Piątek
13.03.2015
nr 072 (3512 )
ISSN 1734-6827

Psy myśliwskie



Temat: Heideterriery w Polsce?

Autor: tomaszekw  godzina: 07:16
500 yewro to dużo za psa?

Autor: grubszyzwierz  godzina: 10:24
Heideterrier - produced by narzynacz. Widziałem 3 sztuki i na 10 miesięcy wszystkie uczciwie robią. Przepolowały cały sezon i wytrzymywały bez problemu z dorosłymi psami. Dobra orientacja w terenie, szyki powrót. Jeden już bardzo dobrze szuka. Wszystkie bardzo szybko biegają i mają tendencje do chwytu. Według mnie, pomysł trafiony w 100%.

Autor: cypis111  godzina: 11:30
narzynacz Czy ty masz sukę teriera irlandzkiego?

Autor: narzynacz  godzina: 12:27
cypis111 tak

Autor: narzynacz  godzina: 12:30
tomaszekw uważam że dużo,bo pewnie kilka już by tu było

Autor: Paszka  godzina: 12:34
Dunaj piękny pies i wiem,że robotny.O pozostałej dwójce także wiele dobrego słyszałem... narzynacz-gratulacje!

Autor: MAX 508  godzina: 14:40
Ad Przedmówcy Razem z kilkoma kolegami śledzimy na bieżąco co działo się z HDT w Niemczech i co dzieje się aktualnie. Kontaktowaliśmy się z tamtejszymi hodowcami i pytaliśmy dużo. Co do szczeniaków HDT . Cena 300euro pies a suka 400euro. Decyduje data dokonania przedpłaty 50% wartości szczeniaka. Mioty rozchodzą się na pniu i są zaklepywane z dużym wyprzedzeniem. Zwłaszcza te po dobrych skojarzeniach jak choćby po Willy-m. Sam byłem mocno zdecydowany i w zeszłym roku byłem bliski by razem z kolegami jechać po szczeniaki. Do zakupu jednak nie doszło. Mnie zatrzymało jedno zdanie gdy wymienialiśmy się emailowo z hodowcami HDT. Czemu potrzebne są Wam HDT skoro u siebie macie bardzo dobrą rasę. Robi tak samo ostro i świetnie szuka do tego. Chodziło o GP. To mnie zastanowiło ,jak się później okazało spora część z nich ,czyli tych którzy podkładają HDT posiada w swoich złajach po 1-2GP. To zaważyło na wyjeździe do Niemiec ,chociaż nie zarzekam się że nie pojadę . Generalnie to co widać gołym okiem w filmach które dostawaliśmy to siła szczęk i sam chwyt . W zasadzie bez poprawek jak już pies decyduje się i uderza. To na pewno robi różnicę w stosunku do GP czy GS .Nie sądzę jednak by lepiej szukały to mało prawdopodobne.W innym przypadku nie posiłkowali by się do HDT psami Gończymi z Polski, Słowacji,Austrii czy Węgier. Nierzadko też Łajki i mieszańce posokowca z gończym. Rasa niewątpliwie godna uwagi i na pewno już dobrze wyprowadzona. Warto śledzić skojarzenia i jeśli już brać to z tych starszych hodowli o ugruntowanej renomie.Jak twierdzą sami Niemcy bronią się rękami i nogami przed przystąpieniem do jakiejkolwiek organizacji np FCI ponieważ stwierdzili że to mają być psy dla myśliwych a rejestracja osłabi użytkowe cechy. www.drueckjagdmeute.de www.barbadosblackbellyvomsommerberg.de www.heideterrier.de www.heideterrier.com Co do Jagoirlandów....jeszcze za wcześnie żeby je oceniać. Nie dorabiajmy im profesury bo to jeszcze bardzo daleka droga .Po przyszłym sezonie przyjdzie czas na podsumowanie. Są jednak dość dobre przesłanki do tego by powiedzieć że "eksperyment " się udał . Plusy: wysokość ,waga, siła szczęk, doskonała orientacja w terenie, szybkie powroty i bardzo duża szybkość w gonie. Psy suche nie ciężkie ,dobre szata ,dobry głos dzika stanowionego-gruby i dobrze słyszalny, niekonfliktowe ale zaczepione walczą mocno, psy raczej jednego właściciela o dużej kontaktowości. Minusy . W moim odczuciu nie są to psy do profesjonalnego podkłądania, tropiące zwierzynę po całej szerokości i długości miotu. Raczej psy pracujące "pod strzelbę " swego właściciela. Mało efektowne w czasie polowania zbiorowego. Jeśli ktoś oczekuje psów pracujących na pełnym gazie szeroko, szybko i z dużą szczekliwością nie są to takie psy. Tu dużo lepiej i bardziej widowiskowo pokażą się gończe. Zbyt mała szczekliwość w czasie gonu. Wg mnie praca wiatrem też jest sporo słabsza niż u GP ,GS czy Jaga . To akurat może się zmienić gdy psy dojrzeją więc ciężko wyrokować. Na koniec dodam że psy zaczynały sezon na 6,5mca żaden z nich nie zginął ani się nie zagubił. Przepolowały go uczciwie w kukurydzy, trzcinach i przede wszystkim lesie. Całosezonowe obserwowanie ich daje pozytywny obraz jako całości.Czas pokaże jak będzie dalej. Pozdrawiam WK

