Czwartek
26.03.2020
nr 086 (5352 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Mannlicher SM12

Autor: ogór  godzina: 07:30
W swoich dwóch Steyerach Mannlicherach nie zauważyłem żadnego awantażu -opis powyższy dotyczy każdego Mannlichera ,nie tylko SM 12

Autor: Rus  godzina: 07:48
No i Nazarij wywołał mnie do odpowiedzi :) Wypada mi podtrzymać wszystko co napisałem wcześniej, a co kol. Nazarij zacytował. Osada faktycznie mi pękła, ale to była moja wina. Naprawiłem ją za 300 zł i efekt naprawy jest niezauważalny. Tym niemniej, złożyłem reklamację, którą producent uznał bez żadnych ale. Otrzymałem nową osadę, bez dodatkowych kosztów. Efekt jest taki, że od roku użytkuję sztucer ze starą kolbą, a nową mam w zapasie. Co ważne nowa kolba też jest w 2 klasie drewna. W manlicherze to standard. Przymierzałem się do Blasera i Sauera. W moim przekonaniu te jednostki spust mają lepszy. Ale to tylko dlatego, że nauczyłem się strzelać bez przyśpiesznika, a w sm12 mamy do czynienia z niewielkim ruchem jałowym. Jedni wolą taki spust, inni wolą natychmiastowe przełamanie spustu. Z kolei z CL II strzela mi się gorzej niż z sm12, właśnie ze względu na spust. Uwaga ta dotyczy tylko strzelania bez przyśpiesznika. Spust w sm12 uważam za lepszy - ale tak, jak wyżej pisałem to tylko moje subiektywne odczucie, a sam sztucer CLII uważam, za bardzo dobry i też mam do niego sentyment. Dlaczego wybrałem sm12 a nie Blasera r8? Ze względu na napinacz iglicy. W sm12 suwak napinacza jest delikatniejszy i według mnie pracuje bardziej płynnie (krótszy ruch) i ciszej. Ogólnie - jestem z SM 12 bardzo zadowolony. Bieżącą jednostkę chętnie sprzedam, bo bardzo uśmiecha się do mnie wersja sm12 full stock w kal.8x57is. Jeśłi ktoś jest zainteresowany to proszę o kontakt. Co do wersji monoblock - uważam, ze użytkowo nie różni się ona niczym od sm12. Wykonanie pokrywy zamka i lufy jako jednego elementu w zastosowaniach łowieckich nie daje żadnej przewagi. Ta będzie widoczna tylko przy strzelaniu długodystansowym. Ale czy warto zapłacić za taki sztucer 20 tyś? Ja nie zapłacę :) Podsumowując Ja jestem z SM12 bardzo zadowolony. Poszukuję tez innych rozwiązań i mam różne kaprysy, ale SM12 będzie moją podstawową jednostką. DB

Autor: specmisiek  godzina: 07:54
To jest właśnie ta informacja o pękającej szyjce osady o której kiedyś i ja wspominałem. Co do awantażu to potwierdzam wpis Kolegi ogór-nie zauważyłem żadnego awantażu. Awantaż mam w Tikka ale tylko dla tego że zamówiłem osadę robioną pod wymiar i z wymierzonym awantażem. Awantaż w broni fabrycznej przeważnie ograniczałby jej używanie dla strzelców strzelających w postawie odwrotnej. Z drugiej strony występują modele przystosowane dla strzelców leworęcznych i z zamkiem po lewej stronie choć nie wiem czy akurat SM 12. W każdym razie SM 12 to broń bardzo składna i poręczna. Poza tym, ze ma napinacz iglicy to ma i przyspiesznik co jest rzadkością w takim układzie konstrukcyjnym u innych producentów broni. D.B. P.S. Co zaś jeszcze do Steyr Monoblock to nie tylko sporo kosztuje (około 20 tysięcy złotych) ale i sporo waży. Skórzane wstawki to może synonim komfortu.. Ale chyba szybciej w tapicerce auta, w każdym razie to nie mój klimat.. No.. I nie występuje"w dużych kalibrach" co może świadczyć o słabej konstrukcji broni.. Podobno ;-)

Autor: ogór  godzina: 08:29
Rus -jakiż problem podregulować spust i skrócic jałowy bieg -takiej regulacji jak ma Steyr M. nie ma żadna inna broń Złamanie mojej osady nastąpiło po wyrwaniu się górnego bączka w czasie marszu/podchodu -wymieniono mi także na gwarancji jednak złamaną mi zabrano - górny bączek w nowej osadzie od razu przerobiłem -mocowanie tego elementu to błąd technologiczny Co do wykorzystania Monobloka do strzelań długodystansowych -to miałoby to sens gdyby zlikwidować otwór na magazynek Wytwórnie broni popełniają błędy wypuszczając na rynek buble w których przerost formy nad treścią osiąga maximum -tak jest z Sauerem 404 ,Maralem i zapewne będzie z Monoblokiem

Autor: specmisiek  godzina: 09:38
Zgadzam się że niektóre modele są zdecydowanie "przekombinowane" jak ja to nazywam. Ale tu chyba chodzi bardziej o modę niż faktyczną użyteczność?...

