Poniedziałek
22.05.2006
nr 142 (0295 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: drodzy koledzy

Autor: PiotrL  godzina: 08:25
Jak pamietam to W.Laskowski pisał że ma jakieś urządzenie do gięcia kolby

Autor: Adico  godzina: 08:54
W.Laskowski faktycznie ma "giętarkę", ale to giecie jest w ograniczonym zkresie, a tu sporo trzeba by przesunąć. Wydaje mi się że najlepiej byłoby spróbować podebrać górę i zwiększyć awantaż. Gdybyś był z okolic lubelszczyzny to poleciłbym Ci świetnego fachowca. Możesz spróbować zrobić to samemu, ale specjalista na pewno zrobi to ładniej, a szkoda paskudzić piękna kniejóweczkę. Pozdrawiam. DB

Autor: wydrus  godzina: 09:04
Witam. Mam podobną sytuację-jestem praworęczny z lewym okiem dominującym. Miałem o tyle szczęście, że mam starego bocka z awantażem na lewą stronę bez baki. W sztucerze zmieniłem osadę, która ma teraz "lewy" policzek i jestem zadowolony. Chociaż stara kolba była gładka i również spełniała swoje zadanie. Niestety nieznam fachowca który zmienił by kolbę w kniejówce. Pozdrawiam

Autor: zooh  godzina: 09:36
Robił coś takiego Mariusz Regliński, który swojego czasu reklamował się w Łowcu. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale w takim przypadku będzie trzeba dorobić nową kolbę, która nie będzie dodawału uroku twojej kniejówce. Numer telefonu 505 432197

Autor: RR-11  godzina: 10:37
ADIKO podaj namiary na fachurę z okolic Lublina - może skorzystam. Ja też jestem "majkutem" ale nigdy nie przerabiałem kolb (CZ 584).

Autor: Trebron  godzina: 12:28
Moze ktorys z kolegow leworecznych reflektuje na dryling Heyma wlasnie dla leworecznych w swietnym kal. 8x57IRS, to zapraszam na priva. DB !

Autor: Szczerbinka  godzina: 20:26
Mam to samo.. Tzn strzelam z lewego oka i prawdę mówiąc strzał na indywidualnym polowaniu, z optyką nie jest problemem, co lunetka pokaże to autopsja wykaże. Lewostronny awantaż jest raczej istotny do strzelań śrutowych i kulowych "szybkich" tzn. na zbiorówkach bez optyki. Trza poszukać kolbiarza i tyle. Trochę to kosztuje ale na dłuższą metę warto zainwestować.

Autor: Janos  godzina: 22:18
według mnie najbardziej ekonomicznie bedzie, nauczyć się strzelać z 2 otwartymi oczami pozdrawiam

Autor: jurek123  godzina: 22:59
Kol Janos Już kiedyś na ten temat pisałem ,ale koledzy niedowierzają. Jeśli się ma lewe oko dominujące a w prawym nawet wadę wzroku to idealnym rozwiązaniem jest strzelanie przez kolimator.Lewym otwartym patrzy się na cel a prawe służy tylko do oglądania plamki w kolimatorze .Tym prawym nawet nie musi celu widzieć tylko plamkę kierować w obiekt widziany lewym tym dominującym okiem.Wygląda to z opisu może skomplikowanie ale jest to w rzeczywistości bardzo proste ,tylko oczy trzeba mieć otwarte..Zazwyczaj większość protestuje że tak się nie da ale podejrzewam że ci protestujący nigdy nie celowali przez kolmator.