Piątek
14.12.2007
nr 348 (0866 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: damskie kolanko  (NOWY TEMAT)

Autor: wilk21  godzina: 21:28
Bardzo starym, ale wiecznie żywym przesądem, jest zwyczaj łapania za damskie kolanko. Jest to już szczątkowa forma prastarego obyczaju, który streszcza następująca maksyma: " Im grubszy zwierz, tym wyżej bierz ". W związku z tym zagadnieniem mam pytania: Jak jest obecnie Koledzy z tym przesądem ? Jakie macie doświadczenia w realizacji tej maksymy ? Jaki zwierz legł w pokocie ? A może jest Kolega, któremu św. Hubert nie darzył w kniei, gdyż nie przestrzegał tego zwyczaju?

Autor: łajka11  godzina: 21:47
Wydaje mi się że chodzi o obce kolanko bo rodzinne słabo działa. /sprawdzałem/. Podobno działa i to mocno kolanko zakonnicy i to takiej starszej i koniecznie spotkanej na ulicy. / nie wchodzić do klasztoru !!!!!!!! / Pozdrawiam.

Autor: wilk21  godzina: 21:53
a może to brak grubej zwierzyny - urbanizacja!

Autor: weidmannslust  godzina: 23:11
No cóż,przykład z ostatnich dwóch dni....Przypadkowo wczoraj przed polowaniem wstąpiłem do pracy(czegoś zapomniałem).Jedna z współpracownic życzyła mi wszelkiej pomyślności na łowach.Skląłem ją jak jasna cholera.A ładna bestia.Dzisiaj rano wróciłem(jestem na urlopie),przeprosiłem ją za moje nieuprzejme zachowanie i poinformowałem że niefart wywołany przez jej życzenia może odczyni tylko ,,kolanko".Zgodziła się niespodziewanie szybko(mimo że mężatka).No i proszę-co prawda dzisiaj na ,,pokocie" tylko łania,ale też i wspaniała przygoda z wilkiem.Coś w tym kolanku jest..

Autor: BOTANG  godzina: 23:12
Ad łajka11. Najlepiej działa kolanko dziewicy. Istnieje więc pewne prawdopodobieństwo, że można natknąć się na zakonnicę, która spełni ten warunek...