli nie Geco Plus t...
     Express Artemida .45-...
     Zestaw do czyszczenia...
     Nóż myśliwski ?
     Naważka do 30 06
     Magazynkek Manlicher ...
     Osłony podwozia do sa...
    Przegląd artykułów z poprzedniego tygodnia13.01.2017 - 19.01.2017
    Dziennik na gorącoŚroda 18.01.2017
    Łowiecki pyta na Kongresie OPZZiOR autor: Stanisław Pawluk
    W dniu 15 stycznia 2017 roku w Warszawie miał miejsce III Kongres Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych i Organizacji Rolniczych w którym udział wziął wice prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki oraz liczna grupa przedstawicieli instytucji centralnych i organizacji rolniczych. Omawiano szereg spraw związanych z gospodarką rolną i problemami rolników pośród których za ważny uznano problem Afrykańskiego Pomoru Świń ASF w kontekście gospodarki łowieckiej. Na te właśnie tematy wyczuliliśmy oczy i uszy naszych kamer poświęcając wypowiedziom na ten temat najznaczniejsze części naszej filmowej relacji.

    W tym odcinku Dziennik Łowiecki pyta premiera Mateusza Morawieckiego i Sławomira Izdebskiego o zmiany do ustawy 'Prawo łowieckie'.




    Dziennik na gorącoPoniedziałek 16.01.2017
    Hucpa w OSŁ Koszalin autor: Stanisław Pawluk
    O wyczynach Okręgowych Sądów Łowieckich pisaliśmy sporo, jako o jednym z problemów, który od lat drąży Polski Związek Łowiecki i wpływa na pogłębianie konfliktów wewnętrznych, wzrastające poczucie krzywd i niesprawiedliwości. Przyglądając się „procesom” w tych sądach nie trudno odnieść wrażenie, że są one wyłącznie dla karania osób krytycznie odnoszących się do poczynań „władzy” łowieckiej oraz wybielania czynów nagannych jakie mają miejsce z udziałem osób ustosunkowanych, zwłaszcza pełniących funkcje we władzach i organach Związku. Kolejny przykład kompromitowania się sądownictwa łowieckiego daje nam okręg koszaliński.

    Członek Okręgowej Rady Łowieckiej w Koszalinie Eugeniusz T. jest jednocześnie prezesem Koła Łowieckiego „Słonka” w Grzmiącej. Jak twierdzą członkowie tego koła, prezes i łowczy Lucjan G. zawłaszczyli sobie wszelkie prawa z zakresu wykonywania polowania. Polowania dla myśliwych dewizowych obsługiwane są wyłącznie przez prezesa i łowczego z przysposobieniem jeszcze jednej czasami dwu lojalnych osób. Myśliwych irytował też fakt, że prezes bez żadnych uchwał, ot tak z własnego widzimisię, zamykał obwód bez żadnego racjonalnego uzasadnienia dokonując adnotacji w książce ewidencji myśliwych na polowaniu indywidualnym. W tym czasie nikt z członków koła nie miał prawa przebywania w łowisku. Wszelkie próby dowiedzenia się w jakim celu łowiska są zamykane i do tego bardzo często, spotykały się z brakiem racjonalnego wyjaśnienia. Dociekania ile i jakiej zwierzyny ustrzelono na rzekomych polowaniach dewizowych także były zbywane. Członkowie nie byli informowani o żadnych sprawach związanych z tymi polowaniami. Twierdzą także, że w czasie gdy obwody były zamykane dla członków koła, polowania wykonywali prezes i łowczy oraz ich goście, których danych nie sposób ustalić, bowiem zarówno prezes jak i łowczy nie mieli w zwyczaju dokonywania wpisów do książki ewidencji myśliwych na polowaniu indywidualnym. Nikt nie miał prawa wiedzieć, co upolowano, ile koło zarobiło na tych polowaniach, kto wraz z prezesem czy łowczym polował. Prywata prezesa i łowczego tak dopiekła członkom koła, że postanowili wreszcie coś z tym zrobić. Kilkakrotnie złapali prezesa i łowczego na takich nielegalnych polowaniach, udokumentowali fotografiami brak wpisów w książce ewidencji i zwrócili się ze sprawą do Okręgowego Rzecznika Dyscyplinarnego.
    więcej>>