![]() |
Poniedziałek
04.06.2012nr 156 (2500 ) ISSN 1734-6827
- W planie pozyskania najwięcej jest kozłów w drugiej klasie wieku (...) Podobną politykę realizujemy w odniesieniu do jeleni. Staramy się, by nasi myśliwi strzelali jak najwięcej byków w drugiej i trzeciej klasie i mamy nadzieję, że tym sposobem postarzamy populację. Czy populację sarny i jelenia można postarzyć, kiedy odstrzeliwuje się z niej starsze osobniki, a pozostawia młodsze? Nie ma takiej możliwości. Jeżeli eliminujemy z piramidy wiekowej populacji dowolnego gatunku zwierząt występujących w naturze jednostki starsze (II i III klasa wieku u jelenia), a populacja zasilana jest osobnikami tylko w najniższym wieku (byki w pierwszej głowie), nie uzyskamy wzrostu średniego wieku takiej populacji. Przypomnę tym, którzy może zapomnieli to, czego uczono ich w podstawówce lub później w gimanazjum, że średni wiek populacji liczy się dodając iloczyny liczby osobników w każdym wieku przez ten wiek i dzieli przez sumę wszystkich osobników. Jaki jest rozkład osobników w piramidzie wiekowej jeleni byków w populacji trudno powiedzieć, przy najdokładniej nawet przeprowadzonej inwentaryzacji, więc wyliczenia średniego wieku byków nie da się prosto wykonać. Można to jednak zrobić, jeżeli przez okres maksymalnego okresu życia byków stosować się będzie rzeczywiste parametry opisujące populację i jednakowe parametry pozyskania. Parametrami tymi są struktura populacji i pozyskania, stosunek płci, czy też przyrost zrealizowany. Prawdopodobnie większość myśliwych, a śmiem twierdzić, że również ci, którzy są członkami komisji hodowlanych ORŁ i NRŁ, nie zdaje sobie sprawy, że po kilkunastu latach stosowania jednakowych parametrów pozyskania, populacja jelenia będzie jednoznacznie określona, tak co do liczby byków w obecnych klasach wieku, stosunku płci, a nawet z pewnym przybliżeniem, liczby byków w każdym wieku. Rozumiejąc i stosując tę zasadę można zamodelować populację tymi parametrami w sposób, że nie będzie się ona zmieniała przez nawet kilkadziesiąt lat. Przykładowo, taka ustabilizowana populacja utrzymywać się będzie przy stosowaniu parametrów przywołanych przypisem (1). Średni wiek byków w takiej populacji wynosi 3,8 lat, ale warunkiem, bez którego nie uzyska się stabilności populacji przez kilkadziesiąt lat jest odstrzał znaczącej liczby byków w pierwszej głowie (szpicaki). Zmniejszanie tego parametru prowadzi do rozchwiania populacji, w tym zmniejszenia średniego wieku byków i braku byków do pozyskania w II i III klasie już po kilku latach. Oszczędzanie byków w pierwszej głowie, czy to z powodów trofealnch, czy to z przekonania, żeby młodzieży dać szansę pokazania, co może z niej wyrosnąć, jest główną przyczyną nieudanych wyników poprawy gospodarki populacjami jelenia szlachetnego w Polsce przez dziesięciolecia i głównym powodem braku byków w III klasie. Żeby się o tym empirycznie przekonać, proszę przyjrzeć się wynikowi symulatora populacji jelenia z parametrami z przypisu (1), w których odstrzał szpicaków określono na 30% pozyskania wszystkich byków. Podobnie ustabilizowaną populację można zasymulować dla odstrzału szpicaków 40% lub dla odstrzału szpicaków 50%, ale w tym ostatnim przykładzie należy zmniejszyć odstrzał cielaków do 10% odstrzału ogółem. Prawdopodobnie niejeden będzie zdumiony, że udział byków w I klasie wieku takich stabilnych populacji wynosi aż 63%, a III klasa wieku to tylko 6%, bo wielkości te odbiegają od wielkości, które koła wpisują do arkuszy inwentaryzacyjnych oraz jaki ustala się procent