|
|
Czwartek
04.02.2016nr 035 (3840 ) ISSN 1734-6827 Hyde Park Corner Temat: mysliwi miesiarze (NOWY TEMAT) Autor: Porcupine godzina: 13:17 Ogladalem film Dziennika Lowieckiego o jakims tam kole lowieckim z Mogilna, dot. wykluczenia, i tam uslyszalem zarzuty jakie byly wobec wykluczonych, z ich ust, tzn. ze zostali wykluczeni m.in, ze byli miesiarzami. Ja sie pytam, co w tym jest zlego polskie mysliwe, w miesiarstwie. Ja tam polskie mysliwe powiem wam, ze poluje m.in., moze glownie dla miesa na wlasne potrzeby, podobnie z wedkarstwem, czesto jak zlowie, to zabieram ryby. Oczywiscie nie kupuje kolejnego freezera, ale zapelniam posiadany, wystarczajaco duzy dla mojej rodziny, po pokrywe do zamykania. Tyle ile mnie potzreba, nie wiecej! Zapytacie co z trofeami mysliwskimi, oczywiscie sa wazne ( np. wience ), ale wole cielaczka, niz byczka na talerz. Ile tych wiencow bede zreszta wieszal w cabina, sciana na trofea jest tam tylko jedna, musialby byc to nie byle jaki buck, aby na niej sie znalazl. Tak wiec, co to k..wa jest - wywalac kogos z kola, bo miesiarzem jest! Jak sie wam nie podoba mieso, to brac aparat fotogrficzny i zdjecia pstrykac, a nie polowac. Jakies absurdy w tej Polsce, cos sie z tymi polskimi mysliwskimi glowkami zle porobilo ! Autor: Porcupine godzina: 13:39 Jak miesa nie checie polskie mysliwe, to do domow dziecka i dla bezdomnych dziczyzne dostarczac, pogadac z proboszczem, aby wskazal parafianina ktory pomocy potrzebuje i tam tuszke podwiesc ( mozna tez zalaczyc nalewka bo wy pic nie mozecie, bo wy mysliwe nie trunkujace z PZL), bo ja rozumie szlachta z nazwiskiem konczacym sie na narciarskie -ski, tylko trofea maja w glowie. To nowy wzor mysliwego w UE ! Jaja ku..wa w tym starym kraju ! Autor: Łoś78 godzina: 13:42 FRIDGE-to lodówka frEEzer-to taki zawód z obróbki skrawaniem.Jesli jest dwa razy EE to znaczy ze frezer właśnie robi kupę. Cielaczki-są w oborze Myśliwi polują na CIELETA Sumujac-dobrze że wyjechałeś bo nasze obory są bezpieczne.Mięso możemy sobie kupić natomiast zabierając odpłatnie zwierzyne na użytek własny dopełniamy naszej pasji. Tusza jest zagospodarowana godnie i nie idzie na karmę dla psów na zachód. Autor: vader2 godzina: 13:43 I tu się z Kolegą zgadzam, dość tego zakłamania i obłudy, wielu Kolegów poluje właśnie dla pozyskania zdrowego, smacznego mięsa i tyle. Nie ma się tu czego wstydzić, co mają mówić, że polują dla przyjemności samego zabijania , a mięso to taki mało znaczący dodatek, lub wręcz zbędny produkt? Od tysiącleci polowano dla mięsa, skór, piór , czy w celu zdobycia poroża lub kości i tyle, o czym tu dyskutować? Autor: Porcupine godzina: 13:47 do Los78 ja ..... ja nalewek tez nie mozecie, bo wy atyalkoholiki jestescie ;) kpina, do czego wy zmierzacie :) Co to za mysliwy zrzeszeniowy z piorkiem, bez kaca, po polowaniu :) Ja tam po polowaniu w cabinie lubie wypic, jak mam goscia i to flaszka srebnego krakusa, a czasami kilka butelek wina i sie tego nie wstydza, do zagrychy z dziczyzny, a bron na stole lezy i nikogo to nie obchodzi :), nawet capa na sluzbie jak wpadnie pogadac! Nie wiem, czy mnie rozumiecie, ale tak o suchym pysku ... po polowaniu ... jakos glupio i ta dziczyzna jakas inna, gdyby nie doprawic ja odrobina plynu. Las, polowanie, swieze powietzre, dobra kuchnia i .... flaszka, to jest dopiero polowania, a jeszcze jak kompan sie trafi ... to czego potrzeba wiecej ;) Autor: Łoś78 godzina: 14:06 Jesteś Kolego hipokrytą. Wyzywasz innych od alkoholików a sam wyjechałeś do kraju gdzie żule mogą posiadać broń: "...Nie wiem, czy mnie rozumiecie, ale tak o suchym pysku ... po polowaniu ... jakos glupio i ta dziczyzna jakas inna, gdyby nie doprawic ja odrobina plynu. Las, polowanie, swieze powietzre, dobra kuchnia i .... flaszka, to jest dopiero polowania..." W moim przypadku trafiłeś źle.Ja nie wiem co to alkohol :-))) Ci którzy mnie znają wiedzą że wolę