Piątek
10.10.2008
nr 284 (1167 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: sarna śrutem!!!  (NOWY TEMAT)

Autor: *BOBER*  godzina: 16:10
przeczytałem ostatnio książkę Macieja Łogina "Toki w białą noc" i jest tam jedno opowiadanie o polowaniu na kozły w Szwecji z broni gładkolufowej.szwedzi polują dla mięsa i przy strzelaniu śrutem zniszczenia tuszy podobno są minimalne. mam pytanie do kolegów którzy polowali ze śrutem na sarny gdy to było dozwolone.jak to wtedy wyglądało u nas pozdrawiam DB

Autor: andy 1  godzina: 16:18
Przyznam sie ze raz na zbiorowym z boka pomylilem spusty i strzelilem do dzika (ok 30kg) srutem nr. 0. Przebiegl jakies 10 metrow. Wziolem go na uzytek wlasny i musze przyznac ze tusza byla super bez zniszczen. DB

Autor: azil  godzina: 18:01
Ja pierdu! Panowie "myśliwi"!!!

Autor: slawek3511  godzina: 18:34
Dawniej sarnę zaliczano do zwierzyny drobnej więc chyba nie było problemu w położeniu jej śrutem.Myślę , że fachową odpowiedż na to pytanie może dać tylko kol. BANDYTA .

Autor: KacpeR  godzina: 18:35
jeśli się nie mylę to w skandynawi można polować na sarny ze śrutu

Autor: aresik  godzina: 20:05
Panowie Czy wy należycie do Polskich Myśliwych.

Autor: slawek3511  godzina: 20:14
aresik Mniemam ,że BOBER pyta z ciekawości lub wybiera się za granicę , więc nie bardzo wiem o co Ci chodzi ?

Autor: rales  godzina: 20:33
W Szwecji nadal można do saren strzelać śrutem. Dla tych co twierdzą, że na zające "0" jest za cienka: Szwedzi do saren strzelają głównie "trójką"!! Prawie zawsze na zbiorówkach, z odległości kilkunastometrowych.

Autor: Kocisko  godzina: 21:23
Strzał do sarny śrutem jest bardzo skuteczny pod warunkiem zachowania odpowiedniej odległości-czyli jak zwykle przy tego rodzaju strzałach.Do 35m nr 2 w zupełnośći wystarcza. Dla tych co tak się oburzają-do niedawna wilki i rysie -zwierzynę grubą wolno było strzelać m.in śrutem a śa sporo większe od sarny. ad azili i aresik Czy uważacie że tylko w Polsce są dobrzy myśłiwi??Że tylko nasze przepisy są dobre??Tak dobre że nawet "sucha" dyskusja w temacie Was oburza??? Znam wielu Polaków którzy oburzają się na takie czy inne sposoby polowań po czym jadą tam gdzie się tak poluje i z ochotą korzystają z tych "furtek". Np strzelanie kur głuszców i cietrzewi w Skandynawi lub strzelanie głuszców kulą. przyjmijcie do wiadomośći że na świecie są różni myśłiwi, rózne prawa łowieckie i różna mentalność myśłiwych.Ale na pewno to nie oznacza że to właśnieMY jesteśmy naj.

Autor: Desperado  godzina: 21:31
Nie będe za głęboko wchodził w dyskusję. Wilk i ryś strzelany był śrutem bo nie chodzilo o to czy jest miękki czy twardy na strzał. (A ryś miękki jet i to bardzo) A o to żeby futra nie zniszczyć. Tak jak i do lisa się z kuli w tych samych celach nie prało.

Autor: Kocisko  godzina: 21:32
ad desperado Czyli o etykę nie chodziło tylko o całe futro, Twoim zdaniem?

Autor: Kocisko  godzina: 21:34
Aha i jeszcze jedno: a jak w świetle tego( strzelania śrutem do wilków w celu nie zniszcznie futra) wygląda ETYCZNA strona odstrzału psa w łowisku??? Ryś istotnie-wyjątkowo miękka istota:)

Autor: Desperado  godzina: 21:56
No przecież napisałem że nie będę wchodził w dyskusję. Nie temat zacząłem o etyce, i tematu nie zamierzam kontynuować w cieniu ili w świetle jupiterów skierowanych na psy i ich odstrzał. A co do saren traktowanie śrutem....... Nie robił tego mój ojciec, nie robił znajomy, znajomych znajomi. Nie robiłem tego ja i robić nie chcę. Bo zmieniać nic nie chcę. Ani ja, ani znajomi, ani znajomych znajomi. A co się we świecie dzieje niech się dzieje. Na siłę zmieniać coś czego nie zmieniać się nie musi? POZDR......

Autor: Kocisko  godzina: 22:06
ad desperado Wywołałeś dyskusję mimo woli.Nie odpowiedziałeś na pytanie BOBERA a zacząłeś o strzelaniu wilków śrutem. Ale okay, nie musimy o tym dyskutować. Natomiast czy jest potrzeba takich i innych zmian w prawie łowieckim to kwestia na osobny temat. Moim zdaniem sporo zmian by się przydało.