Poniedziałek
23.11.2015
nr 327 (3767 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: szkła progresywne/wieloogniskowe

Autor: quattro  godzina: 08:41
Mam doświadczenie z JZO i Szajna jedna i druga firma godna polecenia.

Autor: Mikołaj  godzina: 08:52
Używam szkieł progresywnych Zeissa w wersji indywidualnej - krzyż w lunecie można zobaczyć, to co przed krzyżem również... Na serio - bardzo dużo zależy od prawidłowej korekcji i charakteru wady (lub wad), które u Kolegi występują. Darz Bór, Mikołaj Turzyński

Autor: mazurski  godzina: 10:58
Kolego "witek" Szkieł progresywnych w "wersji okularowej" używam od lat - kiedyś również i Hoya, a teraz Zeiss. Nie strzelałem z ich użyciem kiedyś i nie strzelam obecnie. Przy konieczności korekcji wady wzroku o niecałe -3 dioptrie ( a więc w sumie, jak mi się subiektywnie wydaje, nie tak dużej ) żadna z moich prób sprawnego i szybkiego dopasowania się z tymi okularami do celowania przez lunetę się nie powiodła - najczęściej nie mogłem trafić z ustawieniem ostrości widzenia i o ile w dzień dało się tak wypracować sposób celowania i ustawić oko, okulary i lunetę, że było ostro widać to kilka prób zrobienia tego o zmierzchu i szarówce już się nie powiodło; i w końcu nie wiedziałem czy źle patrzę czy już tak rozregulowałem nastawianie ostrości, że się z tym pogubiłem. W konsekwencji na początku strzelałem w specjalnie zrobionych okularach ze "zwykłymi" szkłami -2,75, a obecnie używam identycznej mocy soczewek kontaktowych. Pozdrawiam Darz Bór PS ostatnio jestem namawiany na progresywne soczewki kontaktowe - może spróbuję.