Sobota
18.11.2017
nr 322 (4493 )
ISSN 1734-6827
Ogłoszenia
Do tej chwili brak nowych ogłoszeń
Strzelectwo

Brak wpisów do tej chwili
Przegląd artykułów z poprzedniego tygodnia11.11.2017 - 17.11.2017
Otwarta trybunaCzwartek 16.11.2017
PZŁ zawłaszcza majątek koła autor: Bohdan Kontrymowicz
Witam Koleżanki i Kolegów po strzelbie oraz wszystkich Sympatyków Łowiectwa,

Pod koniec maja 2017 opisałem w Otwartej Trybunie sytuację WKŁ 168 ZLOT i postawiłem tezę, że bardzo atrakcyjne obwody łowieckie blisko Warszawy (czytaj: blisko siedziby władz PZŁ), nie pozostaną w gospodarowaniu koła, które na ten stan pracowało ponad 60 lat, tylko zostaną zawłaszczone przez „uprzywilejowanych” członków PZŁ. Taki los może czekać każde koło łowieckie Polsce.

Redaktor Dariusz Gizak w Braci Łowieckiej, nr 10/2017 opisał przypadek tego koła oraz kulisy tego stanu rzeczy. Brać Łowiecka opisuje z natury rzeczy to, co już się zdarzyło, dobrze oddając w swojej relacji klimat układów między kołem ZLOT i władzami Zrzeszenia. Nie zajął się przy tym sprawą likwidacji koła w świetle §97 statutu PZŁ, bo ta jeszcze nie miała miejsca, ale może się zdarzyć w każdej chwili.
więcej>>

Dziennik na gorącoPiątek 17.11.2017
Rolnicy tracą cierpliwość autor: Stanisław Pawluk
Rolnicy zapowiadają zlot gwiaździsty w Warszawie i blokadę Ministerstwa Rolnictwa na Wspólnej. Zgłoszenie protestu, który ma zablokować ulice Wspólną w dniach od 7 do 15 grudnia 2017, zostało już przyjęte przez władze miasta. Protest ma mieć formułę zielonego miasteczka z kuchnią polową. Organizatorzy przygotowali postulaty dotyczące problemów z ASF i trudnościami spłaty kredytów, które, jak twierdzą, wynikają ze złej pracy ministra środowiska. Na liście postulatów poczesne miejsce zajmuje także ustawa 'Prawo łowieckie'. Rolnicy domagają się głębokich reform łowiectwa z jego reorganizacją.
więcej>>

Dziennik na gorącoPoniedziałek 13.11.2017
Gorzka retoryka, cz. IV autor: Marek Bublej
Kontynuując wczorajszą relację, dzisiaj ostatnia część sprawozdania ze spotkania rolników z myśliwymi w Białym Borze. Wypowiedzi rolników wskazywały, że dobór likwidatorów szkód musi być bardzo staranny, a ludzie którzy dokonują takich szacowań nie mogą dodatkowo konfliktować społeczeństwa, bo takie zachowania doprowadzają do niepotrzebnych nikomu napięć, co nie służy budowaniu porozumienia. Gdy do tego dodamy arogancję i butę niektórych zarządów kół łowieckich, to mamy dokładnie to co prowadzi na sale sądowe lub nawet do złożenia wniosku na biurko Starosty o wypowiedzenie dzierżawy obwodów łowieckich.

W tak zamkniętym i hermetycznym naczyniu nie można oczekiwać że rolnicy dogadają się z myśliwymi i jakoś tam będzie, te czasy minęły bezpowrotnie i chyba dobrze bo świat idzie na przód. Rolnictwo pomimo wewnętrznych trudności również się rozwija i gospodarka rolna przynosi coraz wyższe dochody i perspektywy własnego rozwoju, a tym samym rachunek ekonomiczny góruje nad rozrzutnością więc i szkody łowieckie traktowane są jako ewidentna strata w produkcji i ktoś musi tę stratę pokryć. Dokładnie, jak określił to Jerzy Mariak, takie zachowania działają na rolnika jak „płachta na byka”.

Czy ciężar szkód ma na swoje barki wziąć rolnik, skoro zwierzyna w stanie wolnym jest własnością Skarbu Państwa a po jej pozyskaniu stanowi dobrostan właściciela terenów łowieckich na przykład RDLP lub Starostwo, a nie właściciela terenów rolniczych – gospodarza czy rolnika, bo to właśnie on tę zwierzynę karmi, więc wydaje się rozsądne, aby i on coś z tego miał, a nie tylko i wyłącznie straty.

Problem jest na tyle nabrzmiały że zwlekanie z pracami nad nową ustawą łowiecką może jedynie tylko pogorszyć i tak już nabrzmiałą sytuacje nieporozumień i konfliktów. Przecież koło łowieckie jest podmiotem wyjątkowo mocno zainteresowanym w zmniejszeniu szkód, a rolnik jest zainteresowany uzyskaniem zwrotu poniesionych strat w produkcji rolnej, kto więc tak na dobra sprawę ma szacować szkody? Rolnik, czy myśliwy? A może ktoś inny?



