Wtorek
31.05.2016
nr 152 (3957 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Łada Niwa  (NOWY TEMAT)

Autor: Fizyk  godzina: 21:08
Witam Kolegów -i proszę o radę. Mam coraz więcej mam kłopotów z Terrano II 2.7-1998 r A to stacyjka, a to dziury w progach, błotnikach, a to rama się tłucze. Teraz rozrusznik i wisko. Czy warto to auto reanimować ?Silnik bez zarzutu. Chodzi mi po głowie łada niwa w gazie. Chcę przeznaczyć na to 15 tyś. PLN. Będę wdzięczny za Wasze opinie.

Autor: drwal-dr  godzina: 21:32
Różne są opinie. Jeden kolega kupił nowy, od razu po kupnie zrobił generalny przegląd i wszystkie niezbędne naprawy i jest zadowolony twierdzi że w teren nie ma lepszego. Inny kolega leśniczy który używał lady jako samochód służbowy twierdził że jak ktoś jeździ nim dłużej niż 3 lata powinien dostać order od Putina za kultywowanie przyjaźni Polsko - Rosyjskiej. Wszystko zależy od tego na jaki egzemplarz trafisz. Ja miałem krótko to się nie wypowiadam. Ale części tanie, samochód prosty jeśli lubisz majsterkować to większość napraw zrobisz sam. Jeśli chodzi o właściwości terenowe to nawet po krótkiej przygodzie z tym samochodem twierdzę że mało który jest lepszy.

Autor: Milosnik OHZ  godzina: 22:18
Kol. Andrzeju. Bierz w ciemno! Za 15 tys kupisz nivke już naprawde bardzo ciekawą. Pewnie ze wspomaganiem. Jedyne czego brakuje w tej ktora czasem mam okazje jezdzic... Tak auto bez zarzutu. Warto zrobic bagaznik na hak. No i musisz sie liczyc z koszmarnymi cenami czesci....np amortyzator ok 50zl, a niektore czesci potrafia kosztowac np AŹ 12zł :d W gazie taka ze stałym 4x4 spala ok 12l. Fakt ze lubi rdzewiec....

Autor: DDZKris  godzina: 22:18
wszystko zależy w jakim terenie chcesz się poruszać, miałem nive 6 miesięcy , w terenie polnym rewelacja ,mała zwrotność to duży minus szczególnie w górach i w lesie szerszy rozstaw też nie zawsze jest plusem , części tanie dostępne , komfort jazdy bardzo niski . w takiej kwocie to szukałbym samuraja a jak potrzebujesz dużej przestrzeni to navare

Autor: Fizyk  godzina: 23:08
Kolego Kris- za 15 tys kupię sobie kolejnego złoma, a tego chcialbym uniknąć.

Autor: Piotr Gawlicki  godzina: 23:29
Jeżdżę do lasu Nivą od 2003 roku (rocznik 1995) do roku 2010, a następnie kolejną (rocznik 2007) do dzisiaj. Następna też będzie Niva, bo wygrywa konkurencję z każdym innym. Wszystko co wyżej to prawda, komfortu nie ma, ale dzielność i niezawodność bez zarzutu, części tanie i dostępne, blachy marne, ale nie szkoda po krzakach jeździć. Problemem jest mała ilość samochodów na rynku (a to co jest, to najczęściej zajeżdżone) oraz wstrzymanie eksportu Nivy do Polski w tym roku, choć jest szansa na zmianę. Gaz odradzam, bo bagażnik mały i szkoda miejsca, a jeśli samochód tylko do lasu, to benzyny nie wypali w miesiącu tyle, żeby instalacja się szybko spłaciła. Duży podnoszony i wytrzymały bagażnik na zwierzynę z przodu, dający ochronę maski, osłony świateł, hak i inne bajery ułatwiające wykorzystanie na polowaniu są dostępne w kraju.

Autor: ricardo  godzina: 23:54
Za 15 tyś. kupisz 2-3 łady.