Poniedziałek
31.10.2005
nr 092 (0092 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Przystrzeliwanie broni na"sucho"  (NOWY TEMAT)

Autor: MarianM  godzina: 20:06
Czy ktoś mi powie jak sie ma ustawienie celownika optycznego na broni kulowej do celu widzianego przez lufę tzn. naprowadzając siatkę celowniczą na cel widziany przez przewód lufy gwintowanej na 100 m. Aby celowanie było dokładne do komory włożyłem łuskę z przewierconym otworem w spłonce śr. 1mm tworząć coś w rodzaju przeziernika.Nie moge tego sprawdzić na strzelnicy bo nie mam czasu, przy okazji chciałbym zaoszczedzić na amunicji. Darz Bór.

Autor: PiotrL  godzina: 20:08
Najczęściej nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością...:-)))

Autor: jurek123  godzina: 20:32
Przy takim ustawieniu jednego możesz być pewien ,że jak strzelisz do tarczy na 100m to prawdopodobnie kula zmieści ci się gdzieś w promieniu 70cm w każdą możliwą stronę ,w związku z czym nie będziesz szukał pocisku poza tarczą.

Autor: Sławek W.  godzina: 20:39
jak Ci może być żal 3-4 kulek, aby broń była prawidłowo przestrzelana, a przestrzelanie jest Twoim obowiązkiem, strzel sobie raz na 50m, a potem na 100m Sławek

Autor: MarianM  godzina: 20:39
Moi koledy twierdza że po strzale wystarczy mała korektai wszystko jest ok.

Autor: PiotrL  godzina: 20:44
Jurek - miałem w sklepie ustawioną lunetę urządzeniem Bore - Sighter - nie pamietam firmy - chyba Tasco - no i nie znalazłem w tarczy - musiałem zacząć normalnie - od 50 m.....:-)))

Autor: krogulec  godzina: 20:45
Jeżeli tę korektę chcesz nazwać "mała " to niech tak będzie ... ale moje zdanie jest zbliżone do Jurka 123 jest to dopiero wstep do ustawienia lunety.... a prawdą to jeszcze rodzaj amunicji jaki chcesz przystrzelać , a nawet partia . pozdrawiam

Autor: MarianM  godzina: 20:58
Ten sposób poradził mi kolega, robi tak i mówi ze jest ok. Ja pierwszy raz sie za to zabieram dlatego pytam was.Podpowiedział mi ten patent z łuską przewierconą ale nie wiem jak to sie ma do opadu pocisku a strzelam z czecha SPCE 11,2 gr. kal.7x64

Autor: jaworz  godzina: 21:08
Znam kolegów, którzy tak oszczędzają amunicję, że już im się łuski poprzecierały od noszenia w kieszeni i proch się sypie... Ale tak na serio – nie da się ustawić lunety z precyzją gwarantującą celność strzału celując przez lufę. Próbowałem kiedyś tego sposobu i o sukcesie trzeba mówić, gdy trafisz w format A3 na 100 metrów. Jeśli masz prześwit to już lepiej przez przyrządy otwarte. Pozdrawiam

Autor: krogulec  godzina: 21:21
strzel najpierw mormalnie z worka lub imadła do duzej tarczy na 50 m .... po tym strzale będziesz wiedział gdzie jesteś i szybko ustawisz lunetę ..... jak będziesz bliski parametrów sztrału to ustawienie na 100 juz tylko kosmetyczne ....

Autor: MarianM  godzina: 21:31
Znam zasady przystrzeliwania ,chciałem zobaczyc czy ta metoda pozwoli mi zbliżyć sie do parametrów strzału bez strzelania.Dlatego pytam czy ktos to praktykował.

Autor: Arcim  godzina: 21:39
Marian Praktykowałem takie próby, jednak uważam tak jak koledzy. Jest tak jak pisze Jurek123. Jak chcesz zaoszczędzić, to oddaj tak jak masz 2 strzały (przy założeniu, że pierwszy znajdziesz). jeśli będziesz miał dobre skupienie, wkręć broń w imadło rusznikarskie, i ustaw celownik na punkt celowania, następnie sprowadź krzyż lunety na przestrzeliny. Powinno być ok. Ja bym oddał jeszcze strzał kontrolny. Nie przesadzajmy, to tylko 3 kulki. Bez tego nigdy nie będziesz miał pewności czy pudło było Twoją zasługą, czy broni..... To duza frustracja.... dla strzelającego. ;-) pozdrowionka A.

Autor: PiotrL  godzina: 21:43
Jak będziesz miał szczęście to faktycznie pozwoli szybko zbliżyć się do środka tarczy - na 100 korekta na opad jest minimalna - potem doprecyzujesz. Mi sie nigdy nie udało na skróty - ustawiam broń na statywie, celuje przez lufę w okno w sąsiednim domu gdzie są wyraźne kąty, potem najeżdżam na to krzyżem lunety - a i tak na strzelnicyzaczynam od 30 - 40 m....

Autor: MarianM  godzina: 21:52
Napewno przed polowaniem sprawdze broń i jesli bedzie potrzeba to ustawie tradycyjną metoda stzrelająć.