byków w każdej z klas, ale taka jest rzeczywistość. Po prostu zapomina się, że corocznie cały przyrost zrealizowany dodaje się do I klasy, a do II i III tylko to co przeżyje odpowiednio 4 i 9 lat. Kiedy jednak spróbujemy zmniejszać parametr określający procentowy udział szpicaków w pozyskaniu byków w roku, np. do 10% łatwo się przekonamy jak może on destabilizować populację, a parametr ten jest całkowicie obecnie pomijany i niedoceniany przez osoby zaangażowane tak w teorię, jak i w praktykę gospodarowania populacjami jelenia szlachetnego w Polsce. Niedoceniany jest przede wszystkim dlatego, że o intensyfikacji odstrzału szpicaków nie mówi się w ogóle, bo kłóci się to z zasadami selekcji osobniczej, każącej czekać na to co byk nałoży na głowę po latach, żeby czasem nie odstrzelić byka przyszłościowego, który dopiero co szpice nałożył. Tu jest główny konflikt pomiędzy selecją osobniczą i selekcją populacyjną, który o tej drugiej nie pozwala myśleć racjonalnie. Stabilne przez dziesięciolecia populacje jelenia, o których wspomnaiłem wyżej, mogą posłużyć do przetestowania zasady przyświecającej okręgowi zamojskiemu, w którym dla postarzenia populacji stosuje się znaczący odstrzał byków w klasach II i III. W tym celu wprowadźmy do symulatora parametry pozyskania byków opisane w przypisie (1) (pamiętając o strukturze wiekowej jak w przykładach wyżej), zwiększając procent pozyskania byków w II i III klasie, kosztem I klasy i zmniejszając procent udziału szpicaków w pozyskaniu. Co otrzymujemy: - zmniejsza się nam radykalnie średni wiek byków; - brakuje byków do odstrzału w III klasie; - niewykonane byki w III klasie, zwiększają populację, jeżeli nie są odstrzeliwane w innych klasach. Ktoś powie, że to symulator jest tendencyjny, albo przekłamuje. To oczywiście nieprawda, co można sprawdzić na liczbach z roku do roku generowanych przez symulator. Nic nie ginie, nic się nie dopisuje. Można też próbować zamodelować samemu taka populację, która przy strzelaniu jak największej liczby byków w klasach II i III będzie się postarzać. Jest to niemożliwe, ale proszę próbować. Jest jeden argument, który mógłby podnieść prezes ORŁ Zamościu Mirosław Kaleniuk i działacze okręgu np. z komisji hodowlanej ORŁ. Jeżeli odstrzał jak największej liczby byków w drugiej i trzeciej klasie ma mieć tak zgubny wpływ na populacje jelenia, to dlaczego nie brakuje nam byków do odstrzału i trofea pozyskujemy medalowe? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Populacja jeleni byków na zamojszczyźnie jest niedoszacowna, a prawdopodobne ubytki w młodszych rocznikach większe niż ewidencjonowane. Wynikiem tego, planując pozyskanie na poziomie przyrostu zrealizowanego, w rzeczywistości pozyskuje się nie 100%, ale mniej przyrostu. Otrzymamy w ten sposób względnie stabilną populacją na przestrzeni lat, w tym nawet wzrost średniego wieku byków, bo odstrzeliwuje się tam po prostu mniej byków niż rzeczywiście przyrasta w klasach, czyli inną drogą realizuje oszczędzanie byków w II i III klasie pomimo przekonania, że się je intensywnie pozyskuje. Reasumując, populacje ustabilizowane byków, w których pozyskanie odpowiada przyrostowi zrealizowanemu nie można postarzyć poprzez zwiększanie odstrzału w II i III klasie wieku. Przy okazji analizy populacji dokonanej w tekście powyżej, możemy z dużą dokładnością określić, że średni wiek byków w populacji ustabilizowanej, w której parametry pozyskania gwarantują wieloletnia niezmienność, ustalą się na około 3,8 lat, a więc rację ma 39% respondentów, którzy w ankiecie