Piątek
10.08.2018
nr 222 (4758 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Reduktor odrzutu.

Autor: Sławek2005  godzina: 09:15
Akurat takiej usługi u Pana Jacka nie robiłem,ale właśnie tam przerabiam dryling. Wymiana lufy śrutowej na kulową. Widziałem wiele robót Pana Jacka i szczerze polecam,na pewno z reduktorem to nie problem i będzie kolega zadowolony.

Autor: Trebron  godzina: 17:01
Jezeli lufa jest wyjmowana z systemu to zadna filozofia i kazdy tokarz zrobi gwint na koncu lufy, jezeli nie jest wyjmowana to trzeba miec lub dorobic odpowiednie uchwyty zeby to mozna bylo zamocowac na tokarce. Mozna jeszcze frezowac recznie i gwint nacinac narzynka z prowadzeniem ale to juz wyzsza szkola i trzeba miec troche wprawy zeby nie spartolic. Nie mam zamiaru odwodzic Cie od tego pomyslu, chce tylko ostrzec, ze taki tlumik ma nie tylko zalety ale ma tez jedna wade, nie da sie tego uzywac bez sluchawek ochronnych. DB!

Autor: wloochacz  godzina: 18:36
12 lat strzelam z takim tłumikiem i jeszcze nie ogłuchłem. Fakt, na strzelnicy (zwłaszcza dla stojących z boku) jest to traumatyczne doświadczenie, ale i bez takiego reduktora fajnie nie jest... A na polowaniu żadnych słuchawek nie używam i nie widzę (słyszę) aby to było niezbędne.

Autor: Ryszard  godzina: 19:02
Może w Niemczech, to i każdy tokarz może gwint na lufie nacinać, ale w PL mamy to: Art. 3. 1. Ilekroć w ustawie jest mowa o: 1) wytwarzaniu – należy przez to rozumieć, oprócz działalności wytwórczej, także odzysk w rozumieniu przepisów o odpadach oraz działalność rusznikarską polegającą na naprawianiu albo wytwarzaniu istotnych części broni niezbędnych do jej naprawy lub na przerabianiu broni poprzez ingerencję w jej istotne części co oznacza, ze taki gwint nie tokarz, nie każdy rusznikarz może zrobić, ale tylko rusznikarz z koncesją na wytwarzanie broni palnej.