Czwartek
25.10.2007
nr 298 (0816 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Dryling czy repetier  (NOWY TEMAT)

Autor: druciak  godzina: 07:49
Witam serdecznie mam takie małe pytanko. Mam mały dylemat ze względu na fakt iz jestem nadal stażystą i egzaminy w maju.To juz myśle o zestawie w knieje. Sprawa ma się tak ,że zastanawiam sie nad wyborem jednostki broni. Pomiędzy Drylingiem Simson-Suhl 8x57JRS 16/16 w idealnym stanie wszystko ok( bron ojca z Mysla o mnie) gwint jak lustro zero luzow ladny grawerunek i do tego Bushnell 4200 2.5-10 X50 .A jakimś repetierem w kal 308 lub 30-06 Rozmawiałem z myśliwymi i raczej odradzali mi robienie montażu na Drylingu ze wzgledu na fakt ,ze ta bron już wychodzą z obiegu jeśli już to na zbiorówki itp. Lepiej repetier.Natomiast Ojciec przekonuje ze lepiej Dryling bo skoro bron bije w punkt a nie zawsze jest mozliwosc poprawienia 2 strzałem.I bezpieczniej z Drylingiem bo zawsze tak jakby dodatkowo chronily nas lufy gladkie jesli poluje sie z gruntu. Dlatego proszę o opinie was drodzy koledzy. I mam prosbe prosze sobie odpuscic komentarze typu "jak bedziesz mysliwym to sam ustalisz co Ci lepiej odpowiada " chodzi mi o to ze nie wiem czy inwestowac w uzywana bron z montazem i szklem czy kupic lunete i zamontowac na drylu. Pozdrawiam i Darz Bor

Autor: D@N  godzina: 08:01
Witaj, ten dryling ma bardzo dobrą kulę do polowań zbiorowych. Jeżeli masz łowisko również ze zwierzyną drobną to ja skłaniałbym się w kieunku broni kombinowanej. Jeżeli stać Cię to radzę takie rozwiązanie: - dryling + kolimator albo luneta biegowa na zbiorówki - repetier + luneta nocna tylko na polowania indywidualne Darz Bór D@N

Autor: tjarek  godzina: 08:28
Zdecydowanie dryling. Broń bardziej uniwersalna. Jak już będziesz polował i uzbierasz kasy to sobie kupisz sztucer. Ja mam dwa sztucery i chętnie bym jeden zamienił na dryling. D.B.

Autor: MARS  godzina: 08:47
Kup repetier i powiedz ile chcesz za dryla :-))))))))

Autor: Staszex  godzina: 10:56
Witaj. Od ponad 10 lat poluję takim samym drylingiem (Simson/Suhl 8x57JRS 16/16). Bardzo dobry mocny mauserowski kaliber. Pewien jestem, że docenisz go na polowaniach pędzonych. Na początku ładowałem śrut-breneka-kula, teraz 2 śruty-kula, bo albo czyste pudło, albo łapiesz za nóź i patroszysz. Na polowania indywidualne używam lunety 3x9x42 Tasco. Mankamentem, który teraz jest nic nieznaczącym drobiazgiem ;), jest przełączenie śrut/kula, trudno było mi się przyzwyczaić. ZAWSZE SPUSZCZAJ IGILICE po polowaniu (i nie na „pusto” tylko np. używając rantu starej łuski). Zostawiłem kiedyś nie spuszczone i pękła sprężyna. Pisząc ten post starałem sobie przypomnieć, kiedy ostatnio polowałem ze sztucerem (CZ 550 7x64) albo dubeltówką (Suhl 12/70) i wychodzi, ze sztucera nie miałem w lesie od 2 lat, a dubeltówki używałem w tym sezonie raz. Jestem bardzo zadowolony z tej broni i myślę, ze Ty też będziesz. ;-)

Autor: Marceli  godzina: 11:18
Ja radziłbym dryla.On juz jest jak zrozumiałem tylko że w ojca pozwoleniu.Ma fajny kaliber.Lunetę i tak musisz kupić przyzwoita. A jak Ci dryl nie będzie odpowiadał( jak pojeżdzisz w knieje to samo sie wyklaruje) to wtedy mozesz go sprzedać i kupic sztucer a luneta zostanie. DB

