Poniedziałek
08.09.2025
nr 251 (7344 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: Coś się dzieje dziwnego z panem Prezesem,,,

Autor: Kadamus  godzina: 01:38
Panie pięta Traktuję pana jako osobę spełną umysłu. Zatem skoro głosowałeś pan na komuszy ZSL przefarbowany na "PSL", który już przed wyborami ogłaszał utworzenie rządu z Tuskiem... .... skoro na tym forum do dziś wychwalasz ów reżim Tuska... ... to jako osoba umysłowo sprawna nie możesz wierzgać przeciwko wiceministrowi twojego ulubionego rządu, którego sam premier osobiście na stanowisko powołał i jest z niego aż tak zadowolony, że w czasie rekonstrukcji na stanowisku utrzymał. Zatem konsekwentnie ponawiam pytanie: Masz już pan w chaupie ołtarzyk ulubionego wiceministra pańskiego ulubionego rządu - Mikołaja Dorożały?? P.S. Wynik kopaniny w położonym w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym Chorzowie nieszczególnie mnie interesuje. Kibicuję polskim koszykarzom, a wkrótce polskim siatkarzom.

Autor: Robert123  godzina: 05:53
W tej chwili paradygmat prawicowy jest na topie. Będzie więcej prawicy, niezależnie czy nazywać się będzie PIS czy inaczej. Wiadomo iż wszystko się zmienia i czas p. DT i JK odejdzie siłą rzeczy. Niestety nic innego w zanadrzu nie ma. Platforma służy utrzymaniu dziadków do emerytury lub na emeryturze, ideologia liberalna (w sensie społecznym) ponieważ państwa są już liberalne i nie ma o co walczyć, a lewica stała się wynaturzeniem lewicy od której Marks się w grobie przewraca, zamiast o swoje podstawy to prezentuje się twarzą faceta z torebką z teletubisiami i niszczeniem wszelkich reguł. Polityka musi mieć jakaś ideę i podstawy, nawet jak jej głosiciele to szmaciarze.

Autor: pięta  godzina: 08:57
Jeżeli chcecie nadal tu dyskutować na znośnym dla oczytanych ludzi poziomie to koniecznie powinniście moi dwaj panowie zagłębić się najpierw w lekturę dwu tomów książki pana prof Roszkowskiego pod tytułami Roztrzaskane zwierciadło oraz Bunt barbarzyńców wtedy wasze wpisy nabiorą sensu inaczej to tylko gdybanie. Wydawnictwo "biały Kruk pewnikiem jeszcze dostępnych na rynku czytelniczym.

Autor: August  godzina: 09:19
Polecam - lekturę dwu tomów książki pana prof Roszkowskiego pod tytułami Roztrzaskane zwierciadło. Nie Polecam - chyba że Onufremu by jeszcze bardziej zgłupiał - dzięki temu będzie tu mniej mądrzej ale weselej. Tak Gwoli Ścisłości – Miłej Pięcie chyba jednak chodziło o ''Roztrzaskane Lustro'' . Streszczę ; rewolucja seksualnej lat 60., mnóstwo odniesień do USA, rozważań o ateizmie, laicyzacji, islamizacji, aborcji, eutanazji, karze śmierci, homoseksualizmie, gender, wyzwalaniu kobiet, globalnym ociepleniu, bioetyce, kulturze obnażania. Końcowa sentencja dzieła ; ‘’Akceptacja publicznej nagości jest na zachodzie skutkiem erozji chrześcijańskiej duchowości ‘’.

Autor: Robert123  godzina: 16:50
Bo jest Kolego Auguście. Cywilizacja romańska, rzymska, była otwarta na swobodę, pewną radość życia, zawsze kolidowała z obyczajowością chrześcijańską. W pierwszym 1000-leciu konflikt był silny, później coraz słabszy, ale żadna nie wygrała. Przyszedł czas buntu mas, ideologii masowych, aż jedna z nich zwyciężyła: liberalizm. W społeczeństwie liberalnym wszyscy mamy być dość podobni, każdy zajmuje się sobą, pewną odpowiedzialność ogólna znika, zapewniamy sobie prawa, korzystamy z przychodu. Dlatego mniej zainteresowania tzw. patriotycznego, niechęć do rygorów, obowiązku, w tym wojskowego, postawy republikańskiej czy pro społecznej. Każdy, łącznie z większością naszych szacownych polityków każdego szczebla, zagospodarowuje swój kawałek. Seks to część konsumpcji.