doopczyć niz pić :-))) ..a propoś Pork..upine...podeślij foty córek :-)))) Autor: Porcupine godzina: 14:07 chlpocze mlody wiekiem .... doopczy sie na kaca, a nie przed nim :), kolejnosc w lowiectwie musi byc. Jak nie strzelisz to nie zjesz ! Autor: 28rafal godzina: 14:16 vader2 ,,,to jest nas dwóch,,,mięsiarzy pospolitych. Ja też zabijam dla mięsa a nie dla przyjemności. Inni szlachetnie urodzeni, zabijają dla łbów, futer i premii za odstrzał. (Widzę kij,,,i mrowisko) Autor: Porcupine godzina: 14:24 ch..lera cnotki jakies w tym zrzeszeniu zostaly same, .... kiedys to bylo towarzystwo, a teraz to nie pija, nie poluja dla miesa i pistolety jeszcze im dac :), jak z broni mysliwskiej uzytku zrobic nie potrafia! Mysliwy to chlop z jajami, co zabije, wypije i babe przeleci, a nie jakis taki wzor zrzeszeniowch cnot i praw z PZL :) Wy w tej POlsce teraz takie ekologiczne mysliwe, moze bardziej ekologiczne niz mysliwe :) Polowanie to natura, normalne zycie, bez hipokryzji, ze nie jem miesa, czy nie pije! Nie potraficie byc soba! Autor: Porcupine godzina: 14:42 ..... ale od kogo tu wymagac, nasz prezydent Teddy polowal i sie tego nie wstydzil, ba nawet muzeum mysliwskie ma, a wasz wodzu shotguna na aparat zamienil, zamiast was promowac i wasze hobby - jak wodzu zostal, a i jakies tam zyrandole zabral czy cos, a muzeum mogl zrobic, bo mial kasa i wladza dla was. Ja juz nie powiem, mogl zrobic muzeum fotograficzne, to tez byloby OK., a tak nic. Taka szansa na promocje lowiectwa poszla sie je..ac. Jak mozna usunac z kola mysliwych bo miesiarze ( pytanie ) Nie wsydzie sie polowac, pic i cieszyc sie myslistwem wtedy was beda szanowac wszyscy, a nie tylko ekologowie ! Autor: LDormus2 godzina: 14:56 Autor: Łoś78 Data: 04-02-16 13:42 Znowu napiszesz że coś tam?? Więc ja napiszę, nie rób z siebie łOSIOŁA (jak mawiał jeden z kolegów ). Nie wiem czy wiesz ale mięso na czas dłuższy przechowuje się w zamrażarce a nie w lodówce. Autor: ULMUS godzina: 15:03 Ja łącze przyjemne z pożytecznym . Poluję dla mięska i dla przyjemności polowania. Nie zdarzyło mi się jeszcze zdać zwierza do skupu. Jakoś tak wychodzi że strzelam akurat tyle ile przerabiam . Kuchnia po polowaniu to moja druga pasja. Autor: MARS godzina: 15:05 Nasz prezydent Ignaś też polował i też się tego nie wstydził... Obecny nie poluje bo się brzydzi. Albo boi, bo główny lalkarz nie lubi myśliwych. Autor: Porcupine godzina: 15:05 do ULMUS, a baniaka Pan walnie po polowaniu, czy tez cnotka ( pytanie ). Autor: Porcupine godzina: 15:11 ..... rozumiem, kolejny anty alkoholik lub sie boi napisac, ze lubi wypic ( bo go skresala z PZL ), jak by cos bylo zlego w tym, ze dobra kuchnia wymaga napoju. Lepiej juz narkotyki zalegalizowac, jak krzyczal jakis Palikot :), ciekawe czy go ponownie wybrali, tak jakby nalewka na sliwkach byla BE! Palic skreta chyba mozna na polowaniach zbiorowych ( pytanie ), capy badaja mysliwcy na zawartosc narkotykow, czy tlko alkoholu ( pytanie ). Autor: Porcupine godzina: 15:28 Tak rozumiem bojkot wypowiedzi :), a co zrobily te nicki, co tu duzo gadaja o idiotach i nie idiotach, takze redakcja, np. na zasadzie Robert masz znowu racje :) ja juz wola gdy redakcja mowi, Robert jedz do sklepu po flaszka ! aby kazdy normalny mysliwy mogl zabrac mieso do domu, bo po to poluje, aby go za to nie skeslili z kola, a pozniej po polowaniu, a nawet w toku polowania, walnac sobie kielicha na rozgrzewke lub do potrawy z dziczyzny ( pytanie ) ja mysle, ze NIC ! :) :) chyba znowu dostane czerwona kartka, bo wam prawda pisze w gebe :), ide robic kawa i sniadanie :) Autor: Łoś78 godzina: 16:24 Lubek Nie będę kontynuował bo musiałbym Cie zeebać i sie poróznić a sam nawet nie wiesz jak blisko się znamy ;-) Nie skupiam się na tym co do czego służy i czy DILDO wkłasa sie do doopy czy liże, pisże dla zabawy o bzdurach jakie wypisuje avatar polaka,nie obrażając Rodaków. Autor: mokrzec godzina: 17:05 Mnie szczególnie zniesmacza słowo "pozyskać" wolę używać słowa zabiłem i bawi mnie to jak wszyscy się wokół bulwersują. DB Autor: MARS godzina: 17:30 Ich pewnie bawi jak się bulwersujesz na "pozyskać" :))) Trochę dziwnie by brzmiało na pokocie "Koledzy, dziś na polowaniu udało nam się zabić 5 dzików i lisa". Wole jednak upolować, strzelić, ustrzelić... Autor: Łoś78 godzina: 17:42 Od kobity tez pewnie wiecej dostaniesz jak powiesz "...pokochajmy sie..." niz "...zerżnę cię...