Środa
03.01.2018
nr 003 (4539 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: ZO CHEŁM sięga po palmę...

Autor: Artur123  godzina: 00:19
„Czy ktoś jest w stanie mi prosto myślącemu człowiekowi wytłumaczyć w jaki sposób tenże myśliwy ma wykonać "odstrzał", którego nie otrzymał”? „Nadal pytanie jest proste: Jak wykonać "odstrzał" skoro go się nie otrzymało”. Wróćmy zatem do źródła, w którym „stoi” jak byk: Kryteria opisanego przypadku są jawnie określone w regulaminie i zgodnie z jego zapisem kol. […] upoważnienie otrzyma, jeśli je zrealizuje”. Powtórzę zatem: Oczywiście pod względem stylistycznym analizowany fragment – że użyje kolokwializmu – jest wyraźnie „do bani”, ale raczej nie budzi większych wątpliwości, jeśli chodzi o treść. Inaczej mówiąc, należy „zrealizować kryteria”, a otrzyma się upoważnienie. Jeszcze inaczej mówiąc, odnoszę wrażenie, że ktoś tu jest uparty, jak stary, wyleniały osioł.

Autor: LDormus  godzina: 14:19
Nie obrażaj osłów, bo to inteligentne zwierzaki. Lepiej pasuje cytat : wyliniały, stary, siwy szympans z czerwoną d..ą. Podobny poziom inteligencji.

Autor: Stanisław Pawluk  godzina: 14:22
Obaj znacie to z autopsji. To oczywiste. Ps. W PGR-ach hodowano świnie a nie osły czy szympansy. LDormus już zapomniałeś?

Autor: Guzik  godzina: 15:07
Stanisław Pawluk Skoro nie chcesz udostępnić pisma- którego myśl przewodnia jest dla wszystkich oczywista poza Tobą to udzielę Ci prostej odpowiedzi byś rozwiał swoją zagadkę, bo dla pozostałych sprawa jest oczywista. Rozwiązanie jest banalnie proste: Kolego Pawluk aby wykonać odstrzał, którego się nie ma, a który uzyska się po jego wykonaniu należy - oczywiście by wszystko odbyło się zgodnie z prawem użyć... kapsuły czasu. Należy szybko wykonać odstrzał udać się w przyszłość po ten odstrzał, a następnie wrócić kapsułą czasu do miejsca w przestrzeni przed wykonaniem odstrzału, którego się nieposiadało. Po takim działaniu myśliwiec ów będzie miał odstrzał do wykonania a znajdzie się w czasie przed wykonaniem odstrzału i sprawa załatwiona. Spoko, nie musisz dziękować. Masz na głowie tyle problemów z łowiectwem, że mogłeś nie wpaść na to banalnie proste rozwiązanie.

Autor: Stanisław Pawluk  godzina: 15:31
Bardzo logiczne i zrozumiałe. Dziękuję - doradzę nieszczęśnikowi takie rozwiązanie. Nie wiem natomiast co doradzić np. członkom Koła Łowieckiego "Diana" w Stężycy zarządzanego przez ziewającego do sztandaru Marka Michalika, gdzie ZK uzależnia wydanie odstrzałów na byki pod warunkiem, że wcześniej wykona się odstrzał łani. W tym czasie zarząd nie wykonując łań strzela byki, których dla pozostałych już nie "styka". Ps. "Problemów z łowiectwem" nie mam. Bawię się przednio....

Autor: Guzik  godzina: 15:58
Zrobię to kolejny raz i kolejny już bezpłatnie ;) Poradź im żeby kandydowali na walnym do zarządu (są możliwości przyśpieszenia wyborów jeśli im się śpieszy i nie chce im się czekać na walne wyborcze ). Po wyborach bedą w Zarządzie i albo bedą strzelać byki albo nie wymagać łań. Przy kilkuosobowym zarządzie kontra reszta Koła takie wybory to pikuś, nawet jeśli im się nie chce czekać. Jak się ruszą to jeszcze w tym sezonie mogą być na stołkach ;) Jeśli kilkuosobowy Zarząd teroryzuje kilkunastu czy kilkudziesięciu chłopa w Kole to znaczy, że tam tylko członkowie Zarządu mają jaja. Może dlatego Koło nazywa się Diana?? Jest jeszcze inne wyjście.... kilku maruderów tworzy problemy i wtedy sprawa jest skomplikowana, ale też jest wyjście. Niech znajdą jakiegoś autoryteta od naprawy modela i on nagłośni ich krzywdę i będzie piętnował zły Zarząd publicznie.Narobi trochę fermentu i wszystkim bedzie lepiej i przyjemniej....a karawana będzie jechać dalej..... Jak jest nie wiem.... wiem tylko, że przeważnie każdy chce byka, rogacza.... a kozy i łanie to niech się Zarząd martwi....

