Piątek
03.11.2017
nr 307 (4478 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: 338 Win Mag czy 9,3x62

Autor: sowland  godzina: 00:50
domel_mk Piszesz o RN to raczej robisz sam. W 308 180 gr mam 780 ms.Przestrzał praktycznie zawsze.Oryx 180 gr prędkość podobna efekt ten sam./ale akurat z tego pocisku po kilku jeleniach nie jestem zadowolony/ NP 180 gr.Prędkość podobna efekt ten sam./z przyczyn technicznych musiałem zrezygnować/.Wczoraj zrobiłem RN 220 gr prędkość cos koło 740-750 ms/nie strzelałem jeszcze przez chrono/,Na zdjęciu łania z tego pocisku odległość 100-115 m odejście około 40 metrów farba na całej trasie.Poluje praktycznie tylko z podchodu więc staram się podchodzić na maksa ile się da.

Autor: tomaszekT.  godzina: 08:56
domel_mk Oprócz powszechnie znanych zależności co do przestrzału warto poczytać o współczynniku SD Sectional density. Pomoże przy doborze kalibru i pocisku do rodzaju polowania. Ciekawym przykładem może być 6.5x55se.

Autor: tribal2  godzina: 09:20
Jak masz hajs i fantazje to np. Blaser R8 Long Range kal. 338 Lapua Magnum przestrzał przez jelenia masz na 100% ale to już chyba ... każdy sobie niech dopisze.

Autor: specmisiek  godzina: 09:38
domel_mk-tak jak pisze tomaszekT. gęstość przekrojowa i energia przekrojowa ma przy przestrzale duże, a nawet zasadnicze znaczenie. Pisząc w bardzo dużym skrócie stosuj jak najcięższe pociski. Sęk w tym że jeśli strzelasz daleko (mam nadzieję że nie poza dozwolone 200m bo Kolega strzelił byka i słyszałem jak w sklepie przez telefon mówił-"e tym razem blisko miałem-jakieś 200m" ;-) - nie komentuję...) to musisz wiedzieć że do ciężkich pocisków skok gwintu lufy powinien być odpowiedni...Tak na marginesie-nawet przestrzał nie zawsze zagwarantuje Ci dużo farby natomiast może wpływać na częstsze odejścia...Cudów Panie ni ma ;-) DB

Autor: Ryszard  godzina: 19:43
Szanowny Specmiśku, nie poprawi, bo czytam z otwartymi usty, wchłaniam bezmiar posiadanej przez innych wiedzy i się uczę nowego. Ot co.

Autor: Ryszard  godzina: 19:50
Tomaszu, :...Oprócz powszechnie znanych zależności co do przestrzału warto poczytać o współczynniku SD..." Otóż z ta powszechną wiedza jest kłopot, bo ciężko rozeznać , kto pisze, bo ma kompetencje w temacie, a kto klepie za innymi witrynami, bo zna jakiś "lengwidż". Co mi da jakiś SD skoro pocisk raz trafi na grubą kość, a za innym razem 'zagrzybkuje' do półtora kalibru?

Autor: specmisiek  godzina: 20:37
Szanowny Ryszardzie. Gruba kość.. Po to konstruuje się coś takiego jak Federal Premium Bonded Tip Albo Barnes MRX.. A ze znacznie tańszych serbski Grom chociażby.. Niektóre pociski konstrukcyjnie się "rozwijają"-nie wiem jak to będzie w "langłydż" ;-) do półtora, a inne do około 2 kalibrów...Zapomniałem jeszcze o XP3 Winchestera ale za żadne skarby nie mogę go nigdzie dostać ;-) Ach.. życie...

Autor: tomaszekT.  godzina: 21:02
Ryszardzie Toteż nie napisałem że SD to główny sprawca przestrzału a jedynie pomagier. Od kości czy tkanki miękkiej są inne parametry pocisku.

Autor: specmisiek  godzina: 21:18
Temat-rzeka a "cudów Panie ni ma"... gdyby to było proste to już dawno nie byłoby tematu...;-) Najprościej i w największym skrócie dobry pocisk powinien łatwo expandować przynajmniej do "półtora" własnego kalibru ... A dalej po prostu "trzymać się kupy".. Nawet w kościach...Przepraszam z góry za "langłydż" ;-)