Niedziela
22.09.2019
nr 265 (5166 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: Malec jak Benedykt XVI . Jest a tak jak by go nie było !!

Autor: pięta  godzina: 09:13
Nie szargajcie imieniem Benedykta 16 nadaremnie w błahych sprawach po prostu nie wypada nawet agnostykom !!!....panie Lauris vel.....

Autor: Artur Jesionowicz  godzina: 10:42
Nie raczyłeś odpowiedzieć na moje uwagi. Poszedłeś całkowicie bokiem, jakbyś w ogóle nie rozumiał, co do Ciebie piszę. … rozbierasz tekst na zdania i w nich szukasz bezsensu. Panie Lauris vel.....” :-), Twoje „bezsensowne” zdania pozostawiam bez reakcji, a odnoszę się jedynie do tych, z których coś da się nie tyle wyłuskać, ile wykazać, że jesteś w całkowitym błędzie. I tak... Ludzie uwierza w niepoprawne odwolania Malca ? A co tu do rzeczy ma wiara? Już kompletnie nie wiesz, gdzie szukać argumentów na poparcie Twoich niepoważnych tez? PREZES jest czlonkiem prezydium i mu przewodniczy. Nie, prezes jest przede wszystkim członkiem Naczelnej Rady Łowieckiej, „organizuje jej prace oraz prowadzi jej obrady”. Nie przewodniczy natomiast prezydium, które nie jest żadnym organem, więc nie podejmuje jakichkolwiek uchwał. „Naczelna Rada Łowiecka wybiera spośród swoich członków prezesa i czterech jego zastępców. Osoby te stanowią Prezydium Rady” (§ 83). Ot piątka panów czasem się spotyka, toczą ci panowie pomiędzy sobą dyskusje, radzą prezesowi, mają na uwadze swoje wyjątkowo wątłe kompetencje, opisane w zasadzie w zaledwie trzech krótkich punktach § 85 statutu. Odwołanie prezydium odnosi sie do odwolania prezesa bez zbednych dywagacji. Prezydium ani się nie powołuje, ani się odwołuje. Pisałem wyżej, jak to przebiega, a Ty ciągle swoje. PREZES jest skladowa A nie bytem wolnym. Powtarzam: prezes jest „składową” Naczelnej Rady Łowieckiej. Jego funkcja co prawda nie jest opisana ustawą Prawo łowieckie (aż dziw), ale statutem nadano mu wyraźnie silne uprawnienia. Poza tym – nie zapominajmy – na papierze zdaje się być nawet „świętą krową (lowiectwookiemartura.blogspot.com/2019/09/swieta-krowa.html)” i tylko od ministra zależy (jeśli jego mocodawcy mu na to pozwolą), czy ta świętość zostanie uszanowana do czasu zmiany zapisów statutu. Jezeli czegos nie mozemy wyodrebnic jako byt samodzielny np. Prezydium i przewodniczacego, prezesa powinnismy ten byt okreslic nierozbiralnym. PREZES sam w sobie , nie moze byc bytem wolnym bez mozliwosci uczestnictwa w prezydium. Lauris, przyznaj, że gdy ostatniego posta tu pisałeś, nie byłeś w najwyższej formie. Spróbuj dzisiaj jeszcze raz. Obiecuję, że gdy poważnie podejdziesz do sprawy (bez prób wyjątkowo nieudolnego filozofowania), również i ja na serio potraktuję Twój wywód. PS Przypominam, że moim zdaniem, zarówno w ustawie Prawo łowieckie, jak i w statucie, brak jest podstawy do odwołania prezesa NRŁ. Powołać można, a odwołać już nie. Jeśli się mylę, Lauriswskaż mi w ustawie lub w statucie tę podstawę do odwołania prezesa NR, a będziesz wielki.

Autor: pięta  godzina: 11:35
Panie Jesionowicz owo :VEL" naprawdę w tym wpisie jest istotne i niech się martwi ten którego owy odnośnik się dotyczy...a pan możesz nie komentować mego wpisu mi to lotto.i powiewo!.

Autor: Nun  godzina: 18:06
A moim zadaniem to bajki z mchu i paproci :) nikomu nie potrzebne. DB