Poniedziałek
04.12.2006
nr 338 (0491 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: Nicienie (?!) i co dalej?  (NOWY TEMAT)

Autor: jaźwiec1965  godzina: 07:09
Wczoraj w trakcie gotowania narogów koźlaka zauważyłem na powierzchni wody mnóstwo czegoś, co chyba było nicieniami. Niestety nie wiem, czy wypłynęło z serca, czy z płuc. Zbierałem to świństwo dopóki wypływało ale nie wiem teraz, czy mogę robić bezpiecznie pasztet. Kożlak był prawidłowo rozwinięty i nic nie wskazywało na możliwość, że jest zainfekowany. Będę wdzięczny za rzeczowe opinie - najlepiej od jakiegoś forumowego weterynarza. DB

Autor: Desperado  godzina: 07:39
Pytanie kierowane do weterynarzy, ale póki co żaden się nie odzywa. To co opuszczało narogi to prawdopodobnie. Piszę prawdopodobnie bo inaczej się nie da, Dictyocaulus viviparus. Nicień płucny. Do płuc, tchawicy i oskrzeli dostają się z przewodu pokarmowego przebijając się przez naczynia krwionośne.

Autor: MARS  godzina: 11:40
Tez mysle ze to byly jakies plucniaki. Wedlug mnie pasztet mozesz spokojnie robic, tylko rodzinie sie nie chwal co zes wylowil mieso gotujac bo sam bedziesz go jadl :-)

Autor: jaźwiec1965  godzina: 14:05
Właśnie rozmawiałem z wetem. Nie ma żadnego zagrożenia, nie przenosi się na człowieka. Pozostaje tylko nie przyznawać się żonie ale płucka lepiej wywalić.

Autor: Driada  godzina: 23:38
Witam, mój znajomy weterynarz poświadczył wpis MARSA:) Możesz jeść spokojnie, bo jaj tam nie ma, a kilka proteinek więcej nie zaszkodzi;) Pozdrawiam serdecznie i życze smacznego!!:) DB Driada