Środa
12.09.2018
nr 255 (4791 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: nakładka na lunetę  (NOWY TEMAT)

Autor: marcino  godzina: 03:25
Witam Pomijając aspekt etyczny, a skupiając się jedynie na bezpieczeństwie strzału, mam pytanie do znawców tematu: Czy nakładka termowizyjna montowana od przodu na lunetę celowniczą zapewnia powtarzalność przy jej ściąganiu i zakładaniu? Nie jest tajemnicą, że czy wolno czy nie wolno, wielu kolegów używa takiego sprzętu. Moje wątpliwości budzi aspekt czysto techniczny. O ile w nakładkach montowanych na okular czyli od tyłu lunety albo mówiąc prościej między lunetą a okiem mamy do czynienia z sytuacją, że celujemy swoją lunetą i w nakładce obserwujemy cel już wycelowany, nawet jak założymy ja krzywo, o tyle w nakładkach zakładanych na obiektyw gdzie najpierw obraz jest przetwarzany, potem wyświetlany ( w nakładkach cyfrowych) swoją lunetą celujemy w wyświetlacz!!! Celujemy w monitor wbudowany w okular nakładki. Przekrzywienie osi optycznej zależne jest osi jakiegoś śmiesznego zacisku na obiektywie lunety !!! Jakie są kolegów doświadczenia? Czy próbowaliście taki sprzęt na strzelnicy? A może ktoś przeprowadził eksperyment polegający na tym żeby do sztywno zamontowanej lunety zamontować taką nasadkę w dwóch położeniach różniących się o 180 stopni, jakie są odchyłki w celowaniu? Czy to jest bezpieczne?

Autor: MAK  godzina: 07:17
Kolegami Kolegi są tacy którzy używają takiego sprzętu ?

Autor: Manlicher 308w  godzina: 08:24
Czy nakładka termowizyjna montowana od przodu na lunetę celowniczą zapewnia powtarzalność przy jej ściąganiu i zakładaniu? Tak zapewnia. Jak byś ją nie założył nie ma to wpływu na skupienie.

Autor: marcino  godzina: 23:11
ad Manlicher To tak się zastanawiam - po co nam montaże na lunetach za tysiące złotych skoro powtarzalność zapewnia zacisk motylkiem? Jeszcze pół biedy jak na okularze jest jakiś adapter z zaczepami - przynajmniej zawsze wkłada się nakładkę w tej samej pozycji ale w przypadku gdy istnieje możliwość jej obrócenia to może na skupienie nie wpływa ( raz założona) ale średni punkt trafienia raczej nie ma prawa pokrywać się z lunetą bez nakładki. A może ja źle rozumuję, może nie da się patrzeć inaczej niż równolegle i osie optyczne lunety i nakładki muszą się pokrywać? W co wątpię. Dlatego pytanie - jak duże są te odchylenia?

Autor: F.N.S  godzina: 23:51
Autor: MAK Data: 12-09-18 07:17 Żartowniś pan jesteś panie Mak. Chociaż z drugiej strony podobne pytanie zadałem w wątku "Myśliwi dostaną pieniądze" i odpowiedzi ni nunu a nawet ktoś się obraził. Ale marcino na pewno użył przenośni ewentualnie koledzy polują tam gdzie można te urządzenia tak użytkować :)