Piątek
28.11.2008
nr 333 (1216 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Buty na ambonę

Autor: RR-11  godzina: 07:53
Dzięki !

Autor: jurek123  godzina: 09:34
Rozwiązaniem alternatywnym są skarpety podgrzewane elektrycznie .Jest to produkt rodem z USA bateria starcza na 7 godzin i wówczas problem jaki but nie jest problemem .No ale one są w cenie niezłego buta .Na alegro ponad 300 zł. Pozdrawiam

Autor: michi74  godzina: 12:16
Polecam śniegowce Demar o numer większe i do nich skarpeta neoprenowa .Na taki zestawik nie ma mrozu. pozdrawiam michi

Autor: b.jasak  godzina: 18:11
Witam Koledzy. Jest inne rozwiązanie na ten problem. Czytając literaturę łowiecką, niestety nie pamiętam już jaką, trafiłem na opowiadanie o zasiadce podczas zimowej pełni na wydry!!! Otóż autor tego opowiadania podaje, że nogi miał włożone do worka z suchą słomianą sieczką!!! Sam marznąc na ambonie postanowiłem sobie coś takiego przygotować. Wystarczy zwykły worek, może być taki sizalowy ale najlepiej lniany (nie szeleści) wypełnić do połowy sieczką lub słomą, zabrać na ambonę, włożyc nogi w zwykłych butach i w zasadzie finito. Ciepło, miło i przyjemnie - sprawdzone! Przed zejściem wyciągnąć nogi, otrzepać, co by słoma z butów nie wystawała :) i gotowe. Worek po polowaniu zostawiłem i tak sobie już leży chyba 3 rok, korzystam z tego rozwiązania ja i inni, którym oczywiście wyjaśniłem zasadę do czego to służy. Może trochę i wiocha ale plusem tego rozwiąznia jest to, że nic nie kosztuje. Darz Bór.

Autor: RR-11  godzina: 20:14
A jak się myszy zaplęgną to symbioza jak nic...wystarczy dosypywać do worka trochę tego co dla dzików. Ciekawe rozwiązanie.