Wtorek
29.04.2008
nr 120 (1003 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Leica Geovid 8x56

Autor: Ryszard  godzina: 00:04
"Będę musiał popatrzyć na strzelnicy"" To może nie pomóc. Ja bym pworócił na ten balkon, pomierzył rózne obiekty typu jasna ściana, na ciemnym tle, ciemna ściana, latarnia, ciemny krzak itp, zapisał wyniki i powtórzył za dnia. A przed zasnięciem na uspokojenie poczytał tabelke ze strony 9 instrukcji :))

Autor: Pan Sułek  godzina: 16:11
Rysiu dzięki ,ale ja instrukcji jeszcze nie czytałem bo zostawiłem ją w firmie co by Pani Eliza nie wypatrzyła nic nowego....

Autor: Szelest  godzina: 18:06
Haha Pan Sułek no nieźle pewnie potem by było " Za te pieniądze moglibyśmy do Chorwacji na 2 tyg. jechać..." ;)

Autor: Pan Sułek  godzina: 20:54
Ad.Szelest : Myślę ,żeby jeszcze dalej chciała pojechać no i obowiązkowo nowe buty.Jakby nie miała w czym chodzić ! Taka kobieta to nie zrozumie ,że człowiek musi wydać tyle kasy bo np.źle widzi.... Najbardziej kojarzy mi się z tym jedno z opowiadań Aloszy Afdiejewa ,który opowiadał o napisach na nagrobkach w Odessie. Jeden z nich brzmiał następująco : A teraz wierzysz stara torbo ,żem chorował?!

Autor: Tuptuś  godzina: 21:35
Kolego Sułku ależ niech Kolega pochwali się jeszcze raz tą lornetką, jestem cały czas przed podjęciem decyzji. A chowaniem przed żoną ubawił mnie Kolega serdecznie, sam mam tez takich Kolegów którym zamawiałem przez neta lunety a których żony do tej pory myślą że ich "menżulkowie" polują z tych kupionych razem na ruskim targu. Darz Bór! PS Mądry jestem, co nie? ciekawe co powiem żonie jak przyjdzie lornetka za 4-6 tys i luneta za 7? Jeszcze nie wiem!

Autor: Szelest  godzina: 21:38
Tuptuś myśl powiesz że lornetka jest warta 10 ale załatwiłeś taniej a luneta 15 bo też taniej i w każdym momencie możesz sprzedać z zyskiem ;) Pozdrawiam Szelest

Autor: Tuptuś  godzina: 21:40
Dzięki Kolego Szelest! ale myślę że nigdy się nie dowie. Darz Bór!

Autor: Marceli  godzina: 22:50
Ostatnio kolega opowiadal mi,że na strzelnicy spotkał kolegę z nową Leicą.Obejrzał,zachwycił sie. Na jakims dokumencie była cena 140 Euro. Pyta sie w czym żecz ? A właściciel odpowiada,ze poprosił w miejscu zakupu (Holandia) żeby mu przesteplowali cenę z 1400 Euro na 140Euro i zona ,,łyknęła,,. DB

Autor: BOTANG  godzina: 23:34
1. Ktoś bardzo mi bliski kupił przed kilku laty piękny zestaw - ekspres Merkel limited edition 3050g z doskonałym szkłem. Zapłacił 28 000 PLN. Poprosił sprzedawcę o dodatkową "fakturę dla żony" bez jednego zera (2 800). Pojechał do domu, pochwalił się, że okazyjnie kupił broń, a tu awantura: Jak można za strzelbę prawie 3 tysiące zapłacić?!... 2. Siedzimy sobie podczas zawodów przy bezalkoholowym piwku, moja lepsza połowa z nami, a tu któryś z kolegów wyjeżdża z pytaniem: "Botang, a to twoje Perazzi ile kosztowało?". Próbuję ratować sytuację: "Wiesiu, to jest Paweł, Pawle, to Wiesia, MOJA ŻONA". A Paweł na to: "Bardzo mi miło. Ale powiedz mi, Botang, ile to Perazzi kosztowało?"....... Pozdrawiam wszystkich Kolegów, którzy niezwykle "okazyjnie" i bardzo tanio kupili swoje zabawki.