Wtorek
13.12.2016
nr 348 (4153 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: Myśliwy zastrzelił KONIA !  (NOWY TEMAT)

Autor: kriss/sieradz  godzina: 19:01
Czytam artykuł w TVN24 i nie wierzę własnym oczom - ... myśliwy z Grodna ( Wlkp.) zastrzelił konia wartego 40 tys. euro - podobno pomylił z dzikiem .

Autor: MARS  godzina: 19:02
Raczej z łanią :)))

Autor: MirekGrab  godzina: 19:32
To chyba TO (www.tvn24.pl/poznan,43/myslal-ze-strzela-do-dzika-zabil-konia-wartego-40-tys-euro,699444.html)

Autor: cypis111  godzina: 19:56
Nie , to było TO (dziennik.lowiecki.plhttps://www.youtube.com/watch?v=l1B_zzvKzPw)

Autor: zielony ludek  godzina: 20:03
Następny k..a mądry. Zaopatrzony w najlepszą optykę CZJ , obuwie Stomil i wielką wyobraznie. Ja nie pojmuję jak to możliwe.

Autor: kurdelebele  godzina: 20:19
Oj tam , oj tam , zapomniol se chlop bryle na nochol naciagnac i tyla. W domu wariatow juz robia miejsce dla niego.

Autor: awantaż  godzina: 20:25
Była podobna śmieszna sprawa konia.A mianowicie myśliwy strzelał do byka jelenia.Szarówka słaba widoczność, decyzja i padł strzał.Byk zrobił rakietę i uszedł w pobliski zagajnik.Myśliwy idzie na miejsce zestrzału,zero farby idzie w młodnik patrzy leży ale co to ło-jezu koń.Szybki telefon po zaufanego kolegę.Szpadle poszły w ruch.Wykopali głęboki dół i konia w nim pochowali.Za dwa dni w pobliskiej wsi pojawiły się nowiny i zdziwienie miejscowego gospodarza któremu to padł koń i wywiózł go dwa dni wcześniej do pobliskiego lasu.Z braku czasu zeszło mu i procedura utylizacji dołowej się przeciągła.Gospodarz uzbrojony w szpadel udał się na miejsce gdzie pozostawił szkapinę.Gospodarz był bardzo zdziwiony,zaskoczony czemu ktoś zakopał padłego konia a nie zabrał bądź nie zakopał byka jelenia który leżał 15m od padliny konia.Ps.W temacie wątku. Podejrzewam że w zamiarze było pozyskanie łani,której nie miał w odstrzale.Stąd tłumaczenie z dzikiem w tle.D.B.

Autor: artur_bstazysta  godzina: 21:12
Koniec listopada, noc - jaki wtedy mógł być księżyc...? Tak kończy się strzał do dużej plamy, "bo na pewno duuuży odyniec"... ad. awantaż - ta historia, ten kawał opowiadany jest w różnych wersjach na każdej imprezie myśliwskiej ;-)