Środa
16.09.2020
nr 260 (5526 )
ISSN 1734-6827

Psy myśliwskie



Temat: Ile kosztuje pies obronny juz wyszkolony?  (NOWY TEMAT)

Autor: Old Mill  godzina: 06:51
Ciekawy jestem Panstwa opinii, wszak wielu czlonkow pzl to nie tylko hodowcy ale i trenerzy. By temat byl atrakcyjny link 1 (dziennik.lowiecki.plhttps://highlandcanine.com/protection-dog-training/) oraz Link 2 (dziennik.lowiecki.plhttps://scottsk9.com/) Tu jedna z cen za psa. (dziennik.lowiecki.plhttps://scottsk9.com/quatro/) Jak kazdy mysliwy probowalem tez swych sil w szkoleniu psow mysliwskich, ktore w zyciu posiadalem, czeski fousek udal sie mnie znakomicie, bylem mlody i mialem czas, byl najlepszym psem jakiego mialem. Wyzel niemiecki krotkowlosy byl taki sobie, mial cos w genach, ale do foustka mial ogromna przepasc. Z psow obronnych byly owczarki niemieckie, byly perfekcyjne, pomagal mnie je szkolic gosc, co szkolil psy do MO - Psy mial tylko w glowie, zyl nimi.W USA jest terrier, tyle, ze Boston. Przymierzalem sie kilka razy do Brittany Dog, ma je moj pewien znajomy, ale na przymierzaniu sie skonczylo. Lubie Black Mouth, szczegolnie te mocne, jak molosy, ale trudno znalesc hodowle, ktora ma ulozone na sprzedaz, szczeniaki maja, ale ulozonych nie. Ciekawy jest tez Boykin Spaniel, tyle, ze nie mam zbyt duzo czasu na polowania na ptactwo, a w kazdym klubie sa psy zapewnione, zmarnowalby sie. Bardziej przydalaby sie moze obronny piesek, tym bardziej, ze czesto jestem w innych stanach, anizeli w domu, bylby przy zonie. Boston fajny jest, ale tchorzliwy, halasu narobi, rozbawi, ale dlugo juz pewnie nie pociagnie, wiekowy. Ulozony pies, wiekszy dla odmiany- obronny, bo czasu nie mam, a zona nie umie. Na starosc w gorach bede mial czas na psy mysliwskie i zabawe, nosa nie wychyle poza farme. Usiadlem I zrobilem takie review o psach obronnych, stad i temat.

Autor: Old Mill  godzina: 07:08
Black Mouth Cur Boykin Spaniel (dziennik.lowiecki.plhttps://en.m.wikipedia.org/wiki/Black_Mouth_Cur) Brittany (dziennik.lowiecki.plhttps://en.m.wikipedia.org/wiki/Boykin_Spaniel)

Autor: witek  godzina: 10:39
Za 17 k USD dostarczę Ci do USA malinoisa :-) choć mnie ten pies nie podoba się pod względem psychiki taki mixt owczarka niemieckiego z jagdterierem Twoje oczekiwania spełni najlepiej aerdelterier i obroni i popoluje Ale rozumiem, że żadnego nie kupisz a temat służy tylko zrobieniu frekwencji na forum

Autor: Old Mill  godzina: 11:36
Ja nie potrzebuje zebys mnie cos dostarczal za $17000, bo Ciebie nie znam. Nie wiem kim jestes, a szczeniaki mozna miec za $2000. A cena to tylko niecale 2 miesiace roboty, za psa ulozonego, nie jest szokujaca. Ktos kupil z dobrego kojca, wychowal i wyszkolil. To sa koszty. Tym bardziej szkola znana - pewna jakosc. Natomiasto mnie zszokowala Cena $85000. Temat zalozylem przy okazji review o psach obronnych, a w co Ty wierzysz, czy nie, mam w 4 literach. Frekwencje robie, bo forum sluzy do wymiany pogladow, spostrzezen. Komu sie nie podoba niech nie czyta. Dziekuje.

Autor: Old Mill  godzina: 11:41
Pies za $85000 to musi byc genialny, to juz roczna pensja dla wielu ludzi. Nie patrzylem stawek w Polsce, ale pewnie sa porownywalne. Choc jestem przekonany, ze trenerzy z Policji czy Wojska stad, sa lepsi w szkoleniu. Pies za taka kase, to musi umiec bardzo duzo.

Autor: Old Mill  godzina: 11:59
Dodam jeszcze, ze szczeniak dobrany z najlepszego kojca, papiery,szepienia, wyzywienie odpowiednie, szkolenie przez 2-3 lata to sa spore wydatki. Dodatkowo Psy maja pelna dokumentacje medyczna, na potwierdzenie stanu zdrowia, a na dodatek zaleca sie dodatkowe badania przed odbiorem. Do tego mozna chodzic na szkolenia utrwalajace za free, do konca zywota psa. To tez kosztuje. Wiec, czy $17000 to duzo, na warunki amerykanskie, mysle ze nie. Psa kupujesz na kilka- kilkanascie lat. Podobnie jak auto.

Autor: witek  godzina: 12:01
Old ja Ciebie też nie znam ale - nie sądzę, żeby dużo stracił z tego powodu Ktoś kto za miernik wartości przyjmuje CENĘ i pisze "Pies za $85000 to musi byc genialny," to fajny gość Dam ogłoszenie " PF 126 p za 1.200.000 pln" to będzie znaczyć, że jest tak dobry jak Lamborghini ?? Hodowca po prostu zastosował prosty chwyt marketingowy celem wylewarowania ceny na psy z jego hodowli, a dodatkowo "nóż widelec" znajdzie się ktoś kto nie ma co zrobić z 80 tys USD.

Autor: Old Mill  godzina: 12:04
Zobacz, ze psy schodza, a trener to pierwsza liga. Od wielu lat, a klienci zadowoleni. A klienci, pelno ich, same firmy ochraniarskie, rozne sluzby, ludzie prywatni itd.

Autor: August  godzina: 22:26
Zaciekawiła mnie ta łowiecka tematyka od 6,30 (dziennik.lowiecki.plhttps://www.youtube.com/watch?v=JGVOtZjtY-s) minuty kontynuacja wątku .