Autor: Stanisław Pawluk  godzina: 16:57
Niestety ta rada jest zupełnie do bani! Zarząd nabrał tzw. "statystów" i tych, którzy chcieliby normalności zwyczajnie tępi i szykanuje. Prezes mimo, że intelektem nie błyszczy uważa, że wsparcie PSL i jego była funkcja w Urzędzie Marszałkowskim oraz rodzinne powiązania z jedną z ważniejszych instytucji w Polsce daje mu nieograniczoną władzę i możliwość bezkarności. Za próbę wyjaśnienia jak to się stało, że tropy na śniegu i patrochy wskazują na pozyskanie dwu dzików a w dokumentacji znalazł się tylko jeden odpowiedział wypreparowanym "procesem" przed OSŁ o czym było między innymi w tej relacji. (www.lowiecki.pl/tv_watch.php?id=360) Problem polega na sterowanej demokracji sprzyjającej nieustającej walce o władzę a wraz z nią nienależne przywileje czyli braku normalnych zasad demokracji w PZŁ. Masz na to jakąś receptę?

Autor: Guzik  godzina: 17:26
To znowu jakoś kręcisz.... niby zarząd beee , a tu się okazuje, że większość w Kole beee. Widzisz ten głupi model łowiectwa gdzie większość decyduje..... Jak by mniejszość decydowała... to by zarząd zamiast przyjmować zwolenników to by wypieprzał po kolei. Takie działanie doprowadziło by do sytuacji gdzie byków by stykało dla zarządu i jego przeciwników - którzy jako większość byli by w mniejszości.. Tylko qrcze łań by było za dużo i ktoś by mógł problem zgłosić. ech tak źle i tak niedobrze..... Może wystąp do PZŁa żeby dali Ci jakiś obwód, nazbierasz tych wszystkich pokrzywdzonych i będziesz dzielił jednym bykiem kilku myśliwych tak, że wszyscy będą zadowoleni- łącznie z bykiem :) Był w historii człowiek(jako wierzący mogę tak pisać), który kilkoma chlebami i koszykiem ryb nakarmił tłum.Niestety posiadał cechy, których próżno szukać u Ciebie, u mnie jak i wielu członków wielu zarządów.

Autor: sowland  godzina: 17:37
A ja proponuje założyć kolo łowiecki na przykład po nazwą KOŁO ŁOWIECKIE NR 666 "WYWALENI Z PZŁa" i przygarnać wszystkich niezadowolonych nygusow i nieudaczników łowieckich. Stworzyć najmadrzejsze uchwały . wydzierżawić obwód i cieszyć sie zyciem łowieckim. DB

Autor: Guzik  godzina: 17:39
Ale skoro jesteśmy na tym etapie to może by tak prosić Stwórcę by interweniował w ten konflikt i rozwiązał go , nakazując laniom cielić się samymi byczkami (może prawie samymi). Nie będzie łań do odstrzału, a byków więcej i starczy dla wszystkich, ba może ten zły Zarząd zarządzi, że żeby dostać odstrzał na byka trzeba strzelić byka.... tylko czy nie zatoczyliśmy koła do miejsca gdzie znowu będzie trzeba używać kapsuły czasu..... ehhhh to łowiectwo bez kapsuły nie da się nic zrobić :)

Autor: Stanisław Pawluk  godzina: 18:40
sowland Twego tekstu nie da się inaczej zinterpretować jak tylko w kategoriach wąsko pojętej medycyny lub głębokiej niewiedzy. Koło to mogą założyć jedynie zausznicy albo jak w przypadku zabranych KŁ "Zlot" obwodów pracownicy ZG PZŁ. Tzw. "szaraczek" to sobie może... Ps. Nie zostałem jeszcze wywalony ale z moich raczej bogatych doświadczeń i kontaktów wynika, że wywala się ludzi oddanych, zaangażowanych i mądrych. Tam gdzie się wywala zostają karierowicze, krętacze i bardzo często złodzieje.

Autor: sowland  godzina: 19:03
Czyli w twoim kole nigdy nikogo nie usuneli z koła. A co to za koło ?

Autor: Milosnik OHZ  godzina: 21:53
Sowland...jestem w takim kole... Ja akurat zaliczam sie do tych nieudacznikow... Uchwaly są wymyślane przez nygusow.... np na walnym jeden wstal i przepchnal uchwale wyjętą z d... ze na koncie jest za duzo i 4o tys trzeba wydac. Uchwale ZO spuscili w kiblu. Jeden z nygusow strzelil sobie na Hubertusie zajaca, upchnal w bagaznik i pewnie zżarł:). Cyrk.... O kant d...takie kolo...

Autor: sowland  godzina: 22:22
Ja nigdy nie twierdzilem ze nie ma patologi i sqrwysynstwa w naszym zrzeszeniu. Ale nie mozna wszystkich wsadzac do jednego wora. Zapraszalem ciebie nie raz Milosniku do siebie. Zobaczysz ze moze byc w kole normalnie. DB

Autor: Milosnik OHZ  godzina: 23:31
Wiem, ze moze być bo bywałem tu i ówdzie i są koła gdzie jest normalnie. I szczerze zazdroszczę. Ba..są nawet koła gdzie jest na co polować;) Co do zaproszenia dziękuję odezwe się na priv. Zwłaszcza, ze jestem nieproblematyczny... (nie zje, nie wypije, w nic nie trafi...:d)