Poniedziałek
15.10.2007
nr 288 (0806 )
ISSN 1734-6827

Psy myśliwskie



Temat: Biesiada-BIS Krotoszyn 2007

Autor: Venator Magnus  godzina: 08:10
Ad. MAXX JACK DANIELS VM to jeszcze "duuży szczeniak" ;))))))) Urodził się 30.12.2006 - a więc ma teraz ok 10 miesięcy. Jest on po JACKU z Hranicke, który to m.in. był na Biesiadzie .... Co ciekawe - wyhodowany i prowadzony na Biesiadzie przez Pawła Lisiaka welsh VERE Anons to ...PRAWNUCZEK wymienionego JACKA z Hranicke !!!!! Takie tam "pokoleniowe spotkanko" ;)))))) Venator Magnus

Autor: kurzel  godzina: 08:33
Serdecznie dzięki Organizatorom , że dali mi mozliwość uczestniczenia w tak wspaniałej imprezie. Bezbłedna organizacja , przyjacielska atmosfera , perfekcyjnie przygotowany obiekt... stawka większa niz na wszystkich konkursach norowania razem wzietych :))) Psy oceniały się same.. tak jak pisze Guzik .. twarde lisy odsiewały ziarno od plew .. Zmagania mozna porównać do szachowej potyczki ... nie ma interpretacji .. jak jest szach to szach .. jak mat to mat ... jak pat to pat .. sędzia (nie obrazic sie tylko :)) sprowadza się do roli zegara .. jasno czysto i klarownie.. :) ddatkowo normistrzowie z ogromną praktyką i doświadczeniem ... bez rzeżniczych narzędzi.. kowalskich rękawic ... i kąpania :) jeśli tylko będzie edycja zimowa .. a dostanę zaproszonie .. to z psem czy bez psa na pewno przyjade :) p.s dzięki wielkie dla Krzysia212 i Guzika za dotrzymanie towarzystwa podczas drogi... p.s I prośba do Guzika na przyszłość.. NIE KARMIMY GUCI KURZYMI GRZBIETAMI PRZED DROGĄ :)))))) zdrówko

Autor: grynio  godzina: 09:25
IX Biesiada Krotoszyńska przeszła do historii, którą współtworzymy .Miło było znowu spotkac ludzi którzy żyją pasją.Wiele trzeba wyżeczeń aby dotrzec do Krotoszyna niejednokrotnie z drugiego końca Polski .Ale ci co poznali atmosferę i organizację tej wyśmienitej imprezy przeważnie podkreślają że najważniejsze są dla nich pieski ,dobre towarzystwo ,doborowa stawka i co najważniejsze praktycznie brak zawiści . Każdy jest wygrany nie potrzebuje gremium sędziowskiego.Zasada jest prosta i czytelna :dobry pies to twardy pies. Dziękuję za miłe chwile spędzone wspólnie. Extra pozdrowienia dla najlepszego nieludzkiego doktora z Augustowa.Nie przejmuj się początki są zawsze trudne. Dzięki za możliwośc pracy przy norze.Było super. Czekam na zimową edycję. Pozdrawiam D B Grynio

Autor: gawronn  godzina: 09:28
Dziękuje kolegom przede wszystkim za obecność.Organizatorom za umożliwienie NAM spotkania sie w takim gronie w jednym miejscu sami ,,pasjonaci norowania ''.Widok psów ich właścicieli i cel przyjazdu : -sprawdzenie psa przed sezonem, -porównanie pracy psów, -wymiana doswiadczeń, -nowe znajomości,twarze, -wspaniała atmosfera w trakcie ,,ZJAZDU NAJLEPSZYCH NOROWCÓW'' ,właścicieli rozumiejacych problem ,,regulaminu'' obowiazyjacego na KN, Wielkie brawa ,,MUSZKIETEROM'' za dziewiatą BIESIADE !!!!!!!!!!!!!!!!!!! DB gawronn

Autor: bogdan1961  godzina: 09:37
Gratulacje dla organizatorów i piesków, aż. żal że się tam nie było. Może następnym razem ............ -ja i mój burek dojrzejemy do takiego spotkania. Ps. VM Czy doszła przesyłka pocztowa? bogdan1961

Autor: fuchsik  godzina: 11:46
Witam Nie ma nic piękniejszego niż praca psa. Kolejna biesiada była dla mnie jak zwykle świętem. Zainteresowanie naszą wspólną imprezą jest budujące i pokazuje,że droga, którą wybraliśmy to nie ślepa uliczka. Kolejny rekord frekwencji i wielu nowych uczestników, młodzi ludzie,którzy jak ja i wielu innych hodowców ma marzenia nie o dyplomach a o doskonałych psach do łowiska. Doskonale!!!!!!!!!!!!!! pracujące psy, koleżeńska atmosfera współtworzenie wsystkich uczestników, bezinteresowne ufundowanie upominków od uczestników dla uczestników i wyżywienia(Buggi i Darjag jak zwykle zadbali o nasze żełądki)), rzeczowe dyskusje i bardzo cenne uwagi oraz szlachetne współzawodnictwo bez zawiści, doping dla PAU-LI-NY to coś co jest warte nieporównywalnie więcej niż najbardziej prestiżowe dyplomy. Dlatego że szczere. Pozdrawiam Fuchsik

Autor: baskil  godzina: 12:43
a ma ktos jakies fotki??

Autor: Magnum43  godzina: 13:47
Ciekawe kiedy mój Jack będzie mógł startować w konkursach :) ?. Na razie jednak za radą VM tylko trening na "sucho" :)

Autor: łapacz  godzina: 19:26
Pomału Kolego nie wszystko naraz:)) wiem że apetyt rośnie w miare jedzenia na wystawach jest dobrze to i jak wystartuje za lisem to tylko wióry się posypią Pozdrawiam DB

Autor: MiTi07  godzina: 20:26
Bardzo fajna impreza,doskonała atmosfera, miłe towarzystwo no i fajnie było popatrzeć na pracę co by tu nie mówić najlepszych psów norujących w Polsce . Pozdrawiam organizatorów i wszystkich uczestników DB.

Autor: Marucha  godzina: 21:34
Fotki z Biesiady można obejrzeć w mojej galerii galeria (media.lowiecki.pl/zdjecia/opis.php?p=9936) Pozdrawiam Marucha.

Autor: łapacz  godzina: 21:45
Oglądałem :)) fajne i widać że brać się dobrze dogadywała oby takich biesiad więcej Pozdrawiam DB

Autor: qfoks  godzina: 23:05
Ciekawe pamiątki , gratulacje dla udanej imprezy.Widać, że bez błogosławieństwa też można Coś zrobić.D.B.