Środa
09.10.2019
nr 282 (5183 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Lornetka 8x56 Stainer obserwer czy Nikon monarch

Autor: Placek  godzina: 10:16
Stary i ciągle używany chwyt marketingowy mówi, by wpoić potencjalnym nabywcom, że im droższy produkt, tym lepsza jakość. Ludzie później bulą niesamowite pieniądze za tzw "markową" optykę i do samej śmierci będą przekonani, że kupili najlepszą jakość i że tańsze musi być gorsze..

Autor: Martes  godzina: 10:48
Placek zgadza się , pracowałem w hurtowni części i akcesoriów do samochodów . Tam g ó w n iany towar najczęściej chiński potrafił mieć cenę nieraz z 600 % marżą . Reasumując w dzisiejszych czasach nie masz pewności czy drogi towar nie jest bublem .

Autor: Nun  godzina: 14:26
W optyce raczej nie :) choć są tacy co w delcie tak samo widzą jak w swarku :) ale to raczej problem ,ale ich oczu.

Autor: Placek  godzina: 14:34
Nun, Nie muszę się dowartościowywać ceną swarka, by dobrze widzieć zwierza w nocy. Oczywiście, że są różnice i na pewno poziom ceny 200 pln do 10 000 pln nie będzie w takiej samej jakości. Ale nowoczesne lornetki z poziomu 1000-2000 pln wcale nie odbiegają jakością od tych za 10 000 pln. Różnica ceny to już tylko większy koszt marketingu producenta, wyższa marża importera oraz sprzedawcy, a szczególnie lepsze samopoczucie / dowartościowanie się nabywcy i zachwyt w oczach kolegów.

Autor: Nun  godzina: 15:21
Tłumacz sobie jak tam chcesz :) marketing, twoja sprawa ,ale nie pisz głupot o marketingu :) i dowartościowaniu , jest wielka różnica i kropka...….. DB

Autor: ogór  godzina: 16:34
Kompleks 500 plus -tak to jest chyba teraz zwane Ciekawe po co ten Zeiss robi te lornetki jak 200złotowe weszły na rynek - powinni zamknąc interes i leżeć do góry wieżą na Seszelach za pieniądze które już zarobili

Autor: Sieradzki  godzina: 18:20
Placek i masz 100% racji.. testowana delta za 1000zl jest o niebo lepsza od delty za 200 to fakt, różnice widać nawet w dzień (Może nawet ślepy by zauważył) ale różnicy między tą za tysiąc A monarchem nie zobaczy chyba że ma oko cyklopa.. 25 lornetek w tych dwóch modelach położę i na oko nie posortuje ich nikt żeby się skichał.. Miałem obie i przekładałem z ręki do ręki przy pełni i bałem się przyznać że delta lepsza bo bym się trochę pogarbił. Aż wróciłem do domu i szkła czyściłem.. także święta prawda, nie sugerować się ceną, droższe nie znaczy lepsze.

Autor: Nun  godzina: 19:02
W czasie pełni to lornetka od barbi nie robi różnicy ,porównaj przy 25% księżyca,policz szyszki na drzewie ,tu zobaczysz różnicę ,widać ,że wiedza bardzo mała. Szkoda tłumaczyć jak naszemu wodzowi wie swoje :) pozdrawiam fanów delty. DB

Autor: Sieradzki  godzina: 19:13
Chodzi o to ze nie ma różnicy takiej żeby pomylić dzika z żubrem (jak to ostatnio pewien leśniczy się tłumaczył) A do szyszek raczej nie strzelamy.. chyba że niektórych wiedza zatrzymała się na drzewie. Pozdrawiam i zadowolenia z zakupów..

Autor: ogór  godzina: 19:18
Oczywiście nie warto przepłacać - jednak wasze zdanie zmieni sie wraz z doświadczeniem i możliwością użytkowania tych drogich Przez lata widziałem nie takie przemiany

Autor: Nun  godzina: 19:22
Czyli Tobie wystarczy ,tylko tyle ,a mnie nie chcę widzieć czy dzik ma pędzel czy nie , strzelanie do plamy no tak , mnie to nie bawi. Szyszka to przenośnia ,świadcząca o jakości lornetki :) a do pełni szczęścia i tak mam termowizor, bo świadomie podejmuję decyzje o zgięciu palca ,a nie chyba dzik locha eeee wal. DB

Autor: ogór  godzina: 19:40
Ja nie używam ani termo ani nokto nie muszę -wystarczy mi Zeiss 8x56 Victory

Autor: Nun  godzina: 20:18
ogór i mi wystarczy swarek , ale termo na pewno nie zaszkodzi ,a wystarczy ,że choćby raz ustrzeże i ten raz robi różnicę. DB

Autor: tomeck  godzina: 20:51
Miałem ostatnio taką przygodę. Strzelałem do jenotów które siedziały w krzakach i które perfekcyjnie widziałem w lunecie ale czego nie widziałem w lunecie to łosie które stały za krzakami. A te udało mi się wypatrzeć przez termo i oclić własną doopę. Ich też. Więc jak ktoś mi mówi o etyce albo jak dobry jest on sam i jego luneta to powiem tak: Darz Bór Spokój własnej doopy nie ma ceny.

Autor: Sieradzki  godzina: 21:54
No i macie panowie rację. Lornetkę w miarę normalną A do reszty trochę dołożyć i wspomóc się jakąś elektroniką. Sam żałuję że kupiłem swarka. Trzeba było kupić lunetę za połowę tej ceny A za resztę coś jak termo.. chociaż w sklepie tak radzili to też poleciałem na Marke i teraz żałuję..

Autor: Pablo Jarzabek  godzina: 22:49
Ceny lornetek Swarovskiego sa absurdalne. Placac cztery do pieciu razy wiecej nie oznacza ze dostaje sie cos 4 do 5 razy lepszego. Moj limit na ta stara technologie jest 2500pln suma ktora powinna wystarczyc. Nigdy nie mialem lornetki Steiner lub Nikon Monarch wiec nie moge dac opinie.