Wtorek
13.11.2007
nr 317 (0835 )
ISSN 1734-6827
Redaktorzy piszą
Wstyd za U.W. Lublinie autor: Piotr Gawlicki
O nieprawidłowym stosowaniu prawa przez organa kół łowieckich i organa Polskiego Związku Łowieckiego w okręgach lubelskim i bielsko podlaskim pisaliśmy wielokrotnie. Piętnując nieprawidłowości w kołach łowieckich, a szczególnie w ich zarządach oraz niegodne powierzonych funkcji działania naszych przedstawicieli w organach zarządów okręgowych PZŁ, chcieliśmy poprzez demaskowanie tych nieprawidłowości podnieść na wyższy poziom ogólną wiedzę i praktykę stosowania prawa łowieckiego wśród myśliwych, nie tylko w/w okręgów.

W tej, biorąc pod uwagę rozmiar zaniedbań, krucjacie, należałoby liczyć również na organa sądownicze i państwowe, bo gdzie jak nie tam, należy szukać wsparcia dla poszanowania prawa i pomocy w jego egzekwowaniu. Jak wynika z opisu przywracania członkostwa w kole Tomaszowi Rappe, sądy potrafią stanąć na wysokości zadania. Czy również organa administracji rządowej mogą wykazać się tym samym? Redaktor Stanisław Pawluk przekonał się o tym w sposób bezpośredni.

10 październik br. skierował pismo do Dyrektora Generalnego Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego Zbigniewa Załogi, absolwenta Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie z jednym prostym pytaniem. Na jakiej podstawie prawnej Lubelski Wojewódzki Lekarz Weterynarii wydał zakaz organizacji polowań w związku ze szczepieniem przeciwko wściekliźnie lisów wolno żyjących.

Dyrektor Załoga nie zapytał się podległej jednostki, skąd wziął się ten zakaz, bo pewnie musiał w pełni ufać i doceniać znajomość prawa podległego Urzędowi Wojewódzkiemu, Wojewódzkiemu Lekarzowi Weterynarii, bo do niego przekazał pismo redaktora Pawluka do załatwienia. Szkoda, że nie zażądał odpowiedzi do swojej wpierw wiadomości, bo wtedy może uchroniłby Urząd Wojewódzki od, nie zawaham się tego nazwać, kompromitacji. Cóż więc dowiadujemy się z pisma WIW.znak-452?D-3/07 z dnia 23 października 2007 podpisanego przez Z-cę Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, lek.wet. Jerzego Zarzecznego?

Dowiadujemy się, że zakaz organizacji polowań w związku ze szczepieniem przeciwko wściekliźnie lisów wolno żyjących został ...”oparty na zaleceniach producenta szczepionki FUCHSORAL”..., które był tak dobry przekazać redakcji w formie kopii broszur producenta tej szczepionki, firmy IDT GmbH (Impfstoffwerk-Dessau-Tornau) z Niemiec.

Serdecznie dziękujemy Urzędowi Wojewódzkiemu w Lublinie, Inspekcji Weterynaryjnej w Lublinie i Wojewódzkiemu Lekarzowi Weterynarii w Lublinie za wkład w nowatorskie i twórcze rozwinięcie myśli prawniczej, pozwalające na używanie broszur informacyjnych producentów rożnych dóbr, jako podstawy prawnej do wydawania przez Urząd Wojewódzki zakazów regulujących sprawy województwa. Idąc tym tropem, można byłoby na przykład wprowadzić w województwie lubelskim zakazu mycia głowy, na podstawie broszur opisujących działanie szamponów przeciwłupieżowych. W ten sposób zakres władzy lokalnych urzędników mógłby stać się nieograniczony.

Czy z obowiązku, czy z asekuranctwa, Z-ca Woj. Lek. Wet. Jerzy Zarzeczny wysłał kopię w/w swojego pisma do dyrektora Wydział Nadzoru i Kontroli UW w Lublinie, Pawła Chruściela. W ten sposób kolejny wydział UW w Lublinie może poznać nowe rozwiązania w stosowaniu prawa. Czy przydadzą się w praktyce? O to zapytujemy niniejszym wymienione w powyższym osoby, a ich stanowisko przekażemy czytelnikom, o ile w ogóle odpowiedzą.