Autor: MariuszG  godzina: 11:50
Hmmm... też dostałem po Tacie dryla identycznego. Teraz kupiłem R93 w 308W. Na dryla nie zakładałbym x50. Max 42 ale z podświetleniem plus dobra lornetka. O polowaniu na drobną pewnie nie ma możliwości, więc i zastosowanie dryla nie takie słuszne ale broń wdzięczna. Określ charakter łowiska i zwierzyny i będziemy mogli pomóc dokładniej. Bajki o wychodzeniu takiej broni z użycia nie mają racji bytu.

Autor: Artek  godzina: 11:58
Witam ja równierz polecam dryling ,mam w tych samych kalibrach tylko ,że Sauera co do zwalniania ,spuszczania iglicy to jest na to patent ,nie trzeba używać żadnych starych łusek, kilka ruchów i iglice spuszczone,użytkownicy drylów wiedzą o co chodzi :))) POZDRAWIAM DARZ BÓR

Autor: Artek  godzina: 12:13
Witam tak jak pisze Kolega MariuszG max 42mm ,oczywiście jak ktoś chce to można i większe ,mam na swojej broni Zeissa Diavari 1,5-6x42T* więcej jak na razie nie potrzebuje,duże pole widzenia przy 1,5 -20m ,w nocy przy dobrych warunkach też ok,a broń z taką lunetą dobrze się prezentuje POZDRAWIAM DARZ BÓR

Autor: druciak  godzina: 13:59
W lowisku mozna spotkac wiadomo Dziczka Koze kozla(dla selekcjonerow) Liska chytruska :P No i oczywiscie czasami zdarzy sie ze sa ladne przeloty Kaczek oraz gesi. Ale w glownej mierze to dziki a to ze przyspiesznik mozna napiac nawet na srucie to wina cos konstrukcyjna czy tak ma byc? chodzi o 1 spust?

Autor: Marietta  godzina: 16:40
Jestem w posiadaniu pięknego drylinga 16/8x57JRS Sauer Sulh produkcja - kwiecień 1962 rok pomimo tych wielu lat jest w bardzo dobrym stanie. Historia jego jest interesująca, jak to mówią każda broń sama musi kiedyś wystrzelić no i ok. roku 1968 wystrzeliła prosto w nogę, a dokładniej podudzie pierwszego właściciela ( komendanta milicji ), bez nogi przestał intensywnie polować i sprzedał go mojemu ojcu. Od 1994 kiedy mój ojciec odszedł do krainy wiecznych łowów jestem jego właścicielem. W polowaniach indywidualnych i zbiorowych na zwierzynę grubą jest to najlepsze rozwiązanie, żadna sytuacja w łowisku cię nie zaskoczy. Natomiast drugą broń bocka Iż 28E zabieram na polowania na zwierzynę drobną. Pozdrawiam Darz Bór

Autor: druciak  godzina: 16:48
tzn 2 jednostka broni będzie u mnie Dubeltówka horyzontalna Merkla na 12-stkach a Dryling chciałbym przeznaczyć w głównej mierze chyba jako gwintowana wielofunkcyjna. Ale chciałem zaczerpnąć języka bo wiekszość odradzała mi jakichkolwiek przeróbek w drylu. Dryl jest z 1969 :)

Autor: sizar  godzina: 17:04
Ad. druciak Komfort polowania z drylingiem czyli tak zwanym "fortepianem":))) docenisz bardzo szybko w łowisku. Jesteś zawsze gotowy strzelać do wszystkiego - dzik, lis, pióro. Jedną, jedyną wadą dryla jest jego waga, ale dla młodego sprawnego faceta to nie powinien być problem. Sam poluję z Merklem 7x65R/2x16 i bardzo sobie chwalę, a już zbiorówki - poezja. Rada - nic nie przerabiaj, zwalnianie kurka proste i łatwe bez żadnych łusek (spytaj Artka). DB - sizar

