Sobota
01.08.2020
nr 214 (5480 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Coś na liski

Autor: Ziggy  godzina: 21:09
Ja tradycyjnie, z kniejówką na drapieżniki Już trzydziesty rok u mnie na służbie i w dalszym ciągu jak nowa, przedemną trzymał ją w szafie przez dwadzieścia lat lekarz, tylko po to by cieszyć nią swą duszę, w końcu powiedział ile za nią chce, nawet nie próbowałem negocjować, zapłaciłem, teraz cieszy moją duszę. Wiedeńska robota, lufy 65 cm, śrut pełny czok, pokrycie perfekcyjne bez dziur, przebicie 50 metrów lis nawet kitą nie machnie, kula perfekt. Wszystko orginalne, luneta Swarovski

Autor: Ziggy  godzina: 21:11
jeszcze tu

Autor: Ziggy  godzina: 21:13
i tu

Autor: Ziggy  godzina: 21:16
Ok, ostatnie

Autor: Wojtek  godzina: 21:28
@ Ziggy Nie rób zdjęć broni na jasnym tle, zwłaszcza "automatem". Spróbuj na ciemnym i bez lampy błyskowej a zobaczysz różnice.

Autor: Ziggy  godzina: 21:34
Wojtek Dzięki, następnym razem postaram się skorzystać z Twojej rady.