Środa
14.03.2018
nr 073 (4609 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Broń śrutowa Haenel

Autor: specmisiek  godzina: 05:32
Tak już trochę poza tematem- Haenel Jaeger 10 w wersji bez przyspiesznika był sprzedawany w USA pod nazwą MERKEL MHR 16.. A więc taki Trabant nosił jednak nazwę Ferrari ;-) Ale ja oczywiście na niczym się nie znam he he Ale jaja... P.S. Bardzo dobrze że światowi potentaci wreszcie wypuszczają na rynek tańsze modele, nie przekombinowane, bez wymiennych luf, czółków zamka, nie każdemu potrzebnego odłączania kolby od reszty czy wyjmowanych razem z magazynkiem spustów.. przykład Haenel Jaeger 10 czy nawet niedawno prezentowanego Mausera M18 dowodzi że można jednak produkować tanią broń bez uszczerbku na jej celności czy podstawowej funkcjonalności...

Autor: ogór  godzina: 08:16
Pod nazwą CZ sprzedaje sie tureckie strzelby w USA i Europie Tak ze ta Skoda okazuje sie samochodem Tata

Autor: Marek Biały  godzina: 10:18
No nie mogło inaczej być gdyż nazwa Heanel kojarzy się z tłustym, leniwym afroamerykaninem. Konieczne było ubrandowienie dziadostwa by choć kilku desperatów je kupiło. Podobnie robił Remington oferując Iża. Technika zawijania szmelcu w kolorowy papierek i sprzedaży jak brylantów znana jest nie od dziś. Wielu się na nią nabiera. Inni zaś kupują ten sam złom bez papierka i wyją w niebo chwalebne wiersze.

Autor: tomaszekT.  godzina: 10:31
Specmisiek Internet.prasa.marketing nie odda tego co powszechnie wiadomo w kręgach rusznikarskich i inżynierskich. Najlepsi inżynerowiie w tej firmie już nie pracują.Konkurencyjne koncerny rozwjowe ich przejęły głównie z chwilą zmiany właściciela Haenel jager w kalibrze 8x57 to zwyczajnie nudny sztucer w przeciętnym kalibrze. Czym tu się podniecać?? Po własnych doświadczeniach z merklem nabrałem przekonania że czasy świetności tej firmy już minęły. Zostało kilka modeli broni łamanej godnej uwagi.

Autor: specmisiek  godzina: 10:33
A więc tańszy jeszcze Mauser18 to w takim razie też dziadostwo..??? Nie przebrandowione w dodatku.. Kurde jak ja podziwiam takich ludzi którzy zawsze znajdą jakieś ale, że białe jest czarne... i żadne argumenty nie mają sensu po prostu..;-) TomaszekT. wyobraź sobie że są myśliwi dla których broń to narzędzie dla których liczy się tylko celność, niezawodnoiść i praca spustu. Którzy się nie podniecają strzelając z Blasera. Strzelałem i nie podniecało mnie to.. Wyobraź Sobie...Drewno klasy XIV czy kryształki Svarowskiego mnie nie podniecają.. Tak już mam A propo tureckiej broni to pewnie wiesz ogór, że do blasera w Turcji robią części??

Autor: Marek Biały  godzina: 10:43
Etykieta nie czyni jakości. Jakość jest wynikiem dziesiątek elementów różnie ze sobą powiązanych. Buble potrafiła tworzyć prawie każda firma. Heanel nie jest tu wyjątkiem. Tak, Mauser 18 to dziadostwo też.

Autor: specmisiek  godzina: 10:44
Poza tym ja z Blasera strzelałem chociaż.. I nie nazwę go dziadostwem.. Gdybym nie miał już 7 rok Haenela to może bym i uwierzył, że to dziadostwo.. Jak łatwo krytykować coś czego wcale ale to wcale się nie zna.. Tylko z opowiadań? A może z mniemania ot tak sobie? Zresztą niedługo pewnie już wystrzelam lufę bo półtora tysiąca pewnie przeszła i kupię następne dziadostwo- może Sako 85 Bavarian? W sumie to wszystko może być dziadostwo.. Zależy dla kogo..;-)

Autor: tomaszekT.  godzina: 10:49
Specmisiek Daleki jestem od tego żeby Ci gust zmieniać lub cokolwiek narzucać Odpowiadam realnie na twoje tezy i porównania haenela z bronią o 2 klasy wyżej.

Autor: specmisiek  godzina: 10:53
tomaszekT. a co to broń o 2 klasy wyżej? Nie podnieca mnie to która klasa czy jaka półka cenowa.. W każdej klasie możesz trafić na mniej celny egzemplarz.. Dla mnie liczy się celność i użytkowość a nie "3 klasy wyżej"

Autor: tomaszekT.  godzina: 11:27
Jeżeli klasa jakości jest ci obca to wyślij zapytanie do producenta nawet przywołanego merkla. O kontrolę jakości ich nie pytaj bo jest powirzchowna na papierze.Mogę ci pokazać kilka pism reklamacyjnych dotyczących napraw.

Autor: specmisiek  godzina: 11:40
Nie myl pojęć Kolego- chyba teraz odwracasz kota ogonem bo chodziło Ci o tzw półkę cenową a nie o kontrolę jakości.. To są różne rzeczy..

Autor: tomaszekT.  godzina: 11:50
Specmisiek Nie myl klasy jakości z kontrolą jakości. Nie myl też obiegowego pojęcia "półka cenowa"z czymkolwiek.

Autor: specmisiek  godzina: 12:15
No ja myślę że nie mylę.. Ale mogę się mylić ;-) Pozdrawiam Kolego

Autor: tomaszekT.  godzina: 12:52
Spemisiek Cyt"A propo tureckiej broni to pewnie wiesz ogór, że do blasera w Turcji robią części?? Będę zgadywał. Chodzi o orzech turecki na osadę? Jaka jest nagroda.

Autor: ogór  godzina: 12:54
Ja obstawiam kulke do klamy zamka