|
|
Wtorek
14.05.2013nr 134 (2844 ) ISSN 1734-6827 Hyde Park Corner Temat: Jak daleko wjadę w bezdroża? Autor: Hubert C godzina: 17:14 Manek67 Ja to raczej napisałem o dwóch autach ze względu właśnie na brak kasy, a nie jej nadmiar. No i oczywiście niechęć czyszczenia samochodu po każdym weekendowym polowaniu(i to jeszcze np na kaczki, i w dodatku wożąc dwóch kolegów i psa). Moja teoria to jak masz np 30tyś. To kupić za to porządną osobówkę i za 500-1500zł coś starego do lasu, tak żeby nie było szkoda przytrzeć o krzaki, kamień i utaplać w błocie i farbie. Bo w sumie stricte terenówka jest dość paliwożerna i mając ją jako jeden podstawowy samochód, może okazać się, że żeby przejechać do rodziny na drugi kraniec Polski, trzeba wydać pół pensji na paliwo... No i oczywiście wizyta na myjni po każdym "owocnym" polowaniu. Ale jak ktoś jeździ do lasu sporadycznie to auta takie jak kaszkaj, sedici i sx4 wydają się być najlepszym rozwiązaniem. DB |