Środa
20.11.2019
nr 324 (5225 )
ISSN 1734-6827
Komentarze czytelników
... do dziennika na gorąco
06:59 CzesiekJurkel - kolejny sprawiedliwy się znalazł... podejrzewam że u siebie w kole suchej nitki nie zostawiasz po kolegach którzy mają elektronikę, większe pozyskanie niż Ty i większe bezpieczeństwo... tzw żal d... ściska... Dobra rada - pozostań przy swoim księżycu i przy swojej ponowie i daj żyć innym...Tytuł:
Poluję z noktowizorem PARD
07:35 JurekelCzesiu - poluj nawet z armaty , to nie jest kwestia pieniędzy tylko przyzwoitośi i klasy. Nie d.się ściska tylko serce. Kiedyś podobny stosunek do zwierzyny określano mięsiarstwem, a myśliwy taki nie cieszył się sympatią kolegów. Jeżeli zwierzyną jest traktowana jako wkładka do puszki lub garnka , zrozumiałe jest , że polowanie nie będzie różnić się od zakupów w markecie. Nie chodzi o ilość , chodzi o jakość. Masz swój świat , ja mam swój. Dzik to nie jest bakteria dżumy. Po pierwszej aferze że skłusowanymi jeleniami , może przyjdzie refleksja. Dlaczego nie strzela się do cieknącego baŻanta, słupkującego zająca, itp. Prawdziwe łowiectwo zaczyna się wtedy, kiedy pierwszy raz odpuścisz strzał. Jesteś gotowy? Polowanie to jest przyjemność z odczuwania natury , nie bezwzględne dochodzenie do strzału. Nie byłeś nigdy na wspaniałym polowaniu z którego wróciłeś z pustymi rękami ? Między łowami , polowaniem a utrzymywaniem populacji na poziomie satysfakcjonującym rolnika ,jest ogromna różnica , wręcz przepaść. Myśliwi, to nie jest sanitarna służba ministra. Każdy ma własne sumienie i zgodnie z nim zaginął palec. Pustoszy głowy słowo etyczny myśliwy , nie dość , że to jest , jakiś wręcz oksymoron , to jeszcze jak widać nikt się nim nie przejmuje. Jako myśliwy zadałeś sobie pytanie jak działa taka wzmożona presją łowiecka na pojedynoże osobniki i zachowanie watach czy chmar jeleni. Jaki to ma wpływ na zachowania osobnicze, socjalne, jak wpływa na psychikę zwierza stres , np w kontekście szkód.Tytuł:
Poluję z noktowizorem PARD
07:59 JurekelJeżeli dzik opuszczając kukurydzę jest ostrzeliwany , to będzie siedział w tej kukurydzy i powodował szkody. Czy o to chodzi ? Będzie tam czuł się bezpiecznie , najadał do syta , rozmnażał i powodował szkody zadeptując uprawę. Jeżeli pole kukurydzy stało się matecznikiem , nie miejcie pretensji do dzika. Regulujcie jego populację w okresie zimowym. Mądra i doświadczona locha postawi Wam wysoko poprzeczkę . Te noktowizor będziecie sobie mogli schować do futerałów. Myślistwo ambonowo rewirowe - nie prościej zacząć polować z samochodów typu pickup z przystosowanego stanowiska na pace. Przy wykorzystaniu, dalmierze, noktowizorów, smartfonów, GPS i innych cudów techniki. Co to ma wspólnego z ekologią i bliskością z naturą , trudno zrozumieć. Tytuł:
Poluję z noktowizorem PARD
08:13 JurekelJeszcze raz do Czesława - zamiast noktowizora kup lepiej książkę o prowadzeniu populacji dzIka w łowisku. Dowiesz się jak dokonać poprawnego ostrzału, strukturalnego, jaką powinna być właściwą struktura wiekowa i społeczna, w jakim okresie dokonywać ostrzału, jak skutecznie polować zbiorowo i indywidualnie a kiedy nie ma to większego wpływu na szkody. Jak powinny być urządzone uprawy wielkopowierzniowe pod względem ich ochrony , jak polować na wekslach, z psami i jaki to wszystko ma wpływ na zminimalizowanie szkód . Pojecie ostoja i matecznik bardzo pomogą zrozumieć problem i pomoże w refleksji czy ołów to jedyne rozwiązanie. Tytuł:
Poluję z noktowizorem PARD
08:40 Kantor IKolego Jurekel, żeby nie było, że jesteś osamotniony w swoich poglądach. Ja w tym przypadku z Tobą się zgadzam. Sukces, rozumiany przez wielu ludzi z bronią to oddanie celnego strzału. Są tacy dla których polowanie bez strzału to czas stracony. No to mamy to co mamy.Tytuł:
Poluję z noktowizorem PARD
09:57 CzesiekJeden na 10 wyjazdów jest ze strzałem i w 99% celnym w moim przypadku. No moje termo niestety pozwoliło mi nie pomylić się na wiosnę i lato. Zobaczyłem dokładnie że "widziany" w lornetce pojedynek ciągnie sznurek 6 małych 5kg warchlaków. Bez Termo nie ma szans zauważenia tych małych nawet przy księżycu. Nie przekonasz mnie do idącej techniki do przodu że to jest złe. Bierz maczugę i do boju - bo tak przecież polowali prekursorzy. Idź bez sztucera, bez lunety bez lornetki! po co CI ona? nie dajesz zwierzynie szans, powinieneś oczami zobaczyć i podejść do dzika na 15 metrów! daj Pan spokój...Tytuł:
Poluję z noktowizorem PARD
10:10 jaszczurCzesiek, a nie przyszło Ci do głowy, żeby wiosną i latem powstrzymać się od strzelania pojedynków w nocy?Tytuł:
Poluję z noktowizorem PARD
więcej>>
Ogłoszenia
RodzajDziałPrzedmiotMiejscowośćCenaZdjęcie
SprzedażOPTYKAPulsar NV 455 5000
Strzelectwo

