Czwartek
14.03.2019
nr 073 (4974 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Bron dla Pana Rolnika!  (NOWY TEMAT)

Autor: Opechancanough  godzina: 16:34
Bron dla polskiego Rolnika do obrony, min. pol i upraw, przed zwierzyna lowna wyrzadzajaca szkody rolne i ASF.Niebawem moze przed fala zwierzyny plowej o nieznanych stanach liczbowych. Proponuje: 590M Mossberg Mag-Fed Pomp- action cal 12 w synthetic ( z wymiennymi chokes), z ghost ring ,z wymiennymi magazynkami.Dokladnie model#50206. Choke Tubes do odrebnego zakupu, szczegolnie full, inne do obrony i sportu.

Autor: Zbycho  godzina: 17:36
I bazooka jeszcze się przyda kowboju.Obrońca uciśnionych farmerów psiakrew. A na żurawie i wróble co ?

Autor: F.N.S  godzina: 17:59
Nie rozdrabniajmy się. (dziennik.lowiecki.plhttps://www.youtube.com/watch?v=pVGo3YEVKbk) Jest formoza grom jwk agat nil - jak myślisz, pewnie chłopaki aż się palą... do redukcji ASF.

Autor: ogór  godzina: 18:01
Oni nie potrzebuja żadnych Mossbergów - mają swoją od lat pod okapami

Autor: karlik  godzina: 18:43
Widzę że z wodzem coraz gorzej. Już nawet leki nie działają.

Autor: jakubczyk  godzina: 19:34
Ależ on pierdo..i....

Autor: Opechancanough  godzina: 20:56
Panie Zbycho to dobra droga...do mossberga mozna zalozyc granatnik hukowy do odstraszania dzikow w kukurydzy.Tak w ogole polski przemysl zbrojeniowy powinien pomyslec o srodkach pomocnych w rolnictwie, a celem ktorych bedzie odstraszanie dzikow, np. z srodkami chemicznymi czy hukowymi.Mozna tez produkowac slugs amerykanskie na licencji, ktore nie rykoszetuja, a maja hirurgiczny zasieg 150 yards. Jest rzecza niebywala, ze polskie sluzby nie potrafia stworzyc srodkow skutecznych do zniechecania dzikow do pobytu w okreslonych miejscach.

Autor: Opechancanough  godzina: 21:23
Mozna robic jakies miny hukowe, swietlne, chemiczne z srodkami odstraszajacymi zwierzyne czarna i plowa.WP ma na magazynach podobne srodki hukowo- swietlne bo przeciez, wszystkiego nie przekazali chyba na Ukraine. Trzeba to dac Rolnikom.Ta kasa jaka poszla na pzl w zw. z ASF, z czasem moze byc wiela afera, jezeli sie okaze, ze nie wykorzystano tego racjonalnie. To juz lepiej bylo ja przekazac Rolnikom za wybite wieprzki!

Autor: piotrBo  godzina: 21:42
Genialne!ale czy rolnik wyda kase na mosberga!Moze lepiej grochowka-syci i po niej wystrzaly nie gorsze...tylko z innej rury!Swoja droga rzecza niebywala jest ze sluzby polskie nie zasiegaja opini takich genialnych pomyslow!.a szkoda bo wiadomosciach ciagle to samo

Autor: Mark - 2  godzina: 21:47
Można też, pomalować się w "barwy wojenne", założyć pióropusz oraz "wyjąc pieśń wojenną" i waląc w bęben, biegać po polu strasząc wszelką zwierzynę. Będzie to na pewno o wiele tańsze, oraz nie wymaga żadnych pozwoleń na broń, materiały wybuchowe, itp. Oraz będzie to takie "bardzo amerykańskie". A efekty zapewne takie same, jak rady jednego tutaj "napływowego jankesa". :)) Ps. Tylko jest jeden "mały problem" - skąd wziąć stosowne farby, pióropusze i bębny, może dałoby się cokolwiek otrzymać w ramach "przyjaźni polsko - amerykańskiej". A może "wódz" by pomógł czynnie zamiast dawać, "za darmo" bezużyteczne rady, co "wodzu".? :))

Autor: Opechancanough  godzina: 21:49
Sprobowac warto.Co wam zalezy- beda mniejsze szkody rolnicze.Wiecej kasy zostanie w kolach lowieckich na wladze w pzl.A i moze rolnictwo przetrwa w Polsce najlepszy model lowiecki na Swiecie.