Środa
06.12.2017
nr 340 (4511 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: 7,62x39

Autor: michalloo  godzina: 09:11
7.62x39 jest bez sensu. Tak jak ktoś wcześniej napisał, amunicji mało i droga, a ponadto odrzut większy, a balistyka gorsza... niektórzy myślą, że kaliber większy, to i lepiej obala zwierzynę ale niestety na krótkich dystansach, bo prędkość ma słabą i słabiej się pociski otwierają...

Autor: Lesław  godzina: 13:15
A wy to tak to wiecie z doświadczenia, czy też sąsiad kumpla ciotki szwagra słyszał jak wujek jego ciotecznego dziadka opowiadał jak to znajomy jego kolegi miał i nie był zadowolony ?

Autor: specmisiek  godzina: 14:10
Pozdrawiam Kol. Lesław :-) Są tacy co więcej dzików i saren z tym kalibrem pozyskali niż kilku tutaj razem wziętych ;-)

Autor: Marek Czerwiński  godzina: 17:01
Całkiem przyzwoity nabój do celów łowieckich, jeśli tylko nie strzelamy dalej niż na 150 m. Oczywiście trzeba pamiętać o przepisach dotyczących E100. Spolegliwy dla tusz, bo mamy prędkości przycelne grubo poniżej 700 m/s. Co ciekawe, są nawet varminty w tym kalibrze (np. Howa z lufą dł. 508 mm, średnica wylotu 21 mm) jak i zwykłe sztucery, nawet z lufami długości 560 - 610 mm. Dobrze sprawuje się CZ 527 Carbine, pod warunkiem że nie zniszczymy mu lufy demobilem w stalowym płaszczu. Pozdrowienia dla kolegów Lesława i Specmiśka.

Autor: ogór  godzina: 17:16
Post usunięty administracyjnie. Przyczyna: post bez związku z niniejszym tematem, a nie dający się przenieść do Hyde Park.

Autor: Czarna Perła  godzina: 19:47
Mam CZ 527 w kalibrze 7,62x39. Lubiłem z nim polować, sprawdzał się też na strzelnicy. Odkąd zacząłem strzelać bardziej na poważnie (zawody), przesiadłem się na varminta 223. Do polowania i amatorskiego sześcioboju polecam. Waga i rozmiary tego sztucera sprawiają, że nie czuć go na ramieniu. Poręczny i wystarczająco skuteczny.

Autor: Hubert C  godzina: 21:13
Rozważam 7,62x39 bo amunicja jest tańsza niż do 223. Ale nie tylko o to chodzi. Polując z 223, szczególnie w lesie, często się stresuję jak mi sarna czy mały dzik idą kikadziesiąt metrów w jałowce i świerki nie dając często farby, albo dając jej bardzo niewiele. Mam jeszcze 30-06 i 7x65r, ale to zbyt mocne kalibry do strzelania saren na 50m i często przy miękkiej kuli jest ogromna dziura wylotowa, a przy twardej nie wiadomo jak daleko kula poleci. Po lasach kręcą się grzybiarze i rowerzyści, a polując z podchodu przy kulochwycie ze świerków i jałowców strach strzelać. Zatem 7,62x39 zdaje się być leszy do polowania na niewielką zwierzynę i strzelania 200-300 kulek rocznie na strzelnicy od 223. Przynajmniej w teorii.. Dlatego chciałem zasięgnąć opinii praktyków.

Autor: specmisiek  godzina: 21:25
Hubert-do polowaczki na 50 m ten kaliber nada się bardzo dobrze. I to nie tylko na sarny choć przepisy swoje...Ale przepisy mówią też, że na drapieżniki-patrz lisy potrzeba aż 1000 juli na 100 m.. Ja co prawda z 7,62x39 nie polowałem ale wystrzelałem tych nabojów podejrzewam, że więcej niż większość tutaj na forum, (kilkanaście tysięcy) z tym, że z broni wojskowej. W każdym razie strzał przyjemny ;-) Jedyne czym się można martwić to tym, że średnica pocisków jest trochę nietypowa-"bolszaja" niż 308W i z wyborem pocisków szału nie ma... DB

Autor: Zwierzu!  godzina: 21:42
Nabyłem nie tak dawno Radom Hunter. Jest bez optyki, wersja jeszcze bez szyny. Z otwartych strzeliłem już lisa na około 50 metrów, nabój Sako SP. Lis znacznie zniszczony, chyba mocno ekspandował pocisk. Gdy się uporam z zamontowaniem lunety polował będę z amunicją Hornady SST. Ps. potrzebuję podpowiedzi gdzie wykonać montaż. Zakupiłem w necie na deltashop, ale odesłałem. Jakość kiepska, montaż spadał z szyny. Szkoda mówić. Jeśli macie pojęcie kto to zrobi porządnie w rejonie Szczecinka podpowiedzcie.

Autor: Czarna Perła  godzina: 21:46
Ze swoją CZ 527 i posokowcem doszedłem wiele postrzałków. Przez długi czas był to mój ulubiony sztucer do poszukiwania. Teraz mam inny i coraz częściej myślę o sprzedaży CZ-ki, więc jakby co, to się polecam. Polowałem z nim także na lisy od stycznia do końca sezonu, jak trafił się dzik w rozsądnej odległości to też się nie bałem strzelać. A kilka było naprawdę sporych.

Autor: Zwierzu!  godzina: 22:01
Piękny jak IŻ- 18 MN ;-)