| choć czasem różnie bywa :-)))) Autor: jooopsa godzina: 17:58 Co za cudak nam się trafił... "ja juz wola gdy redakcja mowi, Robert jedz do sklepu po flaszka !" A jak cudak myśli, co na prośbę ekipy (w tym "redakcji") kupowałem w sklepie wolnocłowym na lotnisku? 1. Żelki? 2. Pastę do zębów? 3. Kilka flaszek? A co wkładam do bagażnika jadąc na polowanie z inną przezacną ekipą (szkoda że skonfliktowaną z ekipą jw): 1. Mleko? 2. Soczek marchwiowo- brzoskwiniowy? 3. Cedwahapięćoha? Autor: narzynacz godzina: 19:48 Porcupine tak trzymaj Autor: 28rafal godzina: 20:07 mokrzec,, nie cierpię słowa "zwrócił" : "coś mi zaszkodziło i "ZWRÓCIŁEM".. Zwrot na talerz, półmisek, na kolana. Chytrzy z natury, zwracają na raty,, Autor: Kowalski Leszek godzina: 20:33 Mam powżne wątpliwości, czy Egipcjanie zbudowali piramidy? jooopsa, a może zapakujemy bagażniki i na Mazury? Pozdrawiam nemrodów. Leszek. Autor: mokrzec godzina: 20:46 Bawi mnie język kamuflażu. Słowo "pozyskać" nie ma nic wspólnego z polowaniem wykonywanym przez pojedyńczego myśliwego. Głupota polega na tym, że wszyscy wpajają jeden drugiemu bzdury o tym, że taki zwrot jest prawidłowy. Od początku stażyście potem myśliwemu wciska się do głowy tą bzdurę natomiast za słowo "zabił" reagują jak talibowie na obrazę proroka. Kiedy słyszę pozyskiwaczy nie mogę sobie odmówić :-) Na ogół używam słów strzeliłem, upolowałem ale czasami zabijam i mam z tego ubaw jak reaguja etycy :-) Wracajac do tematu to kiedy ktoś mnie pyta dlaczego poluje odpowiadam, że lubię polować tak jak wędkarz łowić ryby. A kiedy mnie pytają o mięso to w kilku zdaniach jestem w stanie mu to w wytłumaczyć. Jak coś upoluję to robię wyroby i zjadam bo ja i moja rodzina lubimy dziczyznę ponieważ jest smaczna i zdrowa a kiedy mam pełną zamrażarkę to oddaje na skup żeby była w kole kasa na szkody i dokarmianie. Jak nie wykonamy planu odstrzału to zapłacimy karę. Dodaję tylko że mogę odstrzelić tyle ile wynosi odstrzał na dany teren i wnieść opłatę. Pierdoły o hodowli, selekcji, ochronie itp nie docierają do ludzi bo są nielogiczne i ręce opadają kiedy słyszę to w telewizji z ust myśliwego. Po co mam strzelać stare i chore sztuki skoro je zjadam? To sie kupy nie trzyma. rafale28 Użyj słowa przekazał albo oddał :-) DB Autor: Jeger godzina: 21:32 Porcupine, określenie "mięsiarz" nie oznacza wcale kogoś, kto poluje dla mięsa i dużo zwierzyny bierze na użytek własny. To bardziej oznacza kogoś, dla kogo najważniejszy jest w polowaniu sukces wynikający z zabicia zwierzyny - ilościowy lub jakościowy. Dla tego sukcesu i zaspokojenia własnej próżności jest w stanie nawet złamać prawo. Mięsiarz za nic ma etykę -klasyczny przykład to częste strzelanie na odległości i w warunkach nie gwarantujących skuteczność strzału, nie mówiąc już o stwarzaniu sytuacji niebezpiecznych dla otoczenia. To także człowiek, który na polowaniu nie odczuwa duchowych uniesień, w d...pie ma zachody słońca, tradycje, koleżeństwo. Można powiedzieć, że mięsiarz = burak=buc w kapeluszu z piórkiem. Autor: zygi godzina: 21:48 Ale nam się trafił dziwoląg. Pisze co mu n\a język ślina przyniesie. Im bardziej nachlany tym więcej głupot pisze. Dobrze, że go tutaj nie ma i niech lepiej w gościnę nie przyjeżdża. Tam mu wolno pić na polowaniach, a potem taki nachlany amerykaniec z giwerą w reku pędzi do szkoły i trenuje na bezbronnych dzieciakach. Pozdrawiam. |