Wtorek
10.06.2008
nr 162 (1045 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Rosyjski IŻ 27 EM...ha!!!

Autor: tadys ( BT )  godzina: 08:12
ad.młody łowca, widocznie krótko mówiąc nie masz farta, wadami które wymieniłeś można obdzielić z 5 jednostek, i niekoniecznie tylko Iża.... pozdrawiam,

Autor: Rzecznik Prasowy  godzina: 10:22
Jak teraz ludzie zadziwiająco szanują ksiażki ( pisze te słowa z biblioteki głownej UMK..)... "celował w dropie, strzelił w konopie", jak strzlec d.... to mu różnicy nie zrobi czy beretta czy iż, a jak ostrzelany, pewny siebie i wytrenowany to i z iżem pewnie by zawody wygrał.... Chociaz ostatnimy czasy na zawodach, jako widz, nie bywam, to przed 2-3ma laty sporo sie widziało (heej), i wielu takich którzy i na IŻu potrafili wynik zrobić.. pozdrawiam filip

Autor: młody łowca  godzina: 10:22
Ad tadys ja mam cholernego pecha a nie niefart ;) ale jak wszystko się uda to zmienię to ustrojstwo na co innego....

Autor: WIN308  godzina: 11:11
Jedna jaskółka wiosny nie zwiastuje.DB.

Autor: Paweł54  godzina: 11:19
ad. młody łowca. czy próbowałeś zareklamować twojego IŻ-a u sprzedawcy ? Z jakim skutkiem ? Powodzenia

Autor: coxa  godzina: 12:49
Reklamacje ruskiej broni są delikatnie mówiąc kłopotliwe i długotrwałe, piszę to z autopsji. Mój Iż 27 jest o.k., ale on jest jeszcze z CCCP. W przypadku nowych jednostek niestety wiele jest bubli. Nie kupię już żadnej rosyjskiej broni (no chyba że MC), bo zbyt duże ryzyko korowodów reklamacyjno-naprawczych.

Autor: McCoolca  godzina: 16:41
ja z kolei mam iża 3 sezon i nie narzekam...raz tylko rozleciał mi sie jeden eżektor, ale konstrukcja tej broni nie jest na tyle skomplikowana, więc wziąłem go w swoje łapska i poskładałem do kupy - no i chodzi jak ta la la. Jeżeli chodzi o markę, to zapewne kupił bym coś lepszego;-)

Autor: Kortel  godzina: 17:54
Mam Iza 27EM 11lat i zlego slowa na te flinte nie powiem Zarowno srut jak i breneka lataja swietnie,a wylecialo juz z niego troche olowiu.Co do jego urody to nie jest to szczyt elegancji.ale za te cene nic lepszego nie kupi.Tak czy owak wole nowego iza niz wyswiechtanego merkla.

Autor: Hubert C  godzina: 18:57
mam iża sportinga, strzelam z niego 3ci sezon i jestem zadowolony, nic się nie rozleciało. Wcześniej miałem iża27 z 1986 roku i też byłem zadowolony pzdr

Autor: PiotrekPat  godzina: 21:43
Temat jest jak przypuszczam założony "reklamowo" zatem jako posiadacz reklamowanej broni pozwolę sobie na prośbę dla importerów iża do POlski - Sprowadźcie w końcu kilka transportów pierwszego sortu Iżów" - niech ludziska zobaczą jak Rosjanie broń robią. Mam Sportinga po wytuningowaniu jest całkiem całkiem ale ponieważ posiadałem wcześniej Iża 27 zrobionego jeszcze za "sojuza" w 1987roku mogę śmiało powiedzieć że to dwie różne jakości. Zresztą chyba nie bez powodu niektóre sportingi miały na baskilach nieudolnie usuniete oznaczenia Remingtona, dlaczego tak zrobiono? - mozna tylko przypuszcać że Amerykańce nie chciały aby te jednostki nie zostały u nich w kraju, ciekawe czy do Polski dotarły w ramach offsetu czy innych umów :) :) :)

Autor: Kalikst  godzina: 22:13
A czy ktoś wie dla czego przez pewien czas nie było można iża sportinga dostać w Polsce? Z tego co wiem odpowiedz brzmi tak: Iż nie miał luf by sportingi robić ponieważ te lufy od rusków Browning kupował i broń Browinga ma ruskie lufy. Mam dwa iże, 16/70 i sportinga 12/76, na strzelnicy idzie średnio(strzelam drugi sezon), i wyniki po 80%, znajomy z takiego samego iża strzela blisko 95%. Tak to jest koledzy, nie ma co narzekać. Nie lufa kupa,a myśliwy dup... Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.

Autor: remington700  godzina: 22:49
Tak a Kolega Łowczy37 jest agentem-śpiochem zainstalowanym tutaj jeszcze w najlepszych latach świetności tej radzieckiej fabryki, utrzymywany tu, przez co najmniej 20 lat dla niepoznaki, i teraz pragnący podnieść sprzedaż o kilka egzemplarzy… Ktoś to ma głowę do pomysłów ((((-: Brzuch aż mnie rozbolał! Darz Bór.