Poniedziałek
02.02.2009
nr 033 (1282 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: SAUER-MAUSER  (NOWY TEMAT)

Autor: przemek-daniel  godzina: 13:45
witam kolegów, podzielę się z wami swoim subiektywnym zdaniem, ale min. po to chyba jest to forum. byłem ostatnio u kolegi, który strzela z mauser-a. muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie miałem tej broni w rękach. w moim kole dwóch kolegów strzela z sauer-ów, mówimy oczywiście o karabinach <5 lat. i mauser zrobił na mnie większe wrażenie, mam na myśli grawer, drewno, bo obydwa zamki miały podobne- 4 takty. gdyby było mnie stać kupiłbym mauser-a. i to tyle odemnie, pozdrawiam DB

Autor: fousek  godzina: 15:49
Jaki Sauer Jaki Mauser?? ".....bo obydwa zamki miały podobne- 4 takty..." wszystkie są podobne.

Autor: jahu  godzina: 19:11
Witam szanownych kolegów.W listopadzie zeszłego roku stałem się posiadaczem nowego sauera 202 classik w kalibrze 7 64.pełnia szczęscia.Karabin dla mnie jak marzenie składny lekki zamek chodził jak po maśle.po ok 3 tyg użytkowania tj. po oddaniu ok 8 strzałów podczas czyszczenia broni zauważyłem rysena kolbie,a dokładnie na szyjce po obydwu jej stronach w miejscu przchodzenia słoja.Zadzwoniłem więc do sklepu za pośrednictwem którego zakupiłem broń,opisałem usterkę i otrzymałem odpowiedż ,że jeżeli mogę z niej dalej strzelać to mogę polować a z usterką mam zgłosić się po nowym roku przecież to nowa broń na gwarancjii a jest okres świąteczny itd..W styczniu pojechałem do sklepu z bronią w celu zareklamowania .Właściciel dokładnie obejżał karabin sprawdził czy nie ma uszkodzeń mechanicznych ,śladów po manipulacjach czy regulacjach.Po czym odkręcił kolbę i kazał zadzwonić za tydzien.Po tygodniu dowiedziałem się że reklamacja moja nie została uznana ponieważ fachowcy z Szustera stwierdzili że uszkodzenie jest mechaniczne.Zekomo usiadłem na karabin który był w pokrowcu i dlatego nie ma śladów uszkodzenia mechanicznego a kolba pękła pod moim ciężarem.Tylko dlaczego pękła z obydwu stron na głębokość ok 2 mm i peknięcie jest podłuzne.pRzecież jak coś się łamie po ciężarem to chyba struktura jesk naruszona do końca.Zaznaczam iż nic podobnego nie miało miejsca a rozmawiając z ludżmi którzy z drewnem mają do czynienia na codzień stwierdzili że jest to jego wada.Zarządałem więc odpowiedzi na piśmie i czekam na odpowiedż.Może trochę nie na temat ale myślę że jeżeli ktoś jest w sytuacji kupna karabinu może zwróci uwagę na temat serwisu jak traktuje się klijentów którzy płacą słoną kasę .A mówi się że pierwszy szmochód sprzedaje dealer drugi serwis.Mam jeszcze gorącą prośbę ,może ktoś z szanownych forumowiczów miał podobny przypadeki chciałby podziekić się ze mną swoimi doświadczeniami.Ja na pewno broni nie złożęDarz Bór

Autor: alien_666  godzina: 22:07
posiadam od ponad roku sauer 202 classic w kal 308w,strzelam z amunicji sako shh,karabin jest super(celny,skladny,ladny) ale zawiodl mnie!!czasami po strzale przy przeladowywaniu potrafi mi sie zaciac!!co jest grane?co moze byc przyczyna?