Wtorek
08.09.2009
nr 251 (1500 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: który kaliber kulowy najmniej niszczy futerko drapieżników  (NOWY TEMAT)

Autor: sanczopanda  godzina: 12:49
Koledzy, noszę się z zamiarem kupna lekkiego i poręcznego sztucerka, który byłby wykorzystywany do nocnych, i sporadycznie dziennych, polowań na drapieżniki. Moje pytanie jest następujące. Który z niżej wymienionych kalibrów będzie najłagodniej obchodził się z futerkiem? Co ważne : 1. strzały do 200 m 2. fajnie by było, gdyby była dostępna dobra amunicja w dobrej cenie (do okolo 100 PLN za paczkę; warszawskie sklepuy). Kalibry: 1. .22 Hornet 2. .222 Remington 3. .222 Remington Magnum 4. .223 Remington 5. 5,6x50 Magnum 6. 5,6x57 7. .22-250 Remington 8. .220 Swift 9. 22 PPC USA Które od razu wykreślić? Może jeszcze jakieś polecacie? Będzie tego szło trochę, bo lisów u nas dostatek. Poruszają się chmarami i atakują ludzi żądając wydania toreb z zakupami :))) Także nie ma żartów :))) Aha - z góry dziękuję za doradzanie 30.06, bo po tym nie ma czego zbierać (dla niektórych może to i dobrze).

Autor: Jersey  godzina: 13:01
w obronie .30-06 patrz załącznik... zdjęcie przedstawia wylot kuli, wlot był średnicy kalibru... amunicja NORMA .30-06 Plastic-Point ale nie bym doradzał, tylko bronię ulubionego kalibru. lis ze 130-150 metrów. Pozdrawiam DB

Autor: fousek  godzina: 13:02
22 Hornet bedzie najmniej destrukcyjny ale nadaje sie do polowania do 150m Maks. 5,6x57 i 220Swift to kalibry mega szybkie, raczej do eliminacji niz polowania na drapiezniki. Ja mam 5,6x52R i 223 Rem. po 223 przy uzyciu pocisku sierra 4gr skórki sie tak średnio nadawają. teoretycznie 5,6x52R jest wolnieszy mzna zastosowac deczko cięzsza kulkę i powinno byc lepiej, czy na pewno bedzie powiem Ci w kwietniu 2010 roku jak kilkanascie lisów stzrelę z niego.

Autor: kristofferp  godzina: 13:08
22 Hornet albo 222Rem. Wybierz kulę varmint ( A-Max ) ona ekspanduje tak silnie, że nie będzie przestrzału. DB.

Autor: fousek  godzina: 13:11
Kris... Podrzuć jakiś link do tej kulki.

Autor: futer  godzina: 13:12
Najmniej będzie niszczył skórkę pocisk pełnopłaszczowy, ale nie nakłaniam do jego stosowania. Co do kalibru to z tych co wymieniłeś to raczej 222 rem. ja sam jestem posiadaczem 223 rem i tragedii nie ma. DB

Autor: sanczopanda  godzina: 13:13
Kolego fousek. Kalibry z kryzą odpadają, ponieważ nie widziałem jeszcze sztucera w takim kalibrze. Mówisz, że 223 destrukcyjne przy 4 g kuli???? To ciekawe. Kolego Jersey. Wierze Ci, ale raczej nic powyżej 5,99 mm nie jest mi potrzebne, z tego względu, że pierwszym kalibrem jest 9,3x62. Da się z tego strzelać lisy, ale przy takiej ilości strzałów można sobie potłuc kręgosłup (z siodemek tez - przy takiej ilosci). Czyli wykreślamy 220 Swif, 22 Hornet i 5,6x57. Zostają: .222 Remington .222 Remington Magnum . 223 Remington 5,6x50 Magnum . 22-250 Remington 22 PPC USA Mile widziane dalsze komentarze i sugestie

Autor: sanczopanda  godzina: 13:17
CO WAŻNE A ZAPOMNIAŁEM DODAĆ Wykluczam używanie kul pełnopłaszczowych! 223 - "tragedii nie ma", czyli że niszczy. Przyznam ze jestem zaskoczony. Myślałem ze 223 jest b. delikatny Ad Kristofferp Dzieki za rade. 22 Hornet muszę wykreślić ze względu na zasięg do 150 m.