Autor: narzynacz  godzina: 16:28
ja uważam że trzeba więcej psów ,przynajmniej jeszcze jednego irlanda i jaga niespokrewnione z moimi ,w 3 pokoleniu skrzyżować takie dwie linie ja planuje ,bo nie wiem czy moja suka jest pokryta spróbować pokryć na jesień jedyną sukę z pierwszego miotu jagiem nie wiem czy się uda bo to już nie mój pies niemcy klepią to już dość długo rożnymi rasami mi najbardziej podoba się typ zbliżony do jaga i irlanda i tych ras chce się trzymać ,nie chcę aby były to psy zbyt duże i ciężkie wagowo ,fizycznie i ogólnie eksterier-owo są prawie idealne ,mogą pójśc jeszcze trochę w górę ale myslę że 20-22 kg dla psa i odpowiednio mniej dla suki to jest górny próg nigdy nie będą szczekać jak gończe ,teriery tak nie robią irland ma kilka cech o których wiedzą właściciele irlandów szybkość ,wierność właścicielowi i ślepa odwaga ale muszą się wkur.... oraz kapitalne warunki fizyczne ,szczeka rzadko ale za to pięknie najczęściej na stojącego w miejscu dzika ,goni milczkiem siedząc prawie na d.... , połączenie tych dwóch ras da kapitalne efekty ,tylko samo się nie zrobi trzeba więcej ludzi i psów jagi mają kilka wad ,nie są tak zrównoważone ,są trudne w prowadzeniu ,wchodzą w nory no i jak spadnie śnieg jest problem uzupełnić to irlandem

Autor: MAX 508  godzina: 20:56
Ad Narzynacz Irlandzkie teriery czyste o bardzo dużej pasji myśliwskiej są k Lublina. Mam kontakt z kolegą który widział je w pracy na zagrodzie i mówi że wytrwałość na dziku do oporu. Czyta forum może napisze coś więcej o szczegółach.

Autor: starzec  godzina: 23:14
Dziękuję za informacje. Dla mnie b. ciekawe. Pytanie jest takie czy jest sens zaczynać wszystko od nowa czy skorzystać z tego co wyprodukowali Niemcy. Oni ponoć już 40 lat pracują w tym zakresie. Z tego co wyczytałem używali przede wszystkim NTM i air teriera ale także irlanda i bullteriera przy czym doświadczenia z tym ostatnim nie były najlepsze. Np. mała szczekliwość. Irland też chyba nie odgrywał dużej roli. Chyba się przykładali bo jeden hodowca opisywał, że dobre air teriery wyszukał aż w Rumunii. Kolejna wątpliwość to czy jest sens iść w irlanda - patrz niektóre cechy tej rasy - a przy tym ciężko chyba przynajmniej w PL o dobre psy użytkowe tej rasy. Kolego narzynacz napisz więcej nt. tych mieszańców. Ile w kłębie, ile kg, jaki włos i jaki kolor szaty u wszystkich 6. Czy szata wymaga pielęgnacji? Czy ogon tego psa ze zdjęcia jest naturalnej długości czy nie. Rodzic - ntm był jak rozumiem szorstkowłosy? Czy był homozygotą pod kątem rodzaju włosa? Czy masz już jakiś określony cel odnośnie eksterieru tych przyszłych psów i przede wszystkim przeznaczenia - np. tylko na dziki czy szersze zastosowanie. Nie mam doświadczenia hodowlanego ale wydaje mi się, że 2 linie to za mało. Skrzyżujesz je na etapie szczeniaki po jagoirlandzie i jagu i nie będziesz miał dalej czym kryć potomstwa. DB