Czwartek
17.05.2007
nr 137 (0655 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Czy to normalne?  (NOWY TEMAT)

Autor: Igła  godzina: 08:35
Szanowni koledzy! Na swojego Iża 18MH w cal.308W założyłem nową lunetę i oczywiście pojechałem na strzelnicę w celu przestrzelania broni. Strzelałem amunicją czeską FJM 9,55g. Po przestrzeleniu w punkt na 50 m zmieniłem amunicję na SP 11,7 g. I tutaj moje ogromne zaskoczenie. Punkt trafień obniżył się o 20 cm. Następnie znowu strzeliłem z FJM 9,55g i strzał w punkt. Ponownie amunicja 11,7g i znowu 20 cm niżej.Tabele balistyczne nie pokazują aż tak dużych różnic. Na 50 m różnica powinna wynosić od kilku do kilkunastua milimetrów. Co o tym śądzicie? DB

Autor: Jurek Ogórek  godzina: 08:47
Jak najbardziej normalne-praw fizyki nie zmieni nawet najlepsza tabela balistyczna opracowana przez producenta

Autor: Jurek Ogórek  godzina: 08:49
cyt."Na 50 m różnica powinna wynosić od kilku do kilkunastua milimetrów." Tak to prawda tylko przy innym kącie wzniosu osi lufy Pzdr. DB

Autor: anmar  godzina: 08:54
Prawidłowo. Ogólnie mówiąc inny tor lotu pocisku. Kłania się balistyka. Po to właśnie robi się przystrzelanie broni - do konkretnej amunicji. Nawiasem mówiąc, to mogą być różnice (ale nie tak duże) pomiędzy tą samą amunicją pochodzącą z różnych serii.

Autor: Krzych  godzina: 08:58
Ad. Igła Weź inne tabele, albo kalkulator balistyczny :-). Cóż w tym dziwnego, że ciężki, a zatem zwykle wolniejszy pocisk, miał większy opad. Sam twierdzisz , że jest powtarzalność wyników, więc to nie jest błąd montażu, broni lub amunicji. Podaj mi V0 i V200 dla tych rodzajów amunicji, a spróbuję to policzyć. Pozdrawiam Krzych

Autor: Krzych  godzina: 09:06
Ad. Igła Jeszcze jedno, żeby uzyskać poprawny wynik potrzebna jest jeszcze wysokość montażu, liczona pomiędzy osią przewodu lufy i osią optyczną. Pozdrawiam Krzych

Autor: RR-11  godzina: 09:15
Jak by nie liczyć to za dużo nawet dla takiej różnicy w wadze (i V oczywiście) ammo. Zmiana odległości osi lufy i lunety nic nie wnosi do takiej (20 cm) różnicy. Powinno być max 2-3 cm. Czyżby jakaś tryfna SP.... Mam doświadczenia z S&B ale w kal.30-06, FMJ-11,7g i SPCE 9,7g, broń CZ 584 Różnica 3-4 cm ale na 100m, na 50 ....0,5-1 cm. Strzelam nimi zamiennie.

Autor: bogdan1961  godzina: 09:21
A mnie sie wydaje, że to dużo. Nie jestem specem od balistyki ale na 50m aż 20cm. to na 100m byłoby pewno z 60cm. mnie sie wieżyc nie chce. Probowałem ze swego dryla na sto metrów amo czeską SPCE 11.2gr i 9 gr różnica była o jakies 10 cm. Ad Jurek ogórek - czemu piszesz o innym kacie wzniosu osi lufy Kol. Igła mierzył w ten sam punkt więc tym samym wzniosem lufy, tą sama wysokoscią montażu itd. Pozdr.DB!

Autor: Clarus  godzina: 10:03
Strzelałem z czeskiej HPC w 308win .Przy dwóch różnych paczkach różnica 15cm skupienie w obu super.Zamieniłem na Sako.Pozdr.D.B.

Autor: Krzych  godzina: 10:06
Ad. Igła Porobiłem parę obliczeń dla amunicji 308W sako. Po pierwsze, poważnym błędem jest przystrzeliwanie broni kulowej na 50 m. Dla zapewnienia optymalnego wykorzystania broni, przy założeniu, że strzelamy do 200 m odległośc przystrzelania (SP), w zalezności od kalibru i masy pocisku, jest w granicach 175 m plus minus 25 m. Przy takim założeniu mamy dwa punkty przecięcia toru pocisku z osią celowania na zasięgu strzału myśliwskiego. Na przykład dla pocisku SHH 11,7 g, wysokości montażu 7 cm i SP 175m pierwsze trafienie w punkt mamy gdzieś na 45 m, drugie właśnie na 175 m, a opad lub przewyższenie nie przekraczają 4 cm. Jeśli przystrzelamy broń np. na 15 m (sprowadzając rzecz do absurdu), to na 50 m będzie przewyższenie 15cm, a kolejne 0 gdzieś hen (mój kalkulator liczy tylko do 300m). Natomiast rzeczywiście nijak nie wychodzi mi ten opad na 50m o 20cm. Pozdrawiam Krzych

