Wtorek
10.09.2019
nr 253 (5154 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: Oczyma wuja Onufrego  (NOWY TEMAT)

Autor: Onufry wuj  godzina: 07:06
Wprowadzanie

Autor: Onufry wuj  godzina: 07:37
Wprowadzanie wyborców w błąd jest plagą nie tylko wielkiej polityki. Nawet w myśliwskim grajdołku... Wśród myśliwych jest coraz więcej niestowarzyszonych. Cotaz liczniejsza jest grupa, która nie chce brać udziału w kołowych układach, pojazdach, intrygach. Chcą być niestowarzyszeni, nie chcą mieć z kołami łowieckim nic wspólnego. Gdy przychodzą wybory do władz PZŁ ci niestowarzyszeni wybierają swoich przedstawicieli ze swojego grona. No to wybrali niestowarzyszonego swojego delegata. A tu przychodzi dzień wyborów i wychodzi na jaw, że ten delegat nie jest niestowarzyszony! Jest członkiem koła łowieckiego. Czy niestowarzyszeni nie mogą się czuć oszukani? Mogą. To jakby na zjazd wegetarian wybrali wegetarianina, który po wyborze by zaczął jeść mięso. To jakby na zjazd pacyfistów wybrali swojego reprezentanta, który po wyborze by wstąpił do armii To jakby na zjazd antyklerykałów wybrali jako swego reprezentanta, który po wyborze by został księdzem. Najgorsze w tym przypadku jest to, że wybrany przez niestowarzyszonych delegat, gdy wyszło na jaw że jest stowarzyszony, natrętnie domagał się by go dopuszczono jako reprezentanta niestowarzyszonych, powołując się na kruczki prawne, zamiast niestowarzyszonych przeprosić że ich zawiódł. Zamiast przeprosin zadyma. Bezwstyd i tupet. .

Autor: J.Chudy123  godzina: 08:09
Z pewnością to nie jest tak. Delegat zachował mandat zgodnie ze statutem i tak powinien być traktowany. To, że "Wśród myśliwych jest coraz więcej niestowarzyszonych", zgadzam się. Ludziska chcą polować, a nie uczestniczyć w intrygach czy osobistych rozgrywkach kołowych pieniaczy. Dlatego i z pewnością rozwiązaniem jest istnienie systemu licencyjnego w łowiectwie.

Autor: Nun  godzina: 09:01
Są tacy co kilku zdań nie potrafią po Polsku napisać , ,, pisze, sędzina itd. ,, a ty wymagasz od myśliwych kultury osobistej , a może jeszcze ogłady ,aparycji , proszę nie pisz takich kocmołków :) ale to tylko moimi oczami .

Autor: jooopsa  godzina: 09:25
Autor: J.Chudy123 "Z pewnością to nie jest tak. Delegat zachował mandat zgodnie ze statutem i tak powinien być traktowany." Piszesz nie na temat. Temat nie jest o traktowaniu delegata, tylko o tym jak sam stowarzyszony delegat traktuje swoich niestowarzyszonych wyborców.

Autor: J.Chudy123  godzina: 09:34
Stowarzyszony delegat dalej jest delegatem niestowarzyszonych pełniącym/realizującym mandat w imieniu niestowarzyszonych. "Interesy" niestowarzyszonych czyli wyborców tego delegata nie są mi znane. Ważne jest, że zapis statutu przewidział, aby delegata niestowarzyszonych nie ubyło z puli delegatów i był ten jeden głos żywy w istotnych dla członków niestowarzyszonych sprawach podczas zjazdu. Tyle z mojej strony. Za co ten pomidor? Źle się dzieje i na łowieckim.

Autor: broni  godzina: 11:02
O co chodzi??? chodzi o rozróbe!!! i wine za ten stan rzeczy ponosza wladze PZŁ, tak szczebla okregowego jak i centralnego, bo ludzi ktorzy chca rozróby, a nie polowania nalezy ze zwiazku usuwac. Cooo? beda sie procesowac w sadach powszechnych? to ja im zycze "darz sąd", na rozprawy ze szczebla związku chodzi radca prawny, placi budzet związku i nie ma sie co cipac w szczype. Pzdr.DB

Autor: Duży Miś  godzina: 11:39
Towarzysze do boju o zachowanie skansenu. Zmiany pokarzą jakimi miernotami jesteście. Więc brońcie grajdołka. A i tak was kopem w zad wyślą tam gdzie wasze miejsce. Nieudaczników czas minął i tego się nie zatrzyma.

Autor: broni  godzina: 12:17
Ad. Duży Miś Jestes niebywale uprzejmy i chociazby z tego powodu nie kupie twojego urzadzania systemu lowieckiego. Poluje ponad 50 lat i nigdy nie byla mi potrzebna pomoc wiecznie jeczacych na swoje nieszczescia. "udacznikow". Pzdr.DB

Autor: Lesław1  godzina: 12:56
".... bo ludzi ktorzy chca rozróby, a nie polowania nalezy ze zwiazku usuwac...." broni, uderz w stół a nożyce się odezwą ... no i się odezwały ...

Autor: Ziggy  godzina: 15:16
wujek Czy Ty czasem nie nosiłeś czerwonej legitymacji że tak ślepo bronisz ,,złego" W czasach kiedy trzeba było dostać punkty za pochodzenie, by dostać się na studia, wielu podpisało cyrograf, dlatego dziś służba zdrowia i reszta naszej gospodarki jest jaka jest. Pozdrawiam..

Autor: wiadomożeZOMO  godzina: 16:18
Ziggy, zadajesz pytania pod niewłaściwym adresem. Pytaj się raczej delegata co robił, gdy wuja w stanie wojennym zawieszali w prawach studenta.

Autor: Ziggy  godzina: 16:42
wujek Nasza służba zdrowia jest na poziomie North Korea Nie rozumiem co tu robisz, poświęcasz dużo czasu temu portalowi, zamiast ludzi leczyć. Chyba że z Ciebie taki sam lekarz jak i myśliwy.

Autor: J.Chudy  godzina: 18:21
Może wuj jeszcze myśliwym nie jest, ale wiedzą w tej dziedzinie przewyższa wielu z nas.