Wtorek
09.04.2013
nr 099 (2809 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Półautomaty śrutowe, OPINIE !

Autor: RAFAŁ77  godzina: 00:07
Mam Browninga Maxusa. Bliski kolega ma Fenixa, tata ma MP153, kolega ma MP153. Wszyscy stwierdzamy, że najbardziej składny jest Maxus. Możesz go rozładować bez problemu a wszystkie pozostała musisz rozładować pojedyńczo. Jest lżejszy od pozostałych. Ma taką blokadę polegająca na zablokowaniu dostępu amunicjy do lufy. po jej zwolnieniu automatycznie załaduje nabój i zamyka się zamek. Fajna sprawa. Jeżeli chodzi o celność to pozostali strzelają chyba lepiej odemnie, ale napewno nie jest to wina broni tylko moja. Z czystym sumieniem polecam. DB

Autor: RAFAŁ77  godzina: 00:10
A i jeszcze jedno w komplecie dostajesz oryginalną walizkę, czoki, czok przedłużający np. na gęsi, zamek na spust, i 6 albo 8 wymiennych muszek. Jak tak dostałem DB

Autor: faja1  godzina: 08:15
ale widzisz, benelli ma sztamajze ksylanowaną poprzeczną i kalbolaryzator przetokowy a browning tego nie ma.:-(

Autor: RAFAŁ77  godzina: 09:12
ad Faja1 Tak bardzo to ja się nie znam. Używasz takich nazw, że nie wiem o co chodzi i jak duży wpływ ma to na celność czy wytrzymałość broni. Ja jestem zadowolony i w zupełności mi wystarcza. nie chce mówić, że mój najlepszy i tak dalej. Wyraziłem tylko swoją opinnie i kolegów co mają automaty. Tak naprawdę trzeba dużo strzelać, obyć się z bronią i wtedy będą sukcesy. Może któryś z kolegów ma takie benelli i się wypowie. Pozdrawiam DB

Autor: faja1  godzina: 09:30
zapomniałem jeszcze o blindownicy.

Autor: megaton  godzina: 10:26
faja1 a czy ma gummiruckstosssichercheitgereat ?

Autor: faja1  godzina: 10:32
fusion ma ;-)

Autor: jurek123  godzina: 10:36
Fusion ma kailę na iberlufie i droser roztrajbowany ,przez co bez holajzy ani rusz. Pozdrawiam

Autor: faja1  godzina: 10:53
Jurek, Ty używasz nomenklatury z roku od 1963 do 1968 roku ,musisz drukowanymi mówić :-)

Autor: Wołk30  godzina: 11:00
Remington 11-87 reszta kasy na naboje.

Autor: jurek123  godzina: 11:09
Konkretnie to z opowiadania-skeczu Tuwima pod tytułem" ślusarz ",czyli znacznie wcześniej.Pozdrawiam

Autor: cypis111  godzina: 12:26
Fabarm , niezawodnie przeładowuje każdą naważkę śrutu, miękkie strzały I zostanie Ci kupa kasy

Autor: szarak8  godzina: 16:59
Fabarm Lion H38-posiadam daje rade.

Autor: Incognito  godzina: 17:27
h38 z gesią lufą do tego jakaś 70cm z wymiennymi czokami i może paradoksik na pędzone mam taki zestawik ale bez paradoksu

Autor: wosiu  godzina: 18:15
Mam Browninga Gold Fusion. Świetna broń nawet na strzelnicę. Trzeba się namachać ale wkręcam 3/4 i wyniki super. Poza tym jak juz koledzy pisali ma blokadę magazynka. W zestawie masz kilka muszek, czoki no i podkłądki o różnych grubościach które wsadzasz pomiędzy kolbę a lufę i dopasowujesz broń do siebie ( taka regulacja lufy). pozdrawiam wosiu

Autor: Marioo33  godzina: 22:24
Maxus dodam jeszcze banalnie sie rozkłada więc nie ma problemu w szafie A co do naboi wstyd sie przyznać ale jak robiłem porządek w ładnej reklamóweczce miałem od trapa do 0 w rozmiarze 70 i 76 totalny misz masz wynik zero zacięcia Jedyny problem jaki miałem to wtedy gdy wsadziłem nabój kryzą do przodu ;)