Autor: Igła  godzina: 10:15
Ad Krzych Ja przestrzeliwałem broń na 150m, a tylko strzelałem na strzelnicy 50 metrowej. Pocisk 9,55 układał się jakieś ok 1 cm nad punktem celowania. Z danych balistycznych tej amunicji wynikałoby, że broń jest przestrzelana na ok 150 m. Może ja źle to interpretuję. Pozdrawiam DB

Autor: Krzych  godzina: 10:33
Ad. Igła Wychodzi, że interpretujesz dobrze. Z obliczeń wynika, że różnica dla wysokości montażu 5 cm pomiędzy pociskami SHH 9, 7 i 11,7 g (takie dane mam pod ręką) wynosi 7 mm. Żeby uzyskac efekt, o którym piszesz, pocisk SP powinien poruszać się z prędkościa żółwia. Pozdrawiam Krzych

Autor: RR-11  godzina: 10:36
Interpretujesz dobrze ale niestety tylko teoretycznie........:) Praktycznie to jest tak, że zmiana pkt. trafienia na 100 o 10 cm powoduje, że na 50 ta zmiana jest ok 1 cm a to już jest równe błędowi strzelca, broni itd.. I nie wiadomo, czy rzeczywiście kula poszła 1 cm inaczej czy strzelec się pomylił a na 100 jest już 10 cm a nieraz i więcej.......Już to przerabiałem. Strzelanie na 50 m jest tylko po to aby "znaleźć" kulę i podregulować zgrubnie. A co do ammo S&B i uwag Clarusa to potwierdzam. Lekarstwem na to jest kupowanie 2-3 paczek z jednej dostawy i sprawdzanie kontrolne 2-3 strzałów z każdej paczki aby nie było niespodzianek na polowaniu.

Autor: kris  godzina: 11:23
Mowicie najczęściej o różnych gramaturach pocisków. Mój przykład to w kalibrze 30-06 Sako SHH i FMJ o wadze 11,7g. Teoretycznie balistyka podobna, a różnice w punkie trafienia pomiędzy tytmi pociskami powinny byc niewielkie ale ... w praktyce to nieprawda. Broń przystrzelana na 100m amunicją SHH - skupienie ładne, w środku tarczy. Próby z FMJ-ta to 4-5 cm w prawo i 10-12 cm w górę w stosunku do SHH. Dlatego m.in dałem sobie spokój z różną amunicją. Popróbowałem i strzelam tylko półpłaszczem S&B Sierra 11,7 g - dobrze trafiony lis też nadaje się do wyprawienia. Pozdrawiam

Autor: Bartek L  godzina: 14:12
Igła Równie prawidłowe byłoby gdyby przestrzeliny układały się 20 cm W BOK od innego rodzaju pocisku. Każdy rodzaj pocisku wywołuje inną wibrację lufy podczas strzału, co z balistyką zewnętrzną ma niewiele wspólnego i takie wyliczenia daleko nie zaprowadzą. DB

Autor: RR-11  godzina: 14:31
Bartek L: Zgoda ale nie w takim rozmiarze (20cm/50m) ! Lufa musiałaby wibrować w promieniu 1cm lub więcej........ Ad. Igła: Jaki był rozrzut rzestrzelin z amu. SP. Napisałeś, że strzelałeś min.2x. Jeżeli skupienie SP w 3-5 strzałach max 1cm/50m to albo prochu połowa albo...już mi pomysłu zabrakło.

Autor: Igła  godzina: 14:46
Ad RR-11 oddałem 3 strzały z SP. Przestrzeliny ułożyły się w kole o średnicy 5 cm i tak jak już wyżej wspomniałem 20 cm poniżej punktu celowania.

Autor: ptica  godzina: 15:39
Witam Ja miałem taki przypadek na 100m i co ciekawe dla tej samej ciężkiej 11g amunicji czeskiej. Różnica polegała na tym , że jedna była świeża i dopiero kupiona a druga miała 7-8 lat. Oczywiście ta stara biła niżej. Winą obarczyłem proch. Jego ilość, zestarzenie się albo zmiana technologii wytwarzania. To, że proch to chyba miałem rację ale dlaczego proch tego nie dochodziłem. Kupiłem amunicję z jednej serii , ustawiłem sprzęt i jest ok. Bardzo porównywalne są z Geco. Moim zdaniem to jakieś felerne pudełko albo cała seria. Pozdrawiam DB

Autor: RR-11  godzina: 16:00
Tak się spodziewałem. Skupienie a właściwie rozrzut 5cm /50m - felerna partia tak jak pisze ptica. Wniosek: Kupić 5szt. SP w innym sklepie i sprawdzić ALE NIE NA 50m tylko na 100.

Autor: Doktor  godzina: 16:55
Tak jak Jurek pisze, jest to zjawisko normalne aczkolwiek nie powszechne. Sztywne lufy w niewielkim stopniu poddają się wibracji i w ich przypadku różnice są niewielkie. W przypadku twojej broni, zupełnie odwrotnie. Jeżeli jest dobre skupienie z jakiegoś rodzaju amunicji to przystrzelać broń dla danego rodzaju i tak zostawić. Zapamiętać: nie pożyczać amunicji a przed każdą zmianą amo. obowiązkowe odwiedziny strzelnicy.