|
|
Czwartek
04.02.2016nr 035 (3840 ) ISSN 1734-6827 Myśliwskie akcesoria Temat: KAHLEC HELIA CB 7X56 Autor: witek godzina: 11:33 do strzelania w nocy to dobra ale do strzelania w dzień do kozła to już niekonieczne - bo 7x to tylko 7x NIESTETY Autor: freon godzina: 19:45 witek Byłem kilka lat temu na proszonym polowaniu w okolicach Wrocka i jeden z myśliwych miał na sztucerze starą Zeissa 4x. Twierdził, że nie chce innej. Strzelił z niej jak mówił ponad 200 dzików (potwierdzali to jego koledzy z koła). Strzela w dzień i w nocy. I to jest tylko i aż 4x - niestety. Co Ty na to powiesz? Pzdr i DB Autor: Bear godzina: 21:03 Simo Häyhä („Белая смерть”) strzelał tylko z muszki i szczerbinki a potwierdzony rozkład to co najmniej 505 krasnoarmijców Autor: szlagoś godzina: 21:40 Ad freon A w tych czasach (dużo dzików) 200 dzików to jakieś nadzwyczajne osiągnięcie dla myśliwego "polującego" w obwodach gdzie stan dzika jest dobry. Żeby nie pisać o sobie powiem tak. U mnie w kole jest minimum kilku kolegów, którzy mają +/- 40 lat (jesteśmy z jednego pokolenia) i mają na koncie +/- 300 dzików na rozkładzie. szlagoś Autor: witek godzina: 21:50 freon w efektywne polowanie z CZ 4x32 w nocy, może bym uwierzył gdybym nie miał ZKK z taką lunetą - ale jak ktoś lubi bajek słuchać Autor: freon godzina: 22:44 Ja nie rozpatruje czy +/- 200 strzelonych dzików to mało lub dużo tylko mówiłem o tym, że z lunety o małym, stałym powiekszeniu także można strzelać większe ilości zwierzyny. Simo Häyhä oprócz tego, że strącił chyba najwięcej głów w czasie II wojny, zrobił to w krótkim czasie, w ciągu kilu miesięcy trwania wojny finsko-rosyjskiej. Bardzo dobre umiejętności strzeleckie (z otwartych przyrządów celowniczych) nabywał podczas polowań, on także był myśliwym - tak jak wielu innych snajperów. Autor: Kaczy1985 godzina: 23:45 Przecież to Zeiss to czemu się dziwić... |