Autor: druciak  godzina: 17:13
Ale mi chodzilo z tym przerabianiem ze montaz montowanie bo jest on bez baz :P A co do spuszczania kurka to opanowane :) tak samo jak wyl przyspiesznika :) Pozdrawiam i dziekuje za pomoc jednak pozostane przy opcji z Drylingiem i fajna lunetka :) DB

Autor: Reign  godzina: 17:34
Witam Najpierw dryling bo to szlachetna fuzja myśliwca, a potem to jakiś karabin to jeszcze zdążysz sobie kupić ale zawsze będziesz wracał do drylinga który pieści oczy i odświeża wspomnienia Przepraszam posiadaczy sztucerów repetierów za "karabin" aczkolwiek nie myśliwski on ma rodowód. Darz Bór Reign PS Już od 31.10.07 będę szczesliwym posiadaczem sztucera repetowanego.

Autor: Robert_25  godzina: 17:53
Zdecydowanie polecam dryling mam dokładnie w tych samych kalibrach...kula ekstra i na zbiorówki i na indywidualne.Co to znaczy,że ta broń wychodzi z obiegu?...bzdura nie słuchaj..

Autor: ANDY  godzina: 18:09
Niby czemu kombajn( który 'pieści itd) - czyt, dryling ma być 'szlachetną ' bronią a nie np. sztucer i dwururka , trudno to zrozumieć - mnie przynajmniej.I jaki sens ma się mordowanie z skomplikowanym i zawodnym mechanizmem skoro na polowaniach leśnych drobnej się praktycznie nie strzela a lisa wszyscy traktują kulą? Noszenie zaś krócicy dla samego pieszczenia - jakoś dziwne mi się wydaje.

Autor: Paweł_20  godzina: 19:39
Witam! Ja gdybym był na Twoim miejscu bez wachania brałbym Dryla. Zwłaszcza jeżeli preferujesz polowania zbiorowe i podchód- wówczas jest bronią najbardziej uniwersalną. Pozdrawiam DB

Autor: lzb  godzina: 19:49
Kto nie polował z drylem czy nawet z kniejówką i ma sztucer lub dwururkę wątpi w jego przydatność. A to błąd, bo to broń szlachetna, dystyngowana, uniwersalna dla prawdziwych myśliwych. Kiedyś dostępność i cena oraz warunek selekcjoner dla kuli były blokadą w jego posiadaniu. Teraz gorąco polecam a sam dwa razy skuszony kupiłem sztucer i po roku obydwa sprzedałem i już nigdy ..... Trochę Twoje pytanie mozna połączyć "paralelą" z pytaniem czy początkujący kierowca może zaczynać jeździć mercedesym czy też musi ...... Proponuję zacznij z drylem - użycz sztucer i zobacz różnicę! DB.

Autor: druciak  godzina: 20:39
Na razie na wagę nie zwracam uwagi ze względu na młody wiek .Lecz mam wrażenie ze ten dryl jest lżejszy od Ojca Bocka Toza 34 :P. Zrobię chyba tak jak większość kolegów radzi zaczne z Drylem a spróbuje również z ojca Repetierem.Zawsze jak nie podejdzie Dryl to mozna kupic kolimatorek a lunete na karabin założyć Aha i takei 2 pytanko stosowal ktoś amunnicje Partizana do kalibru 8x57 JRS Łamanej broni?Jaki są efekty czy nie kombinować i pozostać przy stosowanych RWS i 3 Pytanko czy w Drylu szybciej lufy sie nie zajada niz w normalnym "karabinie" czy nie ma tutaj żadnego względu to jaką mają żwotność lufy w drylingach

Autor: tomaszekT.  godzina: 20:48
Liczą się wyłacznie twoje predyspozycje i oczekiwania. Pewne jest to że dryla sprzedać nie wolno bo jeżeli bardziej kręci cię sztucer to zapewniam cię że za kilka lat zapragniesz broni z duszą.Podobnie bywa odwrotnie tyle że to drugie mażenie łatwiej zrealizować bo ceny repetierów maleją Jeżeli masz dryla to zacznij polowania z pełnym smakiem . osobiście bardzo cenię repetiery ze względu na precyzję choć nie ukrywam że mażę o jednostce kombinowanej. DB.