Autor: Mareczek  godzina: 13:21
Zalecam ostrożność przy zakupie broni w kalibrze 22 Hornet. W świetle polskiego prawa broń w takim kalibrze nie może być zarejestrowana do celów łowieckich. Mówi o tym stosowne rozporządzenie MSWiA. W kilka lat po wejściu w życie wspomnianego rozporządzenia Minister Środowiska zmienił swoje rozporządzenie, popularnie zwane ,,Regulaminem Polowań". Przywrócił w nim dopuszczalność kalibru o E 100 poniżej 1000 J (czyli Hornetów) do strzelania drapieżników. Ten gest jednak nie ma żadnego znaczenia dla wydziałów postępowań administracyjnych komend wojewódzkich, rejestrujących broń. Wydziały muszą poruszać się w ramach stosownego rozporządzenia MSWiA, nie zaś regulaminu polowań. W świetle prawa 22 Hornet nie może być zarejestrowany do celów łowieckich. Policjanci, nawet ci z wydziałów postępowań administracyjnych, prawo o broni w swej masie znają jedynie średnio. Dlatego zdarzają się przypadki, że któraś komenda Horneta zarejestruje. Sugeruję, by przed zakupem zwyczajnie zapytać w wydziale, czy zarejestrują, czy też nie. Generalnie gra nie warta świeczki. Przestarzały 22 Hornet powyżej 100-120 metrów wymaga już wyższej szkoły jazdy. Z uwagi na wpływ pocisku na lufę, oddziaływanie na tuszę, cenę oraz dostępność amunicji sugerowałbym wybór między 222Rem, 223 Rem, 5,6x52R DB

Autor: fousek  godzina: 13:23
sanczopanda więc 5,6x50 Mag tez odpada bo to kaliber kryzowy. Idąc dalej to 22-250Rem odrzucamy, kaliber szybki i bardzo niszczacy lufę. Masz wybór pomiedzy 222Rem, 222Rem Mag i 223Rem. Osobiscie wziąłbym 223Rem.

Autor: sanczopanda  godzina: 13:26
Fousek, W moim katalogu występuje 5,6x50 Magnum i 5,6x50 R Magnum (Hirtenberger). Co do 22-250 Rem OK Jeżeli po .223 lisy tak średnio się nadają to dlaczego byś wybrał ten kaliber? Nie zapominajmy, że ta broń będzie służyła tylko do polowań. ZOSTAJĄ: .222 Remington .222 Remington Magnum . 223 Remington 5,6x50 Magnum 22 PPC USA - może ktoś wie co to za zwierz? Sako produkuje amunicję w tym kalibrze.

Autor: db  godzina: 13:35
używam nagminnie .223 - nagminnie znaczy jest to mój główny sztucer , na 14 strzelonych lisów pociskami półpłaszczowymi połowa miała jednak spore dziurki wylotowe zwłaszcza jeśli trafiło na łopatkę, jeśli udało się że kulka przeleciała między żeberkami to wylot był taki sam jak wlot, miałem też kilka strzałów po skosie kiedy kula przelatywała prawie przez całego lisa i potrafiło go rozpruć strasznie

Autor: Piotr Waślicki  godzina: 13:41
222 niszczy podobnie skórkę jak 223 przy amunicji myśliwskiej . Atutem jest , że 222 jest tańsza. Piotr Waślicki

Autor: sanczopanda  godzina: 13:46
Czyli nie ciekawie :( Myślałem, że takie "kaliberki" delikatnie obchodzą się z naszymi rudymi przyjacielami. Myślicie, że 222 zostanie niedługo wyparty przez 223 i będzie problem z amunicja? Czy raczej będzie tak wypierany jak 30.06? :)))

Autor: yogy  godzina: 13:49
.22 PPC to kaliber z założenia banchrestowy. Tyle (en.wikipedia.org/wiki/.22_PPC) wikipedia

Autor: fousek  godzina: 13:51
Sanczopanda A jaki producent produkuje sztucer repetier w kalibrze 5,6x50Mag?

