Sobota
13.01.2007
nr 013 (0531 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: S-ball Plastic

Autor: PiotrekPat  godzina: 01:36
Z tego co słyszałem od starszych to niezła breneka była- miała tylko jedną wadę- ogromną skłonność do rykoszetów.

Autor: jurek123  godzina: 09:30
Z tym nie niszczeniem luf to nie powiedział bym .Zmrożony plastik jest twardszy od stali i bywały przypadki rozdęcia lufy na wylocie w starych strzelbach .Sam taki przypadek oglądałem u kolegi ,bardzo ładne obrączki tak około 1 cm od końca luf.Dostałem kiedys od kolegi całą paczkę 12X65. Postanowiłem to wystrzelać do tarczy. Przy którymś tam kolejnym strzale nastąpił taki wybuch że byłem pewien iż urwało mi w IŻu koniec lufy.Ostatecznie IŻ wytrzymał a ja resztę rozebrałem i wyrzuciłem.U mnie w kole wszyscy koledzy podchodzili do tej breneki jak do jeża ,strzelali tylko jeśli nie było innych w sprzedaży.W tamtych czasach dobrą opinię zbierała W 8 jako w miarę bezpieczna jeśli chodzi o rykoszety. Pozdrawiam.

Autor: bzyk1  godzina: 13:00
Witam Niestety moja staruszka 12 tez lubi ta kule , z tradycyjnej W 8 jak kiedyś już pisaliśmy w tym temacie ( AD Jurek 123 ) "do celu doszła po ziemi " , ale przypadkowo kolega obdarował mnie nową W-8 Plasik Light ... i tez piknie Dodam tylko że moja staruszka miała tendencje do dołowania , a z tych czeskich dobrze chodziła do celu , czyzby chodziło tu o ciężar lub długośc kuli . Ta W-8 P L ma coś jakgy koszyczek albo lotkę z tyłu za kulą , nigdy ich nie rozbierałem ale z tej od kolegi pozyskałem dzika . Strzelałem na jakieś 30-35 m i wyjąłem z niego kule i ten koszyczek? plastikowy Ad . Szczerbinka , może byś dał cynk na priv po strzelnicy , może byś chciał pozbyć się z jednej paczki Przepraszam za lekką zmiane tematu ale też mi nie daje ta kulka spokoju Pozdr DB