Dziennik na gorącoNiedziela 12.11.2017
Gorzka retoryka, cz. III autor: Marek Bublej
Początek spotkania rolników z myśliwymi, przy współudziale organizacji rolniczych w białoborskim ośrodku kultury i rekreacji w sprawie odszkodowań łowieckich za szkody spowodowane przez zwierzynę łowną na obwodach dzierżawionych przez Koło Łowieckie "Wilk" z Koszalina przedstawialiśmy już w dzienniku. W wypowiedziach uczestników spotkania przedstawionych niżej, przewijały się nazwiska osób, które nie zawsze swoje obowiązki wykonują zgodnie z przepisami, jednocześnie konfliktując się z ludnością zamieszkałą i posiadającą grunty orne w rejonie powstałych i likwidowanych szkód łowieckich. Nazwiska i imiona tych osób usunięte zostały z nagrania na podstawie ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 29.08.1997 (Dz. U. z 2016 r. poz. 922 ze zm.).

Problematyka szkód łowieckich to w dzisiejszych czasach zmora niejednego koła, a szczególnie takiego, w którym większość jego obwodów niestety osadzona jest na obszarach intensywnego zagospodarowania rolniczego. Gdy do tego dodamy atrakcyjność produkowanych tam roślin, to takie równanie zawsze da wynik ujemny. Porozumienie myśliwych z rolnikami jest w takim wypadku niezbędne, alternatywą może być dokładne grodzenie terenu, ale to również nie jest rozwiązaniem problemu. Przez to w jednym rejonie maksymalnie zredukujemy szkody, natomiast w innym zniszczenia mogą sięgać nawet 100%.


Dziennik na gorącoSobota 11.11.2017
Gorzka retoryka, cz. II autor: Marek Bublej
Podczas spotkania w Białym Borze, z którego relację zamieściliśmy wczoraj, rolnicy podnieśli również sprawę monopolu Polskiego Związku Łowieckiego i nie dopuszczenie innych organizacji o podobnym charakterze do funkcjonowania w warunkach Polski. Co cofa prawodawstwo polskie w zakresie gospodarki łowieckiej do czasów 52 roku ub. wieku, kiedy dekretem Bolesława Bieruta zmonopolizowano PZŁ, a rolników nie uwzględniono w decyzyjności dotyczących własnych gruntów rolnych. Taki system poczynił, zdaniem rolników, kolosalne straty i do dziś, nawet po zmianach systemowych w gospodarce i polityce, prawo łowieckie pozostaje nie wzruszone i w żaden sposób nie dostosowało się do zmian w naszym kraju dokonanych przez ostatnie ćwierćwiecze.

Powyższe stanowisko zostało podkreślone w wypowiedzi przedstawiciela rolników pani Agnieszki Curyl – Katholm, która tę kwestie przedstawiła zgodnie ze swoją wiedzą i przekonaniem. Pani Agnieszka Curyl – Katholm swoje poglądy w tym względzie podnosi co najmniej od roku 2013, między innymi w programie Sprawa dla Reportera Elżbiety Jaworowicz.



Wydawca i adres redakcji:
P&H Limited Sp. z o.o.
ul Meissnera 1
80-462 Gdańsk
tel: (58) 340-93-98
Redaktor naczelny:
Piotr Gawlicki
piotr.gawlicki@lowiecki.pl
Miejsce i data wydania:
Gdańsk, 18.11.2017
Numer wydania:
322 (4493 )
ISSN 1734-6827
Hyde Park Corner
 Puszcza Białowieska -...
 Aktualne ceny skupu d...
 Rolnicy tracą cierpli...
Nota redakcyjna
Autorzy wszystkich tekstów wpisywanych na strony www.lowiecki.pl i do dziennik.lowiecki.pl wyrażają przez fakt dokonania wpisu zgodę, na publikowanie tych tekstów w dzienniku Łowiecki, przy czym Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i zmian w tekście. Większe zmiany w materiałach redakcyjnych, opowiadanich i dowcipach przekaże autorom do samodzielnego wykonania.