Autor: Dantek  godzina: 16:55
Łatwo nie będzie - czarni czuwają. Najierw rycerze a teraz szon patrol

Autor: pięta  godzina: 18:21
Kolego Auguscie wiesz to krótkie streszczenie czego się dopuściłeś wielu czytelnikom nic nie mówi więc ażeby było prościej te dwie książki opisują upadek tzw.kultury zachodu skąd i my się wywodzimy lub co niektórzy chcieli by się zaliczać ale nie mogą wyplątać się z objęć kultury wschodu .Tak,tak upadek i degrengoladę tego wszystkiego co działo się i nadal dzieje na naszych oczach tu i teraz i wokół Nas czy tego chcemy czy nie, począwszy od rewolucji francuskiej - to był ten przełom.Tak więc niech panu będzie wpisałem źle tytuł pierwszego tomu "Roztrzaskane lustro "stron 559 tom drugi "Bunt barbarzyńców |stron 311.Wystarczy mieć wykształcenie średnie i umieć czytać by zrozumieć o czym tam pan prof. Wojciech Roszkowski pisze a przyda się taka lektura i sympatykom lewej jak i prawej strony nie wyłączając liberałów czyli środka sceny politycznej kraju.

Autor: pięta  godzina: 19:47
A w międzyczasie dociera także i do Polski taka informacja;upadł Francuski rząd bo premier nie uzyskał votum zaufania.To są skutki tego co pan "podawał w skrócie" dla leniwych , którym się czytać nie chce a czasami co gorsze racjonalnie myśleć i wyciągać stosowne wnioski lekceważąc jawnie treść mojego wpisu i podkreślając dobitnie ,że podałem zły tytuł "zwierciadło" zamiast " lustro " jakby to miało jakiekolwiek merytoryczne znaczenie ,całkowicie zaś spłycając ważność spostrzeżeń profesora zawartych w tych dwu tomach jego książki.A o czym na łamach swych książek pisze pan prof. Wojciech Roszkowski-rozpierducha od lewa do prawa i nad tym warto się jest zastanowić póki nie jest za późno.A PUTIN z Łukaszenką stoją u granic cywilizowanego świata zachodu.

Autor: Robert123  godzina: 22:16
Niech Kolega nie przesada z entuzjazmem dla pomysłu profesora i mitycznej kultury zachodu. Ta kultura zachodu to ciągle chrześcijańska nakładka na kulturę romańską, taki "rzym franków", a u nas z domieszką tradycji słowiańskiej, a baza zawsze próbowała się wydostać na powierzchnię. Tyle, że ta kultura zapodziała się w liberalnym buncie mas. to nawet fajny stan rzeczy, pewnej kulturalnej dekadencji. Czasem myślę, że tak jak , jakieś 2000 lat temu z Bliskiego Wschodu przyszło chrześcijaństwo i ówczesna fala emigracji złamała cesarstwo, tak teraz przychodzi następna fala , z nową religią i łamie nasz mały, krótkotrwały dobrobyt. i to z tego samego miejsca : Bliskiego Wschodu. Dziwna kolej rzeczy. Też ich nie widzimy. Rzym też nie widział, a biadolił nad upadkiem obyczajów i religii. Klaudiusz na skutek skarg do władz miasta na burdy u żydów (tj. ortodoksów z chrześcijanami), wypędził żydów, bo administracja nie rozróżniała aż takich niuansów. Przyszedł bowiem czas obrony przed dekadencją, gdyż (cyt) Zwątpiwszy w miłość i cnotę zostaje rozpusta, :) Dlatego tyle tekstów przeciwko upadkowi obyczajów. Czy historia się powtórzy i będziemy mieć nową kulturę? Czy też obyczaje obronimy? A może nasza mała dekadencja okaże się "zbawienną?