Poniedziałek
19.09.2011
nr 262 (2241 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: Podprowadzający na OHZ-ach

Autor: Maxim  godzina: 10:33
DB Podprowadzajacy w kołach jeżeli wożą myśliwego komercyjnego swoim transportem biorą kasę za transport w łowisku.Organizacja polowania czyli np podprowadzanie, jest płatna do kasy koła.....W OHZ transport idzie do kasy OHZetu bo auta mają służbowe...Organizacja polowania też oczywiście. Podprowadzający w OHZ może mieć coś z organizacji polowania jeżeli preparuje trofea albo to załatwia i weźmie sobie prowizję......

Autor: TEXTOR  godzina: 11:04
Zanim zaczniecie zgadywać krótkie objaśnienie. W OHZ-ach LP podprowadzający (leśnik) wykonuje tą pracę w oparciu dodatkowej umowy pomiędzy nim a N-ctwem. Transport w łowisku wykonywany jest samochodami prywatnymi, jedynie nieliczni l-czowie d/s łowieckich posiadają samochody służbowe. Podprowadzaniem zajmują się nie tylko wspomniani leśniczowie, ale również inni pracownicy Służby Leśnej. Wynagrodzenie wypłacane jest przez N-ctwo. Chodzi mi o rozeznanie się w jakiej wysokości jest owo wynagrodzenie w poszczególnych rejonach kraju. Czy dojazd do kwatery jest zwracany w ramach delegacji, czy transport w łowisku jest wypłacany ryczałtowo, czy na podstawie kilometrów itd. Informacje mogą być na priv. Będę wdzięczny za wszelakie konkrety. Fajnie jakby była ogólna charakterystyka łowiska (areał, stan i jakość zwierzyny trofealnej itd. ) DB

Autor: iferet  godzina: 11:19
TEXTOR, W RDLP Olsztyn wygląda to następująco: myśliwy podprowadzający ( leśniczy bądź podleśniczy) dostają od niemieckiego myśliwego ryczałtem 35 EURO za dzień - wyjście poranne i wieczorne. Podprowadzający jeździ oczywiście samochodem prywatnym. W ubiegłym roku i wcześniejszych latach nadleśnictwo podpisywało umowę-zlecenie na podprowadzanie (były to nieduże pieniądze, ale na paliwo starczało. To co dali dewizowcy, to był zarobek "na czysto"). W tym roku umów-zleceń już nie ma, czyli obcięli nam dochód, a na otarcie łez godziny spędzone poza etatowymi, będziemy mogli sobie odebrać jako dni wolne po uzgodnieniu z przełożonym, aby nie wpłynęło to negatywnie na robotę w lesie. Dojazd do kwatery nie jest wcale brany pod uwagę.

Autor: TEXTOR  godzina: 15:55
iferet Dzięki za info. Dziękuję również osobom, które przesłały dane na priv. Chętnym się zrewanżowałem tym samym. Czekam na więcej.