określili ją na około 4 lat. Na pociechę tym, którzy wiek ten określili na około 3 lat, a jest ich tylko 7%, też można im przyznać rację, bo w nieustabilizowanych populacjach, w których pozyskania dokonuje się na bazie co parę lat zmienianych parametrów, średni wiek byków jest zbliżony do 3 lat. Pozostałym, a szczególnie optymistom, którzy średni wiek byków w populacjach jelenia określili na 5, 6 i więcej lat trzeba powiedzieć, że się mylą. W roku bieżącym kończy się ważność uchwały 71/2009 NRŁ w sprawie okresowych zasad selekcji i gospodarowania populacjami jelenia szlachetnego w celu zwiększenia udziału III klasy byków. Jak można to było przewidywać już 2 lata temu, uchwała ta w żaden sposób nie zwiększyła liczby byków w III klasie, a jedynym jej skutkiem była redukcja populacji przez nadmierny odstrzał łań. Teraz, kiedy ważność tej uchwały się kończy i widać, że również wcześniejsze uchwały NRŁ w sprawie gospodarowania populacjami jelenia nie przynosiły oczekiwanych skutków, czas spojrzeć na sprawę selekcji populacyjnej jeleni świeżym spojrzeniem i przygotować nowe zasady, które nie będą powielały błędów dotychczas popełnianych. Moja propozycja, nie raz już przeze mnie formułowana, jest następująca:
Kołom narzucany byłby jako podstawowy tylko jeden parametr pozyskania, określający jaki procent byków należy pozyskać w pierwszej głowie. Reszta pozyskiwana byłaby w dowolnej klasie i o dowolnym kształcie poroża, którego nikt by nie oceniał. Dla łatwiejszego zrozumienia nowych zasad, byki należałoby podzielić na dwie klasy: klasa I byki szpicaki, klasa II byki pozostałe. Pozyskanie szpicaków jako jedyny narzucany ilościowo parametr pozyskania proponuję nie tylko dlatego, że jest najbardziej skuteczne dla stabilizowania populacji i łatwe w wykonaniu i kontroli, ale również dlatego, że to najliczniejszy rocznik byków, do którego trafia cały męski przyrosty zrealizowany. Wymuszenie odstrzału byków w pierwszej głowie na poziomie 30% - 50% ogólnej liczby byków do odstrzału, w zależności od sytuacji w danej populacji, pozwalałby na niższą niż obecnie eksploatację pozostałych roczników, dając gwarancje dożywania byków do III klasy wieku i podnosiłoby średnią jakość trofeów. A podawanie procentu przyrostu zrealiowanego w stosunku do liczby łań uprościłoby zrozumienie tego parametru i umożliwiałoby łatwiejsze porównywanie populacji ustabilizowanych z nieustabilizowanymi. Przy obecnym sposobie określania przyrostu w stosunku do całej populacji, parametr ten staje się nieporównywalny w populacjach ze zbyt dużą lub zbyt małą liczbą byków. Kontrola wykonania założonej liczby byków w pierwszej głowie mogłaby polegać na dostarczeniu do nadleśnictw wraz z projektem planu na następny sezon odpowiedniej liczby dolnych szczęk byków szpicaków pozyskanych w minionym roku, które nadleśnictwa kontrolowałoby na istnienie mlecznego trzeciego zęba przetrzonowego (trójdzielny) i niszczyłoby lub znaczyło. Gdyby koło nie wykonało założonego planem odstrzału szpicaków, to w następnym roku o tę liczbę zwiększany mógłby być dla koła plan pozyskania byków szpicaków następnego rocznika, kosztem byków starszych. Rozwiązania nie tylko proste, ale przede wszystkim skuteczne, prowadzące do celów, które bezskutecznie staramy się osiągnąć od dziesięcioleci. (1) przyrost zrealizowany 25%, stosunek byków do łań 1:1,5, pozyskanie byków - łań - cieląt jak 40% - 40% - 20%, stan początkowy populacji oraz pozyskanie byków w układzie I kl. - II kl. - III kl. jak 63% - 31% - 6% i odstrzał szpicaków 30% wszystkich byków. |