Wtorek
27.11.2012
nr 332 (2676 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: Niestety znowu tragedia!!!  (NOWY TEMAT)

Autor: Michał1000  godzina: 13:31
Niestety kolejny nasz Kolega odszedl na polowaniu, praktycznie nie ma miesiaca bez dwoch, trzech wypadkow smiertelnych.... :( DB http://nowydworgdanski.naszemiasto.pl/artykul/1630709,tragiczne-polowanie-w-katach-rybackich-nie-zyje-mysliwy,id,t.html (nowydworgdanski.naszemiasto.pl/artykul/1630709,tragiczne-polowanie-w-katach-rybackich-nie-zyje-mysliwy,id,t.html)

Autor: Artur123  godzina: 14:15
Klik (nowydworgdanski.naszemiasto.pl/artykul/1630709,tragiczne-polowanie-w-katach-rybackich-nie-zyje-mysliwy,id,t.html)

Autor: remington700  godzina: 15:29
Witam. Wyrazy współczucia dla rodziny, tragicznie zmarłego. Współczuję też uczestnikom polowania. Ciekawe jaki pocisk rykoszetował i w jakich okolicznościach jeśli oczywiście artykuł nie mija się z prawdą. P.s. Poganiacze... nie wiedziałem ze się ich wykorzystuje w nagance.

Autor: Trojak  godzina: 17:31
Wyrazy współczucia dla Rodziny zmarłego Kolegi. Tak samo należy współczuć Koledze strzelającemu- trauma zostanie do końca żywota. Niestety tak bywa z brenekami, bo ona rykoszetowała(prawdopodobnie).

Autor: Sylwian70  godzina: 17:56
policja sprawdziła stan trzeźwości myśliwych i naganiaczy,myśliwych to nic dziwnego ale po co naganiaczy-chyba musimy zawsze przed polowaniem sprawdzić kolegów z naganki alkomatem.D.B.

Autor: Trojak  godzina: 18:10
Nie dziwota; do "roboty" przyszli, takiej samej w firmie x, y, z- tam też jak coś się dzieje a jest "wczorajszy", to pytają tych z nadzoru gdzie byli i co robili jak nie stwierdzili. Takie czasy przyszły, z nowymi ludźmi, nowe porządki.

Autor: Jurekel  godzina: 18:28
Jeżeli są w pracy , a są czy nie, to próbowano to już rozważać. Moim zdaniem są, zatrudnia ich koło i należy to do kompetencji prezesa. Przełożony nie powinien dopuścić do wykonywania obowiązków pracownika w stanie nietrzeźwym. Na polowaniu tym bardziej.

Autor: mikrus  godzina: 19:15
Stegna, Kąty Rybackie.. Miejsca moich letnich, wakacyjnych wojaży...Tym bardziej mi przykro...

Autor: badwojtek  godzina: 20:23
Tragedia, tragedia i jeszcze raz tragedia!!!! Ciężko się jeszcze otrząsnąć po tym co widziałem. Pociskiem była breneka, która rykoszetowała od dwóch drzew zmieniając tor lotu tak, że gdybym tego nie widział to bym nie uwierzył. Ale cóż mysliwy strzela Pan Bóg kule nosi... Widocznie tak musiało być! A co do naganiaczy to nie byli dmuchani. Pani rzecznik coś się pomyliło.

Autor: Epaton  godzina: 20:33
Breneki powinny być zakazane .Tragedia Wsółczuje Rodzinie Kolegom .

Autor: ingacarmen  godzina: 21:35
+ Jak sami sobie nie zakażemy to nikt ich nie zakaże. Dlatego na zbiorówki tylko gwint lisa i tak nie trafię a dzika może za to prawdopodobieństwo wypadku mniejsze niż przy brenece.