Poniedziałek
10.11.2025
nr 314 (7407 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: Co się stało z panem Wujem Onufrym ?  (NOWY TEMAT)

Autor: pięta  godzina: 11:40
Jakoś nie zauważam wpisów forumowego kolegi wuja Onufrego czy może ktoś wie jaka jest przyczyna ,że brak tu jego wpisów z którymi nie zawsze wszystki9m było po drodze ?

Autor: August  godzina: 12:04
Miły Karolu Jak donosi ''Twiter '' ostatnio widziano go w Budapeszcie . Ponoć w MSZ Orbana stara się o azyl polityczny.

Autor: pięta  godzina: 12:38
Ponieważ pana panie Auguscie obdarzam sympatią ot tak po prostu nie będę reagował na treść i sam wydźwięk pańskiego wpisu .choć pragnę zwrócić panu drobną uwagę,że osoba o którą pytam jest za małą płotką ny gościć w progach imć pana Orbana, każdy musi znać swoje miejsce w rzędzie życia.Po za tym pozdrawiam i ufam ,że u pana wszystko w jak najlepszym porządku i zdrówko i samopoczucie i duch patriotyczny przed jutrzejszym świętem ..PS tak często operujesz tu pan moim imieniem a 4 listopada zapomniałeś waść o złożeniu życzeń imieninowych ?Na przyszłość zapamiętaj pan one są zaraz po dniu Św.Huberta czyli 4 listopada każdego roku i tylko 1 raz w roku to znacznie ułatwia sprawę z zapamiętaniem tej daty pozdrawiam.

Autor: Renegat  godzina: 13:28
Mowa srebrem milczenie złotem tak mi na myśl przyszło

Autor: pięta  godzina: 14:00
Oczywiście panie Auguscie mała poprawka miało być w tekście użyte słowo " by "a nie pomyłkowo wpisane słowo "ny ". To uwaga dla tych co to bawią się na tymże portalu w zecerów i recenzentów wpisów po za tymże nic konkretnego nie wnosząc do tematu .Południe Polski skąpane w deszczu i jest zimno. W prognozach na 14 dni widać śnieg,Ps Jeśli niejaki pan Renegat sądzi,że skomentuję jego wpis to się grubo myli nie mam przyjemności tego czynić. pozdrawiam.

Autor: Palec  godzina: 14:05
Ale jaja, normalny CKM i nic do niego nie dociera. :))

Autor: VCNC  godzina: 14:14
Post usunięty administracyjnie. Przyczyna: post o negatywnym wydźwięku personalnym wobec innego uczestnika forum.

Autor: pięta  godzina: 14:35
Jeśli sądzisz pan panie WCNC,że tym wpisem mnie sprowokujesz to pudło.Już kiedyś napisałem kiedy skończyło się definitywnie pouczanie pewnego narodu przez pewien naród i to wystarczy dziękuję.

Autor: Renegat  godzina: 14:40
Czy kto ma przyjemność komentowania czy nie to mnie to lotto ważne co pozostanie co kto przeczyta zrozumie albo i nie .

Autor: domiś2  godzina: 17:33
Autor: pięta Użytkownik otrzymał żółta kartkę Data: 10-11-25 12:38 Karolu, tak się składa że miałem okazję tak Ciebie jak i Roberta poznać osobiście, jeżeli piszesz że on jest mała płotka to ty nawet za plankton przy nim nie możesz robić. Przy okazji zapytam : Ty jeszcze w Gwiżdzie czy już cie wygwizdali?

Autor: trucizna  godzina: 18:57
jest w Tworkach

Autor: pięta  godzina: 21:12
Panie Domisiu2 jak się chce pisać i kogoś cytować to zaprawdę powiadam panu ów wpis o małej "płotce" nie dotyczył niejakiego pana Renegata tylko forumowicza o nickach;wuj Onufry,amid. Gwoli ścisłości ; Kadamus chyba ,że jeszcze czegoś nie wiem bo przecież regulamin tego portalu pardon "Tematycznego portalu o tematyce łowieckiej "dopuszcza posiadanie kilku nicków chociażby po to aby "tworzyć" i niejednokrotnie snuć dysputy sam z sobą tak tu było i nic się nie zmieniło.PS był tu onegdaj zalogowany pewien mój dalszy znajomy z okolic Lubania Śląskiego dziś niepomny już jestem jaki miał nick ale pewnie go zmienił i pracuje tu pod nowym bo dłuuuugo ten dawny nick się tu we wpisach nie pojawiał .Ponieważ znała go moja siostra jutro przy święcie zapytam ją i będę wiedział to o czym zapomniałem dziś to jest właśnie ta osoba ,która znała mnie i kolegę wuja Onufrego a polowała we wieńcu Świeradów zanim nie wyjechała do Irlandii.PS panie Trucizna w Tworkach nie miałem przyjemności bywać !

Autor: Renegat  godzina: 21:29
Źle się bawicie panowie bo Tworki Kocborowo miało finał w Lasach Piaśnicy albo Szpęgawskich więc trochę wyczucia delikatności poproszę nie wiadomo kto to przeczyta .

Autor: pięta  godzina: 21:45
No widzi pan panie Dormus vel dzisiaj Domiś2 nie trzeba było posiłkować się pamięcią mojej siostry i czekać do jutra łyk zielonej herbaty i pamięć wróciła.Co u pana pan dalej w tej Irlandii ?Czy pański piesek jeszcze żyje / choć nie był to piesek myśliwski/,co tam w pańskim kole bo i u Was i u mnie w kole ludzie powoli odchodzą na wieczną wartę.. do św. Huberta....następni to może i My pozdrawiam.