Wtorek
24.04.2018
nr 114 (4650 )
ISSN 1734-6827
Redaktorzy piszą
Jak przeprowadzać po zmianach wybory w kołach łowieckich autor: Piotr Gawlicki
W dwa dni po nominacji na Łowczego Krajowego poznaliśmy pierwsze przesłanie Piota Jenocha do, no właśnie do kogo? Był to OKÓLNIK Nr 11/O/2018 z instrukcją jak przeprowadzać wybory delegatów na okręgowe zjazdy delegatów, który za pośrednictwem zarządów okręgowych ma pilnie trafić do kół łowieckich. Oprócz oczywiście treści, która powiela zapisy, z którymi polemizowałem 2 tyg. temu, zainteresowała mnie forma przekazu, bo to ona kształtuje podstawę prawną tego pisma, ale na próżno szukałem w Statucie PZŁ czegoś, co nazywałoby się "okólnikiem". W tej sytuacji nie mogę inaczej nazwać tego pisma jak tylko "prawem powielaczowym", którym od 65 lat organa PZŁ karmią swoich członków, czyli nihil novi.

Zgadzam się z koniecznością informowania organów PZŁ i kół łowieckich o zmianach w prawie łowieckim, które mogą nie być powszechnie jeszcze znane i nie na tyle jasne, żeby wiedzieć jak je w praktyce stosować. Tylko dlaczego zamiast klarownej informacji jakie są praktyczne możliwości stosowania tego prawa przez koła łowieckie otrzymaliśmy arbitralną wytyczną w formie polecenia, jak to prawo stosować, choć daje ono więcej możliwości niż przedstawił to Piotr Jenoch. Tym razem jednak zamiast polemizować z 3,5 stronami "Okólnika" przedstawiam poniżej informację, jakiej oczekiwałbym od Zarządu Głównego kierowanego przez nowego Łowczego Krajowego, gdyby organ ten miał pokazać członkom PZŁ nową jakość swojego działania.



 

PS - do dnia dzisiejszego nie otrzymałem informacji od ZO PZŁ w Skierniewicach na pytania dotyczące ich komunikatu NR 3/2018 ZO PZŁ, który wskazywał sposób składania oświadczeń lustracyjnych przez osoby chcące zostać delegatami na zwyczajny okręgowy zjazd delegatów PZŁ. Nihil novi.