|
|
Wtorek
21.04.2026nr 111 (7569 ) ISSN 1734-6827 Hyde Park Corner Temat: Brak zamówień ! Autor: Dantek godzina: 09:55 Te wasze opowieści to z mchu i paproci - dyrdymały Żeby program "sejf" miał sens, co było w jednym z założeń odbudowy potencjału obronnego PL, trzeba uruchomiać rynki zbytu produkowanego uzbrojenia. A tu masz ci los. Taki karabinek GROT - jakaż w nim kryję się technologia lub najmniejsza charakterystyka niezawodności = czytaj "bezpieczeństwo żolnierza"? - czy ktoś go chce? Taka ciekawostka Pamiętam, 10 lat trwało sprawdzanie przez zespół autorski grota czy nie zastosowano w nim jakiś patentów, co mogłoby w późniejszym czasie odbić się czkawką. OK. Karabinek miał być TYLKO polski, taki rodzimek. OK Zasad działania jego jaka jest wie każdy, kto miał kałacha w rękach. technologia produkcji - obróbka wiórowa. Naprodukowali tego niedopracowanego złomu - wersja A1, nie pytając się użytkowników CO JEST NIE TAK, CO POPRAWIĆ? W wersji A2 poprawili coś, bo zbyt dużo mieli COFEK z woja. Ale o tym płaszczak nie powiedział nic. Co miał mówić szubrawiec? Wepchnęli na duś macarenka wespół z płaszczkiem do OT ogłaszając sukcesem. Fabryke pobudowali w nowej lokalizacji - OK. Ale bubelGrot pozostał bublem. Teraz dżumią nad wersją A3 durnie. Może wersja A300 kiedyś spełni oczekiwania. Może? Im i PGZetowi nie pomoże 10 sejfów. Pieniądze przeżrą na prezesowe wycieczki i produkcję kwitów. Programem sejf trzeba uruchomiać produkcję towaru jakością nie odbiegającą od tej zachodniej (FN Belgia, H&K Niemcy, ..) Produkować wtedy, jak będą chętni i kontrakty. I najpierw wpłata zaliczki - i zaczynamy produkcję. A nie q... nakupić łajna i położyć na półki magazynowe niech leży. Słyszał ktoś o stękaniu Hecklera na brak zamówień? W USA musieli wybudować drugą fabrykę aby sprostać zamówieniom rynku. Słyszał ktoś o stękaniu FN na brak zamówień? Spróbuj zamówić. Za rok dostawa - może? Ale najpierw kasa z góry !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bez gwarancji dostawy zgodnie z umową. Twoje ryzyko. Musisz czekać - jak chcesz. Trafi się lepszy klient - ty idziesz na bok bidoku. Armia liczy 217 tys. Po 4 latach produkcji armia ma 100% nowych szajsowatych karabinków tzw. golasków (tylko z muską i scerbinką), to po jaką cho....ę więcej niż potrzeba? Po 2 lufy na zapasie, kurki ze sprężyną i wszystko. Więcej zołnierz nie przeżyje. Zapomniałem - armia tzn kukułowaty pisciak nie skarży sie na brak GROTÓW. Autor: borowik godzina: 11:32 Kolego Dantek Jeżeli producent ma możliwość bez kosztów lub znikomym kosztem : 1. zmusić zamawiającego do kupienia produktu mimo usterek 2.zmusić zamawiającego do dalszych zmówień pomimo usterek produktu 3. wyciszyć krytykę produktu (wady, jakość) to taki producent nie może wydawać pieniędzy na poprawę jakości produkcji i prace związane z usunięciem wad konstrukcyjnych bo akcjonariusze i rada nadzorcza uznałaby, że zarząd marnuje i trwoni pieniądze firmy. Autor: Dantek godzina: 12:05 No sam borowiku widzisz, jak to działa, kto uważa na korzyści etc. Reasumując: "MIŚ" |