Autor: Nazarij  godzina: 10:08
Cieszę się że udało mi się podłączyć do dyskusji kolegów, a zarazem użytkowników. Dodam że przyglądałem się też innym modelom broni z napinaczem iglicy (bo o niego przedewszystkim mi chodzi). Wyglądało to tak że szukałem model z napinaczem bez względu na producenta (nie mam ulubionego), oceniałem wizualnie - czy mi się podoba a potem przyglądałem się blizej. Szukałem informacji, czytałem o jednostce i oczywiście "macalem", z kilku miałem okazję strzelać. W rękach miałem: RX Heliksa, Marala, Sauer 404, Mauser, r93 i R8. Nawet wpadłem na Chreighofa ale szybko mi przeszlo(najpierw że względu na bron, a potem na cenę) Natomiast ujął mnie Manlicher.... i się zaczęło. Miałem obawy odnośnie tego systemu bezbieczenstwa który działa na baterię. Ale na szczęście jest to za dodatkową dopłata i większość tego nie ma. Chyba nie mam wyjścia i trzeba będzie w ciągu najbliższych kilku miesięcy postarać się o zakup! Żona się ucieszy.

Autor: Nazarij  godzina: 10:11
Przyglądałem się też modelowi Benelli Argo i czytałem, oglądałem o Monobloku. Ale odpada.

Autor: Nazarij  godzina: 10:16
Bez napinacza podoba mi się Merkel kr1(z którego strzelalem) ale mam broń bez napinacza chociaż klasowo niżej.

Autor: Nazarij  godzina: 10:17
Chodziło mi oczywiście o NAPINACZ IGLICY. Zagalopowałem się.

Autor: kreon13  godzina: 11:18
Hubertus94 Bardzo proszę o ten link do regulacji nie będę musiał szukać.

Autor: Rus  godzina: 11:26
Hubertus94 I ja też poproszę

Autor: ogór  godzina: 11:27
Borysek - ta regulacja to nie je bajka tłumaczyłem Ci to juz kiedyś na forum -niwelator optyczny trudniej ustawić ??

Autor: specmisiek  godzina: 16:20
Z tego ca ja widzę i wiem to Mannlicher Sm 12 jest takim naprawdę porządnym klasycznym modelem plus napinanie iglicy. W dodatku Kolega ogór napisał że ma pełną regulację spustu i w dodatku przyspiesznika. Ja bym się długo nie zastanawiał;-) Sam kiedyś o nim myślałem... I jeszcze myślę.. Ponadto lufy Mannlichera są jedyne w swoim rodzaju Nie każdy też potrzebuje wymiany luf co drugie polowanie. Prościej jest kupić druga broń. Nie żebym namawiał Kolegę na kupno ale myślę, że to dobry wybór. D.B.

Autor: ogór  godzina: 16:34
specmisiek Regulacja spustu jest pełna -choć w instrukcji obsługi tego jak wyregulować spust nie znajdziesz (odsyłają do uprawnionych rusznikarzy ) opisana jest tylko regulacja przyspiesznika -spust jest fenomenalny Co do żywotności broni to na moim Pro Varmincie pusciłem około 10 tys -nadal pieruńsko celny i trzyma skupienie z każdej amunicji Stąd w Monobloku komora razem z lufą -nie idzie jej zużyć

Autor: Nazarij  godzina: 17:18
Dziękuję Kolegom za zaangażowanie. Decyzja podjęta i myślę że w niedługim czasie będzie z finalizowana. Bardzo się cieszę z faktu że wpisy (mimo że nie było ich dużo) nie odbiegały od tematu, co jak zauważyłem, jest częsta przypadłością na forum. Pozdrawiam i Życzę zdrowia. Darz Bór

Autor: ogór  godzina: 17:26
A ja mam jeszcze pytanie do "wiedzących" Ze strony Hubertusa znikły reklamy i linki Mannlichera -czyżby przestał być wyłącznym dystrybutorem ?

Autor: Nazarij  godzina: 17:38
Jak dzwoniłem do hubertuspro... z zapytaniem o cenę SM12, to nie dostałem jej odrazu, tylko Pani po długim sprawdzaniu i konsultowaniu z kims podała mi cenę która była o 1.5tyś więcej niż najniższa cena na necie. Zdziwiło mnie to, bo od głównego importera spodziewałem się rewelacji ale w drugą stronę......