Poniedziałek
21.12.2009
nr 355 (1604 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: Szczęsliwa trzynastka

Autor: Pomorski Łowca  godzina: 14:44
Klego Nikon, To że nie strelam łań prowadzących to jest kwestia estetyczna której nie narzucam innym myśliwym. Z moich obserwacji wynika, że co najwyżej 50% łań prowadzi cielaka. Aczkolwiek, jak napisałem łani jeszcze w życiu nie strzeliłem. Dlatego nie uważam się za eksperta. Nie twierdzę też, że moja postawa jest do nasladowania w świetle konieczności wykonywania planu. Kiedyś na zbiorówce strzeliłem kozę. Ot, przyleciał rudel i zatrzymal się kilkanaście metrów ode mnie. Strzeliłem jak się okazało kozę prowadzącą. Cały rudel uciekł a tylko jeden koźlak pozostał w pobliżu. Błąkał się jakby szukając matki. Być może przeżył bez problemu. Być może to tylko zwierz i nie odczuwa bólu psychicznego. Jednak dla mnie ten widok bezradnie rozglądającego sie kożlaka był tak przykry, że zepsuł całą przyjemność z polowania. Jeżeli kogoś to nie rusza - jego sprawa. Darz Bór

Autor: kolo61  godzina: 15:02
Gratuluję Kolego; myślę że byczek w kwiecie wieku jeszcze nie był, tak "na czuja"- przy tej wadze, wieńcu 4 rok max. Pochwal się, jak już ostatecznie sprawdzisz. Pozdrawiam, Darz Bór.

Autor: Smuga  godzina: 15:41
Oto rysunek (www.sendspace.pl/file/95de27ee6c66acdf6b02b74) , który znalazłem w książce T. Pasławskiego pt "Podręcznik selekcjonera zwierzyny". Domyślam się, że każdy z Was go zna. Przedstawione są na nim szkice łani prowadzącej i nie prowadzącej. Wynika z nich, że można odróżnić łąnię prowadzącą od nieprowadzącej po nabrzmiałych wymionach, tzw grzęzach(strony książki 44-46) Wrzuciłęm link na ściąganie, zaraz poprawię DB

Autor: Smuga  godzina: 16:16
Tutaj rysunek z wiadomości powyżej (w520.wrzuta.pl/obraz/5gAUrdt7XqC/lania) Gratuluję trofeum! ;-)