Autor: sanczopanda  godzina: 13:52
Ad yogy. Czy to znaczy, że nie nadaje się do wyżej wymienionych celów? Nie znam się na tym nic a nic

Autor: SHR970  godzina: 14:06
22PPC powstał w latach 70tys, bazuje na łusce od kalibru .220Russian. Jest typowym WildCat'em używanym głównie do benchrest'u. Bardzo słaby dostęp do amunicji, jeżeli nie elaborujesz amunicji to lepiej sobie go odpuść. Kiedyś czytałem, że niektórzy przerabiają łuski od 7,62x39 na 22PPC, lecz to już "wyższa szkoła jazdy" ;). Pozdrawiam Adam DB

Autor: szunaj  godzina: 14:06
Pomysl nad zakupem sztucera w kal. 7,62x39. Nie bedzie Cie bolalo ramie, a i strzelajac z pelnego plaszcza skora nie bedzie uszkodzona. W Stanach ten kaliber jest bardzo popularny. DB

Autor: sanczopanda  godzina: 14:13
Ad szunaj. Dzięki za radę, ale pisałem wcześniej, że wykluczam używanie pełnopłaszczowej amunicji. Ad fousek. Nie mogę nic znaleźć :) Czyli nikt nie produkuje broni w tym kalibrze, amunicja jest nadal robiona? Ad SHR970. Czyli to kaliber nie dla mnie. ZOSTAJĄ: 222 Remington 222 Remington Magnum 223 Remington Ktoś może ma jeszcze jakieś propozycje?

Autor: Mark - 2  godzina: 14:25
A co tu dużo kombinować - wybrałbym tylko pomiędzy 222 a 223, a reszta to dobór odpowiedniego pocisku do rodzaju zwierza. Osobiście strzelam z 223 - amunicja Sako Gamehead 3,56 g i jakoś nie ma problemu ani z obalaniem sarny lub liska - a i skórki też nie za bardzo zniszczone. Przy lisie najczęściej wlot równy wylotowi (rzadko zdarza się "poszarpany" na wylocie) - strzały komorowe. Amunicja szybka, celna i powtarzalna - więc czego szukać więcej. Wybrałbym ten kaliber do którego jest najlepszy dostęp do amunicji i jak największa różnorodność pocisków. Będzie o wiele łatwiej dobrać amunicję do danego rodzaju lufy i do rodzaju polowania. Chyba że ktoś ma zamiar elaborować - to można się zastanowić nad innym kalibrem z grupy 5,6 - chociaż samodzielnie elaborując np. 223 mamy jeszcze większe możliwości. Mój kolega z koła zapalony "lisarz" (w sezonie zawsze ponad 20 lisów) - specjalnie kupił sobie do tego typu polowań, kniejówkę w kal. 12/76 x 223 rem. I od dwóch już lat twierdzi, iż nie ma lepszego "sprzętu" na drapieżniki - i ja mu wierzę, patrząc na jego wyniki - w ubiegłym sezonie 27 lisów i 9 jenotów. D.B.

Autor: sanczopanda  godzina: 14:43
Mark -2 Dlaczego nie 222 Rem. Mag??

Autor: KubaG  godzina: 14:47
sanczopanda - za szybki. Generalnie 222 albo 223 i możliwie ciężki, wolny pocisk.

Autor: sanczopanda  godzina: 15:01
.222 Rem. Mag. ma taką samą prędkość jak 223. Tak wynika z tabel. 222 - Norma, RWS, Laupa, Sako, Hirtenberger 222 Rem. Mag. - Sako, Hirtenberger 223 - Norma RWS, Laupa, Sako, Hirtenberger Trudny orzech do zgryzienia. Pozostają w zasadzie dwa identyczne kalibry. Jakie są plusy i minusy 222 i 223?