Autor: lzb  godzina: 20:52
Przy normalnym polowaniu taka broń nie jest do zajechania chyba, że będziesz intensywnie strzelał na strzelnicy. Co do amunicji to każda broń lubi określoną amunicję. Moja 8x dobrze strzela i z RWS i S&B. - Róznica w poziomie 4 cm! DB.

Autor: Ryszard  godzina: 21:16
Hmmm, ja to bym własnemu ojcu sie nie przeciwstawiał i brał ten dryling. Nie bardzo tylko rozumiem o co chodzi z tą lunetą - ma być zmieniana na bushnela - to co teraz tam siedzi? Odnośnie sztucera, to jeśli knieja zdarzy i fiskus to za jakis czas dozbierał bym na sztucer w małym kalibrze. Sztucer i nie koniecznie repetier - łamaniec do kompletu. Odnosnie szlachetności. Subiektywnie rzecz biorąc jest to element bliku. Wic polega na tym czy chodzi o broń w ogóle, czy myśliwską w szczególności. Szlachetne dla mnie bywają łamańce w pełnym łożu, wszystkie odmiany 'kajserbuksy', ekspresy horyzontalne, kniejówki .. ale i kilka repetierów by sie znalazło. Na dodatek nie chodzi o wersje grawerowane i snycerowane. Często tez chodzi o szlachetność w trzymaniu broni. Jakby nie było inaczej to wyglada na paierze kolorowym inaczej na ścianie a czasem zupełnie w przeciwną stronę w realiach - nie wiadomo co na czym wisi, posiadaćz na karabinie, czy np kniejówka na myśliwym. Ale to wszystko wrażenia

Autor: druciak  godzina: 21:36
ad. Ryszard Fakt trochę tutaj namotałem. Chodzi tutaj o to ,że ojciec zakupił po Ś.P zmarłym koledze Dryling.Z myslą że będzie to broń przeznaczona dla mnie.Broń jest w idealnym stanie jaki gładkie lufy taki gwint wystrzelane ok 50 szt amunicji co było udokumentowane w zeszycie z opisem pogody itp. Lecz Dryl nie ma osadzonych baz dlatego dążyłem do tego aby otrzymać odpowiedź .Czy inwestować w montaż i lunete. Czy po prostu te pieniądze przeznaczyc na repetiera używanego z optyka. Ponieważ na Dryling chciałem zamontowac bushell elite 4200 2.5-10 x 50 z krzyzem 4 i swiecacym punktem. Wiem że zadaje dużo pytań ale chce poznać kilka opini a nie sugerować sie tylko jedną .Wiadomo ,że ojciec i tka bedzie chcial jak najlepiej :) DB

Autor: Pan Sułek  godzina: 21:46
Słuchaj ojca i go jeszcze w rękę pocałuj!

Autor: marcin/gonzo  godzina: 21:52
Chopie inwestuj w dyla! I nie sugeruj się opinią że ta broń odchodzi w zapomnienie, moim zdaniem ta broń jest super!! Żałuję tylko że mnie na nią nie stac:/ DB Marcin

Autor: Cyzio  godzina: 22:18
Koledo druciak a zamiana? Dam kniejówkę 7x65R na12/70 z nowym Docterem 2,5 do 10 x48 z światełkiem pokrowiec i 2 paczki amunicji.Za ,,gołego,, drylka. Pozdrawiam.

Autor: Ryszard  godzina: 22:33
ad druciak "Czy inwestować w montaż i lunete" -inwestować

Autor: druciak  godzina: 23:33
ad. Cyzio Wielkie dzięki ale tutaj zamiana ani sprzedaż nie wchodzi w gre :) Broń ładna z grawerunkiem jesli nie spelni roli jako bron na indywidualne to napewno na zbiorowki. A wiec tak jak mowilem inwestuje w Lunete i montaz Padl wybor na tego bushnella apozniej jak mzoe bedzie wiekszy przyplyw gotowki to cos z zaissa