![]() |
Czwartek
05.11.2015nr 309 (3749 ) ISSN 1734-6827
Doprowadziło to do postępowania sądowego, w wyniku którego, Sąd Apelacyjny w Białymstoku prawomocnie zawyrokował we wrześniu br., że Bonifacy Skonieczny nie utracił członkostwa w KŁ "Jeleń" i przywrócił mu członkostwo po 3 latach walki z kołem i ZO PZŁ. Co w takie sytuacji może zrobić koło? Pierwsza nasuwająca się odpowiedź, to po prostu, że nic. No ale jeżeli kołem rządzi zarząd z takimi tuzami jak kol.kol. Rauba i Nawrocki, to zawsz znajdzie się sposób na "niepokornego", który śmiał sądownie udowodniać swoje prawa. Wbrew powszechnie znanej uchwale Komisji Prawnej NRŁ, że za okres wykluczenia w kole, przywrócony członek nie płaci żadnych składek i opłat wymaganych w czasie, kiedy był poza kołem, zażadali od Bonifacego Skoniecznego wpłaty kwoty 1930 zł. pod rygorem skreślenia go z listy członków, w terminie do 30 października br. Pismo zarządu koła, którego treści nie da się interpretować inaczej, jak tylko jako poniewieranie członka koła przez zarząd, przedstawiam poniżej. ![]() Bonifacy Skonieczny oczywiście żądanej kwoty nie zapłacił, więc nie jest wykluczone, że już w drodze do niego jest uchwała zarządu, o skreśleniu z listy członków koła. Co na to kol. Jarosław Żukowski, łowczy okręgowy oczywiście nie wiem, ale postaram się, żeby powyższe pismo trafiło do niego. Czy to coś może zmienić w KŁ "Jeleń", jeżeli ZO PZŁ w Białymstoku stał zawsze murem za zarządem tego koła? Zobaczymy i poinformujemy naszych czytelników. |