Autor: Arcim  godzina: 22:07
Mnie ta sztuczka wychodziła. Nastawiam broń na bezpiecznik wysokiego napięcia na budynku na przeciwko. Odległość jakieś 70m. Naklejam tarczę do przystrzeliwania na nową sylwetkę rogacza. Kulę zawsze znajdowałem gdzieś w tym celu, choć reguły nie ma..... DB

Autor: UR0  godzina: 22:09
Ad. MarianM Na sucho nie da rady. Tą metodę o której wspominasz stosuje się do ustawiania lini zerowej w artylerii lub podobnej broni pokładowej (czołgi, itp.) Z tym, że na wylocie lufy nacięte są rysy do których przykleja się nici na krzyż. Środek skrzyżowanych nici wcale nie musi wypadać w środku geometrycznym przewodu lufy. Jest to ustawienie w osi balistycznej. Kiedyś już było to rozwijane na forum. Ustawianie to, stosuje sie w oparciu o specjalne tarcze z już naniesionymi znakami położenia krzyża celowniczego i własnie tego krzyża z przecięciem się nici - osi balistycznej itd. Wszystkie znaki muszą być zgrane na tej tarczy. Ale jest to i tak dopiero wstępne ustawienie. Później daje się ognia np. na 1600m. Wprowadza korekty w postaci ustawienia odpowiednich poprawek. Po wprowadzeniu wstępnym strzela się jeszcze raz. Później to już poprawki wprowadzane są komputerem pokładowym np. składowa poprzeczna wiatru, temperatura ładunku, a w czasie ruchu poprawki na prędkość celu w zględem kierunku i prędkości poruszania się czołgusia. Dużo tego żeby trafić. A tak na ramę w oknie raczej nie warto. Szkoda zwierzaka ranić za te parę sztuk amunicji. DB

Autor: MarianM  godzina: 22:28
Ad. UR0 Kiedyś miałem lunete która posiadała tylko rególację pionową .Był to stary ZEISS ZF 6x. Zanim wpadłem na to że śruba kontrująca która jest od góry podciągała mi krzyż przy dokrecaniu to wystrzelałem paczke amunicji. Możę tym sposobem , który opisujesz było by szybciej.

Autor: LDormus  godzina: 22:34
ad.MarianM dobrze sie za to zabierasz tylko nie do konca .cel musi byc odlegly maksymalnie daleko(przy100m efekt jak podaje jurek123).Jak ja to robilem:dostolu przykrecalem male imadlo z obrotowa glowica, pod lufe ksiazki zeby wyregulowac wysokosc i szukalem jak najdalej punktu swiatla (latarnia oswietlone okno) dodam ze robilem to zawsze wieczorem.Dla ulatwienia na koncu lufy krzyz z cienkiego miedzianego drutu.lLufa na celu i lunete korygujesz,ustawiasz tam gdzie patrzy lufa.Oczywiscie bez sprawdzenia na strzelnicy sie nie obejdzie ale zamkniesz sie w kole o srednicy 10do 15cm. Pisze to, bo znam ten bul kiedy brakuje kasy.Nie zawsze bylem na topie, a do lasu sie chce.A teraz z innej beczki :przyjezdzamy kiedys razem do kolegi i moj towarzysz zadaje pytanie przystrzelales mosina? pewnie,pada odpowiedz i prowadzi nnas za dom.Za plotem w odleglosci cirka 50 m wiadro do zbierania ziemniakow kolega sie opiera strzela trafia .moj towarzysz kwituje to slowami Wladek do wiadra??? Dziki sa wieksze od wiadra ,pada blyskwiczna odpowiedz.DB

Autor: Kazimierz  godzina: 22:37
AD MarianM Jesli jestes tak oszczedny to popros kolege ktory potrafi ustawic lunete --wystarcza 3-4 strzały jak wszystko jest oki --i bedziesz wiedział ze twoja broń bije dobrze--ale czy Ty bedziesz strzelał dobrze to juz inna bajka Darz Bór

Autor: Peter  godzina: 22:52
Kiedy chcemy zaoszczedzic to czesto wychodzi, ze tracimy wiecej niz planowalismy. Uwazam, ze kazda bron powinna byc przestrzelona na dana amunicje uzywana do polowania. Nie moze byc, ze przestrzelamy bron z amunicji tanszej a pozniej jedziemy do lasu z drozsza i okazuje sie, ze pudlujemy. AMunicja jest najtanszym skladnikiem polowania wiec warto zaopatrzyc sie w wystarczaajca jej ilosc, zeby strzelac z tej samej i moc dotuningowac ja do swojej jednosktki.

Autor: boss  godzina: 23:09
Pocisk wystrzelony z luwy w dwóch miejscach przecina linię prostą wyznaczoną partzrąc przez lunetę ,pierwsze miejsce to odległość ok 30 -35 m a drugie to punkt 0 np 175 - zgodny z tabelami balistycznymi danej marki pocisku. Uważam że najlepiej jest ustawić tarczę na odległość 30-35m, przedłużenie prostej wyznaczonej przez przewód lufy ustawić na cel i wtedy naprowadzić krzyż lunety na to samo miejsce. Wtedy uzyskujemy mniej więcej przystrzeloną broń na m.w. 175m. (RWS TIG 11g). Potem należy udać się na strzelnicę i koniecznie po oddaniu ok 3 strzałów sprawdzić i precyzyjnie wyrególować lunetę.