Autor: SHR970  godzina: 15:02
Dopóki prawo się nie zmieni, nie będzie można używać żadnego kalibru dobrego na lisy takiego jak np. .22WMR, .17HMR czy wspomnianego wcześniej .22Hornet i musimy się zadowolić .222 lub .223Remingon. Wybór kalibru powinien być Twoim kaprysem, zarówno .222 jak i .223 powinien się sprawdzić przy doborze odpowiedniego pocisku. Pozdrawiam Adam DB

Autor: Mark - 2  godzina: 15:24
Prawie takie same (w zależności na co i do czego), ponieważ nie ma "uniwersalnych" kalibrów - wybór należny do Ciebie - ja wybrałem 223 min. dlatego iż jest odrobinę "mocniejszy" i większy wybór amunicji. Dlatego mogę też z niego z powodzeniem polować nie tylko na drapieżniki ale również na sarny i warchlaki na wiosnę. To myśliwy powinien sam, wybrać sobie to co mu najbardziej odpowiada - i nie sugerować się do końca podpowiedziami a rozważyć wszystkie za i przeciw. D.B.

Autor: sanczopanda  godzina: 15:28
.223 chyba jest bardziej "przyszłościowy" w porównaniu do .222. Który jest bardziej popularny na strzelnicy?

Autor: Piotr Kukier (BT)  godzina: 15:54
Tutaj... (ciupis.pl/porady/pm1/pm1.htm) Zwróć uwagę szczególnie na ostatni akapit... pozdrawiam, DB!!

Autor: sanczopanda  godzina: 16:35
Może ktoś się orientuje czy w KWP Radom zarejestrują .22 Hornet?

Autor: SHR970  godzina: 16:49
Sanczopanda, zadzwoń TU (parabellum.pl/) powinni znać odpowiedź na Twoje pytanie. Trudno określić, który kaliber jest popularniejszy, oba można często spotkać. Pozdrawiam Adam DB

Autor: kristofferp  godzina: 19:37
no więc są dwie szkoły jazdy: - ciężka i wolna kula SP, tak, że nie zniszczy skórki ( jeżeli nie trafisz na kość ). - szybka im lekka kula SP, tak silnie grzybkująca, że nie będzie przestrzału. Ta druga eventualność może dać przestrzał jeżeli trafisz na miękkie! Polecam 222Rem, skoro .17HMR czy .17Remington nie da się zarejestrować. DB.

Autor: sanczopanda  godzina: 19:51
Panowie, nurtuje mnie jeszcze jedna rzecz. Załóżmy, że zarejestrują mi .22 Hornet, a po jakimś czasie ktoś pójdzie po rozum do głowy i co wtedy? Mogą mi ją zabrać? Widziałem jakie kabarety się odstawiają z odbieraniem broni z czarnej listy. Ad kristofferp. Powiedz jeszcze dlaczego byś wybrał 222 a nie 223, bo to mnie bardzo ciekawi.

Autor: SHR970  godzina: 19:58
Broni nie mogą Ci odebrać, policja stara się utrudniać życie posiadaczom broni jak tylko może, ale można się bronić. Jeżeli komuś chcą zabrać broń z "czarnej listy" to niech wejdzie na stronę Ba-Bach i jest tam informacja jak sobie z tym poradzić. Pozdrawiam Adam DB

Autor: kristofferp  godzina: 21:09
sanczopanda, 222Rem jest słabszy. Mniejsza szansa na przestrzał. Oczywiście jest to bez znaczenia, jeżeli elaborujesz sam. Wtedy dobierasz kulę i prędkość jaką sobie życzysz. Wtedy polecam bardziej 223Rem ( i to ze skokiem gwintu 9,5 cala ). Stabilizuje pociski od 50 - 70grains. Ogólnie czy to222Rem, czy 223Rem, unikaj broni ze skokiem gwintu 12-14 cali. One są dobre tylko dla pocisków 50-55 grains. No jeszcze jedna rzecz. Może któryś z kolegów próbował na lisa BarnesX w tym kalibrze. On grzybkuje niewiele. Zwłaszcza ten elaborowany na mniejszą prędkość. Ciekawi mnie zniszcenie skórki ?? DB.

