Czwartek
15.03.2007
nr 074 (0592 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: jak szukac koła  (NOWY TEMAT)

Autor: tomaszł  godzina: 13:50
jestem myśliwym zaledwie od pół roku. Po egzaminach jednak przeprowadziłem się więc nie było sensu staranie o przyjęcie do poprzedniego koła. Teraz mieszkam W oklolicach Trzemmeszna ( Między Inowrocławiem i Gnieznem) co prawda poluje jako gośc w kilku kołach lecz chciał bym znaleśc koło w którym mógł bym zostac stałym członkiem. Może ktos z kolegów zna koło otwarte dla nowych członków??

Autor: dzik34  godzina: 14:02
Witam! Życze powodzenia jak nie masz pleców, ja już ok 2lat się męcze.

Autor: tomaszł  godzina: 14:17
Wkońcu można było by przyjąć warunkowo np na rok żeby koledzy w kole mogli sie przekonac czy przyjmowany jest ok . Pozatym można np ustalić że w pierwszym roku tym testowym poluje tylko pod opieka starszego kolegi lub dostaje odsztrzał wyłączni ena lsy , jenoty itd

Autor: mlody.przemkow  godzina: 15:15
moze neich pozna kogos z mysliwych i ejzdzi zawsze z nim na roboty gospodarcze, :) wtedy sie na nim poznaja

Autor: WIARUS  godzina: 17:25
Jak szukać koła? Jeżeli w tych kołach, w których polujesz jako zaproszony gość nie widzisz swego miejsca , co wydaje mi się dziwne , to pojedź do ZO właściwego dla miejsca zamieszkania , przedstaw się i poproś o adresy i numery telefonów prezesów kół łowieckich , które Cię interesują. Dalej to rozmowy z tymi ludźmi , z którymi trzeba się umówić na spotkanie , poznać ich , samemu się przedstawić i wyjaśnić powody dla których chciałbyś.... itd itp. Trzeba próbować samemu coś dla siebie zrobić ! Prezesi póki co jeszcze ogłoszeń w prasie o naborze do kół łowieckich nie zamieszczają a o poszukującym swego miejsca w kole myśliwym nie wiedzą !!! Bo niby skąd mają wiedzieć?? A będąc w ZO warto zapytać gdzie najpierw próbować !!! Pozdrawiam. Darz Bór!!!!

Autor: zygi  godzina: 21:33
Inicjatywa,własna i jeszcze raz inicjatywa. Zyczę powodzenia zygi.

Autor: hunting333  godzina: 21:35
Koła łowieckie to specyficzny i dość hermetyczny twór. Moim zdaniem musisz znależć Kolegę lub kogoś , który zarekomenduje Twoją kandydaturę a reszta już należy do Ciebie , praca , życzliwość , koleżeńskość , fachowość , pasja i czas........Myślę , że znajdą sie ludzie , którzy potrafią to docenić. Zarządy niechętnie przyjmują ludzi z tzw. łapanki.To wielka różnica zaprosić kogoś na polowanie a przyjać na członka.Udział w takich proszonych polowaniach to pierwszy dobry krok w tym kierunku. Życzę powodzenia