Brak wpisów do tej chwili
Myśliwskie akcesoria
 Pulsar Digisight Ultr...
 Śrubka
 Helion xq38 czy xp38
 Yukon Sightline 455
Wydawca i adres redakcji:
P&H Limited Sp. z o.o.
Budynek BPBK
ul. Jana Uphagena 27 lok. 703
80-237 Gdańsk

Redaktor naczelny:
Piotr Gawlicki
piotr.gawlicki@lowiecki.pl
Miejsce i data wydania:
Gdańsk, 20.11.2019
Numer wydania:
324 (5225 )
ISSN 1734-6827
Hyde Park Corner
 EKEP PZŁ
 Kolejna pomyłka
 Jak dlugo będzie to t...
 Po amunicję jedziemy ...
 Kolejny żubr
 ASF na zachodzie!
 Niech będzie pochwalo...
Wiedza i edukacja
 K 4/18 cz. 2.
 Prezydium NRŁ
Psy myśliwskie
 Wilki są niegroźne ...
Przegląd artykułów z poprzedniego tygodnia13.11.2019 - 19.11.2019
Dziennik na gorącoWtorek 19.11.2019
Hubertus w KŁ "Ponowa" autor: Stanisław Pawluk
Listopad to czas oficjalnych obchodów rozpoczęcia "sezonu łowieckiego". Z tej okazji koła łowieckie organizują obchody św. Huberta. Tak tez jest od dawna w Kole Łowieckim nr 45 "Ponowa" w Hrubieszowie. Podtrzymując tradycje w dniu 16 listopada 2019 roku w lesie Podhorce zarząd Koła Łowieckiego zorganizował "hubertowiny", które rozpoczęto poranną mszą świętą odbytą w niewielkim acz uroczym drewnianym kościółku w miejscowości Podhorce. Mszę celebrował członek koła ks. Bolesław Michalski, który znaczną część kazania poświęcił uzasadnieniu istnienia łowiectwa. Mszę uświetnił poczet sztandarowy w składzie: Kazimierz Krzemiński, Mariusz Kidyba, Artur Maksymowicz. Sygnały na trąbce wykonywał Władysław Rataj.

W polowaniu wziął udział pies gończy polski z menerem Marcinem Hojda, a za część biesiadną odpowiedzialni byli Katarzyna Brzezicka, Julian Rumiński i Kazimierz Kniaź. Niestety, podczas uroczystego pokotu nie można było zobaczyć dwu dorodnych dzików jakie oprócz sześciu lisów upolowano podczas czterech pędzeń. Dziki z miejsca ustrzelenia drogą najkrótszą bez patroszenia pojechały do wyznaczonego miejsca, gdzie po wypatroszeniu i wykonaniu niezbędnych zabiegów sanitarnych zawisły w chłodni w oczekiwaniu na wyniki badań ASF. Na pokocie wyłożono lisy w tym dwa piękne mykity ustrzelone przez łowczego koła Krzysztofa Piłata, który był także prowadzącym grupę, w której strzelono dwa dziki. Prowadzącym polowanie w drugiej grupie gdzie ustrzelono cztery lisy był prezes koła Stanisław Maciąg.