Autor: pniewa  godzina: 21:13
sanczo zawsze możesz strzelać "za ucho", :)) wtedy bierz co Ci odpowiada

Autor: sanczopanda  godzina: 21:25
Wiecie może jaki skok gwintu mają popularne CZ 527 w kalibrze .223 Rem.? Z tym scalaniem to nie głupi pomysł! Ad pniewa. Nigdy nie strzelałem w łeb. Nie rozstrzaska się za bardzo?

Autor: kristofferp  godzina: 22:07
Widzisz, błąd literówki. Te które ekspandją maksymanie to Hornady V-Max 40 i 50 grains oraz Berger MEF . Tak, samodziena elaboracja daje większą swobodę. A na dobą sprawę to jest to proste! Elaboruję od 8 lat. DB.

Autor: sanczopanda  godzina: 22:11
Ad kristofferp. Jeżeli możesz, to powiedz ile mniej więcej trzeba bezahlen za takie sprzęt do scalania 223?

Autor: kristofferp  godzina: 22:22
gwint (cz-usa.com/products/view/cz-527-varmint/) Uwaga, to na rynku USA! W Polse trzeba by spytać importera. Starsza broń ma przeważnie 1-14, nowsza 1-9 ( albo nawet 1-7cali). Cen zestwu do elaboracji nie znam. Ale znajdziesz je na forum reloadingu. Ja używam RCBS Rock Chucker Supreme Master Kit. DB.

Autor: kristofferp  godzina: 22:40
sanczopanda, widzę, że jesteś na forum od niedawna, zatem ... forum elaboracji (www.elaboracja.pl/forum/) DB.

Autor: sanczopanda  godzina: 22:43
Ad kristofferp. Dzięki. Bardzo mi pomogłeś. Mam jeszcze pytanie o gwint i długość lufy. Jaki skok do takich zastosować uznać trzeba za maksymalny i jaką długość lufy za minimalną? Pytam dlatego, że zamierzam iść do importera i najpierw skreślić te CZ 527, które mają nie taki skok gwintu jak potrzeba i za krótką lufę, a na koniec przymierzyć, która jest najbardziej składna i tą właśnie wybrać.

Autor: SHR970  godzina: 22:55
Sanczopanda,cena za podstawowy sprzęt do elaboracji wraz z matrycami do jednego kalibru sprowadzony z Niemiec to około 2tys zł. TU (www.frankonia.de/shop/RCBS_Einsteigersatz/_/bid/237445/cpage/0/tf/square/productdetail.html) masz gotowy KIT do którego musisz dokupić MATRYCE (www.frankonia.de/shop/Matrizensatz/_/bid/237875/cpage/0/tf/square/productdetail.html), więcej informacji znajdziesz na forum, które podał Kristofferp. Pozdrawiam Adam DB

Autor: kristofferp  godzina: 22:56
Tak jak pisaem wczeniej, -wez bron ze skokiem 1-9cali. Długość lufy 55-60 cm. Możesz co najwyżej zastanawiać się, czy wziąć zwykły czy varmint. Zwykły waży 2,7kg, varmint 3,2 ( o ile dobrze pamiętam ). Nie zalecał bym w pełnym drewnie, bo lufa 51cm i czsami lubi dotknąć do łoża. Co zmienia punkt trafienia. Ale znając broń czeską to trzeba bedzie zrobić bedding i wypolerować spust. Ustawić go na jakieś 800 Gramów. DB.

Autor: sanczopanda  godzina: 23:01
Dzięki Kristofferp! Tak przy okazji. Może ktoś polecić dobrego rusznikarza w promieniu 100 km od Warszawy do zrobienia małych poprawek w CZ 527 (m. in. spust)?

Autor: kristofferp  godzina: 23:28
Aha, jeszcze jedno. CZ 527 ma niską kolbę przystosowaną do otwartych przyrządów celowniczych. Z których i tak sie nie korzysta w broni tego kalibru. Najlepiej kupić wersję American, tą z wysoką kolbą. Wtedy pasuje do lunety. DB.

Autor: sanczopanda  godzina: 23:47
Myślę jeszcze o wersji VARMINT. Zawsze dłuższa lufa to chyba celniejsza? Chociaż z drugiej strony pół kilo więcej w czasie kilkugodzinnego nocnego obchodu może robić różnicę....