|
|
Piątek
08.09.2017nr 251 (4422 ) ISSN 1734-6827 Hyde Park Corner Temat: Czy był tu Huragan ? Autor: zenonlin godzina: 07:51 "Czy to numer czysta czydzieści czy? Kuuba, to ty?" Nie wkleję, bo nie potrafię, ale polecam ci skecz już z ogromną brodą - niewątpliwie klasykę kabaretów - o lesie, deskach, sęku i ....... psie. Tobie dedykuję końcowy urywek o psie i tym, co ma zrobić jednemu z rozmówców. i niech to będzie puentą tego tematu. Autor: Giwera godzina: 08:12 Zwierzyna nie ma co szukac we wiatrołomie -zeschnięta choina im nie smakuje Autor: wuj Onufry godzina: 08:17 Drogi narzynaczu, gdyby liczne wiatrołomy były (jak twierdzisz) "dziczą wylęgarnią" - to w puszczańskich parkach narodowych w których się zwalonych drzew nie usuwa było by o wiele więcej dzików, niż tam, gdzie nie ma puszcz, a są starannie pozbawiane zwalonych drzew plantacje desek. Np. w zachodniopomorskim. A tu kurde, jak na złość, jest odwrotnie... Jak nie wiesz czemu, to już ci tłumaczę: 1. Dzik się lęgnie tam gdzie jest żarełko, a nie zwalone drzewa. Dzik nie kornik, drzew nie spożywa :) 2. Jedno zwalone drzewo zachęca dzika do założenia tam swojego barłogu. Bo sam się tam może schronić, lecz w razie niebezpieczeństwa - uciec w każdym kierunku. Lecz wiele takich takich drzew - zniechęca, bo w razie niebezpieczeństwa liczne zwalone drzewa są dla dzika przeszkodą w ucieczce. ------------- A co do grzybków - to o czymś takim jak mikoryza słyszałeś? Jak nie słyszałeś, to się dowiedz, że większość grzybów jadalnych ściśle współpracuje z drzewami. Z ŻYWYMI drzewami, poza nielicznymi grzybami, np. opieńkami Zwalone drzewo zdycha - zdycha grzybnia - grzybków nie nazbierasz... Autor: leszek kowalski godzina: 13:19 Dajcie spokój, narzynacz wie swoje i już! wszak wszystkie rozumy pozjadał i wie lepiej. Amen. Autor: Jacek Balcerzak godzina: 13:23 zenonlin - proszę (dziennik.lowiecki.plhttps://www.youtube.com/watch?v=JGVOtZjtY-s) Autor: zenonlin godzina: 15:15 Bardzo dziękuję. Narzynacz, koniecznie słuchaj do końca. |