Po wręczeniu medali króla, wicekróla polowania i pudlarza rozpoczęła się biesiada "pieczonego dzika", na której smak pieczystego pozwolił na zapomnienie o troskach dnia codziennego i.... włączeniu kamery. Oto krótka relacja z tej imprezy:



Dziennik na gorącoPoniedziałek 18.11.2019
Poluję z noktowizorem PARD autor: Stanisław Pawluk
Trwa dyskusja na temat noktowizorów i termowizorów dla zastosowań łowieckich. Uczestnicy pytają o rodzaje sprzętu, możliwości zaopatrzenia, a zwłaszcza o optymalne warunki zaopatrzenia. Dołączając się do tych dyskusji przedstawiam materiał, który być może przyda się przy podejmowaniu decyzji o doposażeniu swojego łowieckiego ekwipunku.







Nowe zdjęcia w galeriach
Do tej chwili brak nowych zdjęć
Przepisy kulinarne
 Zgrzewarka próżniow...
Nota redakcyjna
Autorzy wszystkich tekstów wpisywanych na strony www.lowiecki.pl i do dziennik.lowiecki.pl wyrażają przez fakt dokonania wpisu zgodę, na publikowanie tych tekstów w dzienniku Łowiecki, przy czym Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i zmian w tekście. Większe zmiany w materiałach redakcyjnych, opowiadanich i dowcipach przekaże autorom do samodzielnego wykonania.

Dziennik Łowiecki można otrzymywać również w wersji drukowanej poprzez prenumeratę. Warunki prenumeraty do czasu zebrania odpowiedniej liczby prenumeratorów, żeby móc druk wykonywać w drukarni, są następujące:
  • wysyłka 5 razy w tygodniu w dni robocze - opłata 31.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka 1 raz w tygodniu w poniedziałek - opłata 23.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka co 4 tygodnie w poniedziałek - opłata 21.50 zł. tygodniowo + VAT.
    Nekrologi od osób fizycznych są bezpłatene. Nekrologi od kół łowieckich i innych osób prawnych podlegają opłacie w kwocie 98,36 zł. + VAT.
  • Dzisiejsze wpisy na forum
    www.lowiecki.pl
    ARCHIWUM
    DZIENNIK
    Redaktorzy
       Felietony
       Reportaże
       Wywiady
       Sprawozdania
    Opowiadania
       Polowania
       Opowiadania
    Otwarta trybuna
    Na gorąco
    Humor
    PORTAL
    Forum
       Problemy
       Hyde Park
       Wiedza
       Akcesoria
       Strzelectwo
       Psy
       Kuchnia
    Prawo
       Pytania
       Ustawa
       Statut
    Strzelectwo
       Prawo
       Ciekawostki
       Szkolenie
       Zarządzenia PZŁ
       Przystrzelanie
       Strzelnice
       Konkurencje
       Wawrzyny
       Liga strzelecka
       Amunicja
       Optyka
       Arch. wyników
       Terminarze
    Polowania
       Król 2011
       Król 2010
       Król 2009
       Król 2008
       Król 2007
       Król 2006
       Król 2005
       Król 2004
       Król 2003
    Imprezy
       Ośno/Słubice '10
       Osie '10
       Ośno/Słubice '09
       Ciechanowiec '08
       Mirosławice '08
       Mirosławice '07
       Nowogard '07
       Sieraków W. '06
       Mirosławice '06
       Osie '06
       Sarnowice '05
       Wojcieszyce '05
       Sobótka '04
       Glinki '04
    Tradycja
       Zwyczaje
       Sygnały
       Mundur
       Cer. sztandar.
    Ogłoszenia
       Broń
       Optyka
       Psy
    Galeria
    Pogoda
    Księżyc
    Kulinaria
    Kynologia
    Szukaj
    Dyskusje problemowe
     NRŁ pracuje - brawo
     Z kim trzyma P. Piątkie...