Czwartek
25.05.2006
nr 145 (0298 )
ISSN 1734-6827

Psy myśliwskie



Temat: Jagdterier club - odlicz:)  (NOWY TEMAT)

Autor: Jeger  godzina: 21:57
Niniejszym zwołuję robocze posiedzenie nieformalnego forumowego klubu miłośników jagów.:) Jednym słowem - co słychać u właścicieli najszlachetniejszej z ras myśliwskich?:) U mnie spokój. Wyuczyłem Demona odłożenia na siedząco i teraz testuję to w praktyce. Super sprawa, zwłaszcza na polowaniu indywidualnym. Posadzę psa, rzucę mu smycz pod nogi i w razie podchodzenia zwierzyny mam klikanaście metrów dla siebie. Na jaką maksymalną odległość wytrzyma nie sprawdzałem, ale jak mnie widzi, to siedzi i się nie ruszy. A młoda Cuma z Króliczego Dołka to żywioł nie do okiełznania.:)) Małe to, a drapieżne że hej..:) Ran na dłoniach po jej ząbkach to już nie zliczę..:) Ma czasami takie humory - co poradzić..:) A jak się jej dostanie, to walczy jak lew.:) Odrzucona potrafi wrócić, i skoczyć na wysokość uda robiąc dziurę w spodniach..:) Taka z niej suka. Już kilka razy robiłem jej wywracankę, tzn piesek na plecy, ręka na szyję i..leżymy..:) Mało oczy jej nie wyskoczą z orbit.:) Ale leżymy do uspokojenia, puszczamy i głaszczemy. Nerwowa z niej kobieta. Noooo, ale na widok dziczej skóry dostaje szału. :) Normalnie to jeszcze nie szczeka, ale jak jej zrobię corridę dookoła kojace ze skórą dzika szczując, to ujada zawzięcie, aż gryzie siatkę..:) Przychodzi już na gwizdek, a co będzie dalej - zobaczymy. A co u Was?:) DB Jeger

Autor: M@rcin  godzina: 22:58
U mnie to narazie spokój. Narazie praktyki z dziczą skóra, a tak to czekam do jesieni i wtedy Borys będzie się uczył ze starszymi psami. Pozdro M@rcin.