Dziennik Łowiecki można otrzymywać również w wersji drukowanej poprzez prenumeratę. Warunki prenumeraty do czasu zebrania odpowiedniej liczby prenumeratorów, żeby móc druk wykonywać w drukarni, są następujące:
  • wysyłka 5 razy w tygodniu w dni robocze - opłata 31.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka 1 raz w tygodniu w poniedziałek - opłata 23.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka co 4 tygodnie w poniedziałek - opłata 21.50 zł. tygodniowo + VAT.
    Nekrologi od osób fizycznych są bezpłatene. Nekrologi od kół łowieckich i innych osób prawnych podlegają opłacie w kwocie 98,36 zł. + VAT.
  • Myśliwskie akcesoria
     Kolba do kniejówki Br...
     rozpuszczona guma do ...
     Pochłaniacz wilgoci d...
     9,3x64
     Lufa do R93
     Iglica CZ 557
    Dzisiejsze wpisy na forum
    www.lowiecki.pl
    Komentarze czytelników
    ... do dziennika na gorąco
    08:49 Jacek BalcerzakPanie Jakubie ja na tym portalu podobnie jak Pan jestem od 2003 roku . Pana zainteresowało akurat zdjęcie zamieszczone w moim profilu i wystawia mi Pan ocenę godną czy też nie myśliwego . To może jednak sobie Pan poklika w dwa moje profile Jacek Balcerzak i Bayerischer Gebirgsschweisshund  . Poczyta pod nickami moje tu wpisy bo obydwa są moje Adama Palińskiego . Pana musiał oświecić reportażysta spleśniałymi kotletami tematycznymi Stanisław Pawluk co w trawie piszczy . Ja żywo interesując się wszystkimi wątkami które Pan jakby nagle odkrył i wyartykułował . Dziesiątki razy tu je komentowałem . Kogo tu przy rozumie interesuje sama osobowość Pana Stanisława Pawluka i o jakich hakach Pan tu pisze . Jeśli już jest to zdecydowana rozbieżność poglądów w stosowaniu metod w rozwiązywania naszych myśliwskich hobbistycznych problemów . Gdy Pan Pawluk uważa że ulica i rolnicy mają uzdrowić polskie łowiectwo a panaceum na całe zło ma być Sławek Izdebski a Pan mu tu kibicuje . Nic nie stoi na przeszkodzie . Już pakuj Pan namiot i dołącz do protestujących rolników w planowanym zielonym miasteczku pod parlamentem . Tytuł:
    Rolnicy tracą cierpliwość
    13:58 fox31Nie mnie do tej tablicy wywoływano, ale i ja się zza jej rogu wychylę..
    Czy Stanisław Pawluk i s-ka jest jakimś samozwańczym organem z Archiwum X oddział PZŁ?
    Dlaczego ten "redaktor od złych rzeczy" nie poszpera trochę w kraju i nie napisze, że jakaś delegacja PZŁ była w szkole i edukowała dzieci, dlaczego nie napisze, że jakiś leśnik czy myśliwy uwolnił z sideł jelenia / sarny?
    Można by było pokusić się o stwierdzenie że takich przypadków w Polce nie ma, ale wszyscy wiemy że to jest bzdura! Moim zdaniem jest to bliźniacza sytuacja do tzw "zielonych / ekooszołomów" jak trzeba poprzeszkadzać myśliwym to są, jak trzeba krzyczeć tam gdzie nie trzeba to też są, ale jak trzeba popilnować rolnikowi pola z ziemniakami, oszacować i zapłacić za szkody to ślad po nich znika! Dlaczego? Dlatego, że za GoodNews-y się nie płaci, ale jak utoczyć komuś krwi to naród jest chętny do poklasku.
    Tytuł:
    Rolnicy tracą cierpliwość
    ARCHIWUM
    DZIENNIK
    Redaktorzy
       Felietony
       Reportaże
       Wywiady
       Sprawozdania
    Opowiadania
       Polowania
       Opowiadania
    Otwarta trybuna
    Na gorąco
    Humor
    PORTAL
    Forum
       Problemy
       Hyde Park
       Wiedza
       Akcesoria
       Strzelectwo
       Psy
       Kuchnia
    Prawo
       Pytania
       Ustawa
       Statut
    Strzelectwo
       Prawo
       Ciekawostki
       Szkolenie
       Zarządzenia PZŁ
       Przystrzelanie
       Strzelnice
       Konkurencje
       Wawrzyny
       Liga strzelecka
       Amunicja
       Optyka
       Arch. wyników
       Terminarze
    Polowania
       Król 2011
       Król 2010
       Król 2009
       Król 2008
       Król 2007
       Król 2006
       Król 2005
       Król 2004
       Król 2003
    Imprezy
       Ośno/Słubice '10
       Osie '10
       Ośno/Słubice '09
       Ciechanowiec '08
       Mirosławice '08
       Mirosławice '07
       Nowogard '07
       Sieraków W. '06
       Mirosławice '06
       Osie '06
       Sarnowice '05
       Wojcieszyce '05
       Sobótka '04
       Glinki '04
    Tradycja
       Zwyczaje
       Sygnały
       Mundur
       Cer. sztandar.
    Ogłoszenia
       Broń
       Optyka
       Psy
    Galeria
    Pogoda
    Księżyc
    Kulinaria
    Kynologia
    Szukaj
    Dyskusje problemowe
     WPA Warszawa - wymagane...
    Nowe zdjęcia w galeriach
    więcej>>
    06-07-17 19:56
    andrzej_0077
    Wiedza i edukacja
     szkody woj. mazowieck...
     polowanie na bobra
     Merytoryczny artykuł ...
    Przepisy kulinarne

    Brak wpisów do tej chwili
    Psy myśliwskie

